Chciałbym się podzielić bardzo nieprzyjemnym doświadczeniem. Jak zapewne każdy z Was odwiedzam różne pokerroomy (byłem już na około 14-18) i wyrabiam bonusy w celu powiększenia swojego bankrola.
Moja przygoda z pokerem trwa już około 1,5 roku, max na stole trzymam 40$ (gram short stack'iem). Zazwyczaj deponuje 100$ i odchodzę od poker roomu po wyrobieniu bonusu (zazwyczaj wtedy mam swoj depozyt plus polowa bonusu
albo moj depozyt+bonus+20-30$ wygranych)
Ostatnio przebywając na pewnym poker roomie zostałem oskarżony o chip dumping, poker room zablokował moje konto, moje fundusze (niespełna 100$) i w odpowiedzi na mojego mail'a napisali że zostało przeprowadzone gruntowne śledztwo w tej sprawie i konto zostało globalnie zamknięte (cokolwiek to znaczy). Co ciekawe grałem tam zaledwie 2 dni (moje łączne wygrane szacuje że nie przekroczyły 150$ a łączne przegrane nieco więcej jak 150$).
Zdążyłem wyrobić około 1/5 bonusa przy czym nie otrzymałem z niego ani jednego centa do swojego depozytu.
Grałem cały czas swoim własnym depozytem, w związku z czym to co zastosował ten pokerroom jest dla mnie zwykłą kradzieżą i nieuczciwością.
Jednocześnie mam pytanie do moderatorów, wiadomo firma, większe fundusze to większa siła przebicia, jeśli np Wasz użytkownik posiada status platynowy to jest szansa na Wasze wstawiennictwo jeśli sytuacja pojawiłaby się na Waszym partnerskim poker roomie?
Tiny.