Dzisiejszego, moze nie do konca takiego ladnego dnia mija rok odkad zarejestrowalem sie na PokerStrategy. Tak naprawde moja kariera pokerowa rozpoczela sie kilka miesiecy pozniej, kiedy do zdecydowalem sie przystapic do quizu w slad za tym kiedy moj znajomy postanowil zaczac gre wlasnie dzieki wsparciu finansowemu jakiego udziela PS.
O tym jak przebiegaly moje doswiadczenia zwiazane wlasnie ze spolecznoscia PokerStrategy oraz jak wygladala sama moja gra napisze nieco pozniej. Najpierw chcialbym przyblizyc wszystkim moja sylwetke i w ogole to jak rozpoczela sie moje wojaze po sieci oraz o tym jakie udalo mi sie odniesc sukcesy w sieci.
Z pewnoscia kazdy uzytkownik (niekoniecznie uzytkowniczka) PokerStrategy slyszal o fenomenalnej grze jaka jest Diablo II. Wielu rowniez mialo stycznosc z ta gra na serwerach Battle.Net. A czy wielu z was zastanawialo sie nad polska spolecznoscia tej gry? Osobiscie poswiecilem temu produktowi Blizzarda kilka lat swojego zycia i w ten oto sposob zdobywalem doswiadczenie, ktore jak sie okazalo zaowocowalo w pozniejszych moich dokonaniach.
Zacznijmy jednak od poczatku. Dawno, dawno temu kiedy staly dostep do internetu w naszym kraju byl tylko snem filozofow istniala spolecznosc graczy Diablo (pierwszej czesci gry); przez spolecznosc mam na mysli tutaj graczy skupiajacych sie wokol rozgrywki PvP. Owe, nazwijmy to "zrzeszenie" aby uniknac bledu powtorzeniowego krylo sie pod nazwa DCL (moge sie mylic i na 99,9% tak wlasnie jest). Z czasem ukazala sie druga odslona gry i wielu porzucilo pierwsza czesc. Nastapil ogromny rozwoj zarowno graczy jak i samej spolecznosci.
Jesli chodzi o Diablo II to historie tej gry (wciaz w zamysle mam PvP) mozna podzielic na dwie ery, 1.09 oraz 1.10 kiedy to nastapil zwrot o 180 stopni ze wzgledu na zmiany, ktore wprowadzone byly w nowej wersji gry. Dotychczasowe D2CL (tutaj nazwy jestem pewien) podzielilo sie na zwolennikow i przeciwnikow wersji 1.10. Zmienil sie zupelnie styl gry oraz to w jaki sposob tworzono swoje postacie. Przyczynilo sie to do upadku D2CL.
Tak oto narodzilo sie PCL. Liga PvP stworzona przez dwoch kumpli Ajantisa i Strikera. Wtedy zaczela sie istotnie moja historia. Jako poczatkujacy gracz probowalem swoich sil w grach treningowych i tak poznawalem nowych ludzi. Przygladajac sie dzisiaj musze stwierdzic ze nasza scena byla bardzo specyficzna i z pewnoscia nie kazdy zdolalby sie w niej odnalezc juz nie mowie o zaaklimatyzowaniu sie.
Szybko zweryfikowalem, ze nie mam wystarczajacego samozaparcia aby grac godzinami w celu zdobycia odpowiedniego sprzetu aby moja postac miala jakiekolwiek szanse w starciu z owiele bardziej doswiadczonymi graczami. Tak wiec powoli zaczalem wkrecac sie w PCL od strony organizacyjnej.
Zaczynalem od prezentera radiowego, gdzie moim zadaniem bylo komentowanie i relacjonowanie wydarzen z oficjalnych eventow takich jak odbywajaca sie srednio raz albo dwa razy do roku. Jak sie pozniej okazalo (tak chwale sie specjalnie) z komentarzy uzytkownikow dowiedzialem sie, ze wnioslem te relacje na nowy poziom, z ktorym wczesniej pozostali gracze nie mieli do czynienia. Oczywiscie bylo przy tym duzo smiechu ze wzgledu na to ze nie do konca poslugiwalem sie profesjonalnym jezykiem. Bo sami przyznajcie czy slyszac w radiu komentarz w stylu: "Jas atakuje zebami" nie usmiechacie sie? Dla niewtajemniczonych zeby to umiejetnosc jednej z klas postaci dostepnych w Diablo 2.
Radio sie rozwijalo (wtedy komentowalismy zmagania w radiu eXtreme), pojawialy sie oferty podpisania kontraktow. Mial wejsc duzy inwestor. Dzis moge ujawnic ze miala to byc Wirtualna Polska. Jednak na obietnicach sie skonczylo i radio nie poradzila sobie z konkurencja i zostalo skazane na smierc (tak jak blog bez wpisow).
Po tym jak przygoda z radiem zakonczyla sie. Wzialem sie za rozkrecenie PCLa w nieco innym kregu. Jak sie pozniej okazalo byl to strzal w 10. Chociaz znalazloby sie tez kilku przeciwnikow takiego twierdzenia. Bralem udzial przy ogranizacji oficjalnych eventow przy czym mielismy nawet sponsorow, ktorzy fundowali nagrody (nic wielkiego, ale dla nas to bylo cos dotad nieosiaglnego).
Jak pisalem we wstepie doswiadczenie, ktore zdobywalem zaowocowalo pozniej. Final mojej wspolpracy z PCL zakonczyl sie tym iz na zeszlorocznych finalach offline turnieju Heyah Logitech Cybersport (jeden z najwiekszych eventow e-sportowych w Polsce) odbyly sie otwarte turnieje Diablo 2.
Niestety problemy finansowe ligi (zwiekszajaca sie wciaz liczba uzytkownikow zmusila nas do zmieniania serwerow na coraz to drozsze) spowodowaly, ze nie jest to juz to samo co kiedys. Jednak wciaz sa entuzjasci, ktorzy prowadza to dalej i jesli bede mial mozliwosc to chetnie w przyslosci pomoge im organizacji jakichs wiekszych turniejow.
Wiecej informacji na temat PCL znajdziecie pod adresem http://www.d3center.pl
Zainteresowanych zapraszam rowniez do zapoznania sie z naszymi produkcjami:
(film wykonany przez Killera)
(ten tez chyba byl zrobiony przez Killera, ale glowy uciac sobie nie dam)
(jeszcze jeden film)
(produkcja zrobiona w celu promocyjnym wlasnie na zeszloroczne finaly HLC).
Wymienione wyzej produkcje sa "oficjalnymi" filami PCL. Na YouToube znajdziecie rowniez kilka bardziej amatorskich tworow graczy skupiajacych sie wlasnie wokol PCL.
Zapraszam do komentowania!!!!!!