Przejdź do forum
Po co tilt/czym jes...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Po co tilt/czym jest tilt w istocie?

10 Posty
6 Użytkownicy
0 Reakcje
838 Wyświetlenia
MinosTutor
Dołączył: 06.07.2009

Witam!

1. Kiedy możesz oczekiwać pomocy w tym dziale

• nie radzisz sobie z ciągłymi wahaniami twojego bankrolla
• nie radzisz sobie z codziennością pokerzysty
• masz pewne emocjonalne lub psychiczne braki, które chciałbyś zidentyfikować

Tak czytam regulamin działu, i właściwie nie pasuje, bo nie chciałem pisać o problemach bezpośrednio. Także, jeśli tu nie pasuję, proszę o przeniesienie. Mam nadzieję, że nie zadaję wtórnego pytania...

Zatem tilt jest złą grą, czymś spowodowaną, rezultatem jest najczęściej nadmierna agresja. Ale jak to się ma do ewolucji? Czy tilt to po prostu strach przed czymś, czego wynikiem jest nadmierna agresja? Zakładam, że jest to jakiś kolejny system obronny w naszym układzie nerwowym, ale czy bliżej tiltowi do strachu (tylko przed czym?), czy chodzi o coś innego. Wydaje mi się, że odpowiedź na to pytanie może być wyjątkowo pomocna.

Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
9 odpowiedzi
variat
Dołączył: 06.05.2010

tilt jak sam nazwales jest zla gra/agresja/spazzami/zbyt tight/czymkolwiek innej niz a-game czyli konkretnym zachowaniem. Zachowanie jest wywolane przez emocje, natomiast emocja jest skutkiem konkretnych przekonan.

przekonanie: pieniadze daja mi bezpieczenstwo -> rzeczywistosc weryfikuje Twoj stan banrkolla i pojawia sie emocja (lek), a nastepne tilt czyli rozne objawy b/c/d-game.

tilt jest konsekwencja leku, a nie lekiem.


Odpowiedz
Cytat
MinosTutor Autor wątku
MinosTutor
Dołączył: 06.07.2009

Zapewne często może tak być, ale z tego by wynikało, że nie można tiltować grając na play money, mając nieograniczoną ilość odbudowy BR. Dodatkowo emocje nie lubią iść w parze z tak dogłębną analizą, co z czego wynika i jak jest w rzeczywistości. Wtedy bardzo często nie byłoby problemu, bo jasno byśmy widzieli, że nie ma się czym przejmować.
Wydaje mi się, że tilt można połączyć również z innymi rzeczami, np. grami, choćby CoD. Gramy gramy, wkurzamy się, na klanówce zaczynamy szaleć...
Jednak na pewno, lęk odgrywa tutaj znaczące znaczenie. Ale czy aby na pewno tylko?

Faktycznie, w pierwszym poście namieszałem w pierwszym zdaniu.


Odpowiedz
Cytat
variat
Dołączył: 06.05.2010

Tilt mozna dac w kazdej dziedzinie:

1. Twoja dziewczyna spotkala sie z kolega na kawe -> robisz jej awanture = tilt. wczesniej byla konkretna emocja (np. zazdrosc) , a emocja wynikala z konkretnych przekonan i mysli. np. 'kobieta jest MOJA'

2. przegrywasz klanowke i zaczynasz np. odchodzic i strategii swojej druzyny (zachowanie) -> wczesniej byla emocja w Twojej glowie (wkurwienie), a to spowodowane moze byc roznymi przekonaniami. np. ciagle chcesz cos udowadniac innym i wygrywywac (udowadniac sobie) co znowu bedzie glebiej przekonaniem 'nie jestem wystarczajaco dobry'

3. .....

Zapewne często może tak być, ale z tego by wynikało, że nie można tiltować grając na play money, mając nieograniczoną ilość odbudowy BR

Lek przed strata kasy (bezpieczenstwa) to tylko jedna z wieeeeeeeelu emocji. Na playmoney mozna tez tiltowac, ale z innych powodow. przekonanie: 'jestem beznadziejnym pokerzysta' -> emocja gdy Cie wyblefowal fisz: 'kurwa, farciarz jebany udowodnie mu teraz (sobie)' -> zachowanie = tilt

Emocje nie lubia isc w parze z analiza tego, skad sie biora u wiekszosci ludzi. Zgadzam sie, ze ludzie wiecej ucza sie obslugi drukarki niz swojego umyslu. Jednak zeby sobie z nimi poradzic, trzeba wiedziec skad sie biora.

Jednak na pewno, lęk odgrywa tutaj znaczące znaczenie. Ale czy aby na pewno tylko?

Ja nie mowie, ze tylko. Lek jest jedna z emocji. Emocja rozni sie od uczuc tym, ze uczucia sa bezwarunkowe i zawsze tu i teraz (kiedy idziesz z zona do sypialni i sie namietnie kochacie, to czujesz tylko i wylacznie jej bliskosc, milosc, intymnosc -> to sa uczucia, myslisz tylko o tym co sie wlasnie dzieje, edit: nawet nie myslisz tylko doswiadczasz), tak samo kiedy wracasz do domu, a za rogiem wyskakuje 3ch gosci z nozami i mowia ze Cie zabija to sie po prostu boisz i uciekasz (tym wlasnie miezy innymi rozni sie strach od leku. Strach wystepuje tu i teraz -> boisz sie u swoje zycie).

Natomiast emocje zawsze pochodza z przeszlosci lub przyszlosci. Przegrales 10 flipow pod rzad -> lek ze nastepny tez przegrasz. Lek, ze stracisz kobiete, matke ojca. Zauwaz, ze to nie ma nic wspolnego z tym co sie dzieje. itd

przekladajac to na pokera:

Sprobuj wyobrazic sobie sesje, w ktorej przegrywasz 10/20/30 BI niewazne. I teraz zapomnij o swoich pogladach, myslach, poczucia tego ile to kasy, wszystkim. Kieruj sie tylko faktami i tym co sie wlasnie dzieje.

Przegrales 10 flipow -> co to znaczy? -> to znaczy, ze przegrales 10 flipow
jestes 30 BI pod ev -> co to znaczy?-> to znaczy, ze jestes 30 BI pod ev

Zobacz, ze tu nie ma miejsca na tilt, bo to sa tylko fakty.

Tilt zaczyna sie wtedy, kiedy fakt przegrania tego, jest filtowany przez Twoje przekonania na temat przeszlosci, przyszlosci, czyli:

Przegrales 10 flipow -> co to znaczy? -> to znaczy, ze poker to fart (czy to jest FAKT?), to znaczy, ze przegram 10 kolejnych (lek) (czy to jest FAKT?), bla bla

itd.

Mysle, ze zobrazowalem Ci to mniej wiecej

edit: zapomnialem o pytaniu 'po co tilt', a jest ono moim zdaniem wazne.

Jest sobie minos-Tutor-tilter.

Jakie on ma przekonania na temat swiata (podejscie do pieniadze, wariancji, pokera, sukcesu itd)

Co on mysli o Tobie?

I wtedy dojdziesz do odpowiedzi, ze minos-Tutor-tilter chce zebys tiltowal po cos. Ze chce Cie przed czyms chronic i chce dla CIebie dobrze (dobrze, wyfiltrowane przez JEGO) przekonania na temat tego jak powinno byc i co jest wazne. I to beda przekonania ktore trzeba przepracowac np. the work.

Robilem to u siebie i w wielkim skrocie wygladalo to tak:

Jakie przekonania ma variat-tiler finansowy (tak go nazwalem) na temat swiata?

- uwaza, ze pieniadze sa wazne
- uwaza, ze pieniadze daja w zyciu bezpieczenstwo
- uuwaza, ze strata pieniedzy to oznaka slabosci

Co mysli o viariacie?

- uwaza, ze za malo skupia sie na pieniadzach
- uwaza, ze powinien zarabiac wiecej, zeby czuc sie bezpieczniej
- uwaza, ze jest slaby, bo ciagle przegrywa pieniadze

Po co chce zebym tiltowal?

Uwaza, ze jesli nie bede tiltowal po stracie kasy, to zapomne jak one sa wazne i sobie w zyciu nie poradze, nie bede bezpieczny i przestane sie rozwijac. Uwaza, ze ciagle bede slabiakiem jak bede tracil kase itd. Chce zebym tiltowal zebym ciagle pamietal ze pieniadze sa wazne, daja bezpieczenstwo i to oznaka slabosci je tracic.

Wynika z tego, ze chce dla mnie dobrze, ale to jest JEGO dobrze.

Moze to pomoze Ci zrozumiec pewne rzeczy. To byl tylko przyklad


Odpowiedz
Cytat

Moim zdaniem tilt jest w swej istocie zespołem reakcji urażonej dumy (ego).

:f_smile:
majonez


Odpowiedz
Cytat
Jatzek3
Dołączył: 30.10.2009

Fajnie, że założyłeś ten wątek, w sumie każdy wie-doświadczył tltu, rozumie jego mechanizm, ale mało osób zstanawia się głębiej czym jest. Ja od siebie chciałbym wprowadzić do tematu o tilcie pojęcie relatywnej deprywacji, która według mnie jest kluczem do zrozumienia tiltu.

Chodzi o toż, że nie denerwujemy się dlatego bo przegraliśmy 10 flipów pod rząd, tylko denerwujemy-tiltujemy, dlatego, że przegranie 10 flipów pod rząd spowodowało utratę jakiejś ilości pieniędzy, na której utratę nie powinniśmy sobie pozwolić.

Strata 10BI na NL2 ze względu na pecha nie będzie powodowała u nas tiltu, ale utrata 1BI na NL1000 przez pecha może u nas spowodować mocne emocjonalne reakcje.

@variat fajny post


Odpowiedz
Cytat
variat
Dołączył: 06.05.2010

Jatzek nie moge sie z Toba do konca zgodzic, ze chodzi o sume pieniedzy.

Zacytuje Mateusza Grzesiaka: "Problemem żebraka jest mieć na bułkę, a bogatego na złotą klamkę i gdy nie mają tego, czego chcą, obaj denerwują się dokładnie tak samo"

Jesli ktos gra nl1k to zakladam ze ma bankrolla pozwalajcego tam grac. Dla niego 1k$ to bedzie tyle co dla gracza nl2 2$. A nawet mysle, ze 2$ dla gracza nl2 to bezie 'wiecej', bo gracz nl1k ma inny mindset i inaczej traktuje strate kasy.

Kolejna sprawa to tilt jest wywolywane przez wiele przekonan. To co Ty piszesz, to opieranie glownie swojego bezpieczenstwa na pieniadzach. I tu zaczyna sie maly paradoks.

Gracz nl2 bezie traktowal strate kase jako strate bezpieczenstwa i na zyskach opieral wszystkie fundamenty. Uwaza, ze gdyby wygral sunday milion, to by zaczela sie jego pokerowa kariera. wlasnie dlatego on zostanie graczem nl2 . Phil Ivey nawet gdyby zostal okradziony z calego majatku, szybko by wrocil na wysokie stawki (nie mowie, ze high stakes odrazu) ze swoim mindsetem i umiejetnosciami, bo swoja sile opiera o to, kim jest, a nie o to ile ma kasy.


Odpowiedz
Cytat
Huricano
Dołączył: 29.08.2010

Hmmm dla mnie tilt opiera się nie tyle na stracie pieniędzy, tylko na poczuciu braku sprawiedliwości...

Czyli coś na zasadzie:
- zagrałem dobrze, a ON źle dlaczego on wygrał?!
- skończyłem studia, a ON nawet podstawówki, dlaczego on zarabia więcej?!
Ja się uczę, kształcę, doskonalę, analizuje rozdania a ON nic nie robi i wygrał! To niesprawiedliwe! Czyli ciągłe poczucie braku sprawiedliwości, zazdrość i stwierdzenie, że MI SIĘ NALEŻY.

Może być ciekawy temat.


Odpowiedz
Cytat
Jatzek3
Dołączył: 30.10.2009

@variat

Rozumiem co chcesz powiedzieć. Podajesz fajny cytat, będąc na studiach słyszałem, że amerykanie odczuwają w takim samym stopniu ból ze względu na nie posiadanie samolotu jak chińczycy z powodu braku obuwia.

Rozumiem pod względem mindsteowym to co napisałeś i w teorii muszę się z Tobą zgodzić, ponieważ.

A w pokerze pieniądze ni mają znaczenia są jedynie BI
B człowiek, który osiągnał wysokie stawki ma bardziej dopracowany mindset i nie będzie się przejmował utratą BI, ponieważ rozumie to, ze piniądze w Pokerze są jedynie środkiem do celu

Pisząc swojego posta chciałem wyrazić niedawne moje spostrzeżenie. Gram NL10FR i ostatnio zacząłem grać NL2 SH, Na NL 2 w ogóle nie tiltuje ze względu na pieniądze a na NL10 tilt ma czasmi miejsce, ponieważ utrata 5BI na NL2 dela mnie nic nie znaczy pieniężnie a 5 BI na NL10 oznaczacza jedną imprezę z głowy;)

Wiem, że jest tow wada mojego mindsetu nad którym pracuje, ale generalnie tilt jest spowodowowany właśnie nieefektywnym mindsetem, więc uważam że relacja BI - zł ma znaczenie na Tilt, jest to spowodoane results orientedness.

