Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Praca u podstaw - powrót

100 Posty
30 Użytkownicy
0 Reakcje
3,427 Wyświetlenia
sebczuks
Dołączył: 16.11.2008
PokerStrategist

Witam,

Mam na imię Sebastian. Gram w pokera jakieś 3 miesiące. Obecnie pracuje jako dostawca pizzy :), może to dość niegodziwa praca, ale mam małe dziecko i jakiś trzeba utrzymać rodzinę :) Pracowałem wcześniej w kasynie przez ponad 5 lat, ale niestety kasyno było nierentowne i zostało zamknięte.

Bloga tworze dla samokontroli, będę starał się grac codziennie, ale wiadomo, że nie zawsze mi się to uda. Będę wstawiał moje najlepsze rozdania i oczywiście najgorsze badbeaty

Grałem już wszystko MTT, S&G, DoNki, SSS, BSS, Heads up i zawsze z mizernym skutkiem.

Teraz postanowiłem się spiąć i grać SSS na Mansionie. Wpłaciłem tam już pieniądze i jak na razie z 59$ jest 101$ z tym, że 10$ to uwolniony bonus. Moim celem jest wyrobienie całego bonusu czyli jeszcze 108$ i dojście do NL50 grając SSS.

Wiem, że najważniejsze są podstawy i tego się będę trzymał. Gdy rozegram 100k rak SSS przejdę BSS (mam nadzieję)


99 odpowiedzi
SamRadziwill
Dołączył: 23.01.2008
Elite Grinder

Witaj sebczuks,

Żadna praca nie hańbi, mi też zdarzało się już pracować w różnych miejscach ;) Jeśli znajdziesz czas, to napisz coś więcej o pracy w kasynie, bo zawsze mnie zastanawiało jak tam jest :)

Życzę powodzenia w blogowaniu, nie jesteś już początkujący, więc myślę, że nie mamy się co martwić o Twój rozwój. A wchodzenie na wyższe limity to tylko kwestia czasu, jednym przychodzi to szybciej innym wolniej. Najwazniejsza jest cierpliwość i upór w dążeniu do swoich celów :)

Pozdrawiam i życzę powodzenia


StraightGinn
Dołączył: 19.10.2008
PokerStrategist

Oczywiście życze powodzenia, tylko 10k rąk na NL10 z dobrym na SSS wynikiem 5bb/100 to +50$ ;)


sebczuks Autor wątku
sebczuks
Dołączył: 16.11.2008
PokerStrategist

o pracy w kasynie jeszcze napisze, jest tego wiele, wiec potrzebuje troche czasu


sebczuks Autor wątku
sebczuks
Dołączył: 16.11.2008
PokerStrategist

SESJA I

NL10

rąk 169 wynik -4,40 bankroll 96,58

krótka sesja, mało czasu

nie wstawiam żadnych rąk, bo nic ciekawego się nie wydarzyło


sebczuks Autor wątku
sebczuks
Dołączył: 16.11.2008
PokerStrategist

StraightGinn napisał
Oczywiście życze powodzenia, tylko 10k rąk na NL10 z dobrym na SSS wynikiem 5bb/100 to +50$ ;)

mój błąd, miało być 100k, już poprawiłem :)


sebczuks Autor wątku
sebczuks
Dołączył: 16.11.2008
PokerStrategist

SESJA II

NL10

rąk 440 wynik +3,12 bankroll 99.70

sesja trwała półtorej godziny, było kilka bad beatów, w pewnym momencie było już ponad 10$++ no ale widać jak się skończyło

Kilka całkiem dobrych rąk

Known players:
[tg]Position_Stack:hands/vp$ip/RaisePreflop/AF/WTS/ORL/BBvsSteal/W$SD;SB$4,44:11/36/0/1,0/40/0/-/0;Hero$2,14:///////;CO$10,09:258/7/6/-/28/25/100/80;BU$12,20:12/50/0/-/0/0/-/-;[/tg]
0,05/0,1 No-Limit Hold'em (9 handed)
Hand recorder used for this poker hand: PokerStrategy Elephant 0.67 by www.pokerstrategy.com.

Preflop: Hero is BB with A♠, A♦
5 folds, CO raises to $0,40, BU calls $0,40, SB calls $0,35, Hero raises to $2,14 (All-In), 2 folds, SB calls $1,74.

Flop: ($5,08) A♥, T♣, 2♦
Turn: ($5,08) J♥
River: ($5,08) 2♠ (1 players)

Final Pot: $5,08

Results follow (highlight to see):
Hero shows ful, asy na dwójki (As Ad)
SB shows strit, do as (Ks Qs)

Hero wins with ful, asy na dwójki (As Ad)

Known players:
[tg]Position_Stack:hands/vp$ip/RaisePreflop/AF/WTS/ORL/BBvsSteal/W$SD;Hero$1,79:///////;BU$10,05:258/7/6/-/28/25/100/80;[/tg]
0,05/0,1 No-Limit Hold'em (8 handed)
Hand recorder used for this poker hand: PokerStrategy Elephant 0.67 by www.pokerstrategy.com.

Preflop: Hero is MP3 with A♦, K♥
3 folds, Hero raises to $0,40, CO folds, BU raises to $1,20, 2 folds, Hero raises to $1,79 (All-In), BU calls $0,59.

Flop: ($3,73) 8♠, 2♥, K♠
Turn: ($3,73) 4♥
River: ($3,73) 7♣ (1 players)

Final Pot: $3,73

Results follow (highlight to see):
Hero shows para króle (Ad Kh)
BU shows para damy (Qs Qc)

Hero wins with para króle (Ad Kh)

Known players:
[tg]Position_Stack:hands/vp$ip/RaisePreflop/AF/WTS/ORL/BBvsSteal/W$SD;UTG1$4,60:24/63/13/0,3/54/0/-/14;Hero$1,55:///////;[/tg]
0,05/0,1 No-Limit Hold'em (10 handed)
Hand recorder used for this poker hand: PokerStrategy Elephant 0.67 by www.pokerstrategy.com.

Preflop: Hero is UTG2 with A♠, J♥
UTG folds, UTG1 calls $0,10, Hero raises to $0,50, 7 folds, UTG1 raises to $0,90, Hero raises to $1,55 (All-In), UTG1 calls $0,65.

Flop: ($3,25) 4♠, 5♠, 5♦
Turn: ($3,25) A♣
River: ($3,25) A♦ (1 players)

Final Pot: $3,25

Results follow (highlight to see):
Hero shows ful, asy na piątki (As Jh)
UTG1 shows dwie pary, asy i piątki (Qh Jc)

Hero wins with ful, asy na piątki (As Jh)

no i oczywiście kilka nieprzyjemnych rąk:

Known players:
[tg]Position_Stack:hands/vp$ip/RaisePreflop/AF/WTS/ORL/BBvsSteal/W$SD;MP1$20,43:62/73/56/7,3/22/75/-/60;MP3$1,00:18/33/6/-/50/-/100/100;Hero$1,57:///////;[/tg]
0,05/0,1 No-Limit Hold'em (9 handed)
Hand recorder used for this poker hand: PokerStrategy Elephant 0.67 by www.pokerstrategy.com.

Preflop: Hero