Witam. Od jakiegoś czasu bawię się w badanie fazy push or fold od strony matematycznej. Jakiś czas temu udało mi się coś tam powyliczać i nawet to się zgadziło w turniejach Hyper turbo Heads-up. Zamieszczam ten post ponieważ miałem i mam nadal problemem dla zasięgów eq. Stworzyłem pewien algorytm który opierał się na tabeli wartości stworzonej na podstawie wartości z equilatora i wszystko pięknie działało tylko pojawił się problem z przepisywaniem tych wartości dla odpowiednich zasięgów. W związku z powyższym chciałem się zapytać czy ktoś się orientuje nad wzorem funkcji f(x,y)=z która będzie opisywała w miarę dobrze equity (dopuszczam błąd 1%).
x-range push gracza atakującego (SB)
y-range push gracza broniącego (BB)
z- equity
PS.Dzisiaj siedziałem nad tym 4h rozwiązując w exelu równanie 25 niewiadomych jednak niestety exel nie wyrabia się z dokładnością. Planuję wyznaczyć tą funkcje jeszcze w programie matlab no ale pomyślałem że może ktoś z Was kiedyś się z tym zetknął.
Proszę nie pisać mi odpowiedzi typu ,,ściągnij sobie tabelkę" ponieważ:
1)wiem o niej!
2)ona jest dobra ale nie daje maksymalnych zysków.
Wiem że mam status brązowy i pewnie większość z was pomyśli sobie że powinienem zawracać sobie głowę innymi aspektami gry.No ale jakiś czas temu złapałem zajawkę właśnie na to i jak tylko mam czas to kompletnie mnie to pochłania (dodatkowo motywujące jest to że jak już gram to większość osób na niskich limitach nie ma o tego typu wyliczeniach zielonego pojęcia co daje nam czysty zysk