W The poker mindeset były cztery stopnie rozwoju mindsetowego pokerzysty. Jeżelui dobrze paiętam to były to takie

1. Przegrałem 2$, co oznacza że nie kupie sobie za nie obiadu
2.Gorszy wszedł ze mną w rozdanie i poprzez szczęście wygrał od mnie 2$, w długim okresie będzie przegrywał. Jestem wkurzony ponieważ podjąłem dobrą decyzję i zostałem za to ukarany
3 Gracz mając FD na ręce wygrał 10 razy ze mną stakując się na flopie. Podjął złą decyzję dzięki której ja w długim okresie zarabiam.
4W sytacji kiedy na preflopie podbiłem z BU w celu kradzież blindów z 88, a gorszy graczy sprawdził mnie z Ajs, popełniając przy tym błąd, jest to słaby graczy, który warto odnotować, że ma poważne wady w swojej grze na flopie, złapałem seta wobec czego byłem w 72% fasworytem na flopie.

Ja sam bym siebie usytuwał tak około trzeciego pkt. Każdy kto chce zarabiać poważne sumy na pokerzem powinien osiągnąc 4 stopien, ale osiągnięcie tego stopnia jest rzadko spotykane
Czy coś takiego, ja sam bym się ocenił na okolice 3pkt


Odpowiedz
Cytat
lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Napisane przez MinosTutor
Witam!

1. Kiedy możesz oczekiwać pomocy w tym dziale

• nie radzisz sobie z ciągłymi wahaniami twojego bankrolla
• nie radzisz sobie z codziennością pokerzysty
• masz pewne emocjonalne lub psychiczne braki, które chciałbyś zidentyfikować

Tak czytam regulamin działu, i właściwie nie pasuje, bo nie chciałem pisać o problemach bezpośrednio. Także, jeśli tu nie pasuję, proszę o przeniesienie. Mam nadzieję, że nie zadaję wtórnego pytania...

Pozdrawiam

Zastanow sie najpierw czemu poparles swoj post wycinkiem z regulaminu. Nie chodzi mi o tlumaczenie sie ale zebys rzeczywiscie sie nad tym zastanowil po co to zrobiles? Strach przed tym co inni pomysla? Strach przed odberaniem posta w okreslony sposob? Nie zasluguje na to zeby zajmowac sie moim tematem? To tylko informacja dla Ciebie, nie musisz sie tym dzielic, ja powiem Ci tylko tyle ze sam mialem kiedys cos podobnego i byc moze znam historie ktora jest pod spodem, ale musisz sam dotrzec do tego dlaczego to zrobiles. Dlatego nie bagatelizuj poczatku swojego posta ale naprawde dokladnie go przeanalizuj, masz szanse zrozumiec cos naprawde waznego. Jak mozesz to obejrzyj filmik "poznawanie swojego charakteru cz.2" a pewne rzeczy powinny Ci sie zaczac wyjasniac.

Zatem tilt jest złą grą, czymś spowodowaną, rezultatem jest najczęściej nadmierna agresja. Ale jak to się ma do ewolucji? Czy tilt to po prostu strach przed czymś, czego wynikiem jest nadmierna agresja? Zakładam, że jest to jakiś kolejny system obronny w naszym układzie nerwowym, ale czy bliżej tiltowi do strachu (tylko przed czym?), czy chodzi o coś innego. Wydaje mi się, że odpowiedź na to pytanie może być wyjątkowo pomocna.

To zalezy od tiltu. Na dzien dzisiejszy i moj dzisiejszy stan wiedzy wyglada to mniej wiecej tak jak opisales. Na poziomie powierchni tilt wydaje sie wielu osobom wkurzeniem, zdenerwowaniem, zloscia. Poza tym jakie to meskie opowiedziec sie kumplowi jak to sie nie wkurzylem na tego fisha, jak mnie zlosc nie ogarnela, furia, itp. Bardzo akceptowalny spolecznie sposob wyrazania emocji. Ale ma jedna wade - to wierzcholek gory lodowej. Gdyby ludzie rozumieli na czym polega ich problem to sami by go rozwiazywali.

Gniew czy zlosc sa nieuswiadomionym lękiem. W zwiazku z tym uwazam ze tilt to po prostu lęk badz strach chodz zdaje sobie sprawe ze dla wielu ego to trudne do zaakceptowania bo o wiele latwiej pracowac nad wkurzeniem.

Jesli chodzi o pytanie przed czym lęk to tu juz naprawde zalezy od osoby. Rodzajow tiltu jest mnostwo. Najczestszy to oczywiscie:
-strata
-akceptacja samego siebie
-niesprawiedliwosc
-bezsilnosc/bezradnosc
-wstyd
-brak
-...
Lista na pewno nie jest zamknieta, ale zlosc czy gniew sa zwykle wierzcholkiem gory lodowej ktorym w ogole nie ma sensu sie zajmowac. Ale ogolnie bardzo trafna diagnoza panowie - tilt jest nieuswiadomionym/niewyrazonym lękiem jaki kryje sie pod emocja gniewu. Swietnie sobie radzicie ;) _thumbsup:


Odpowiedz
Cytat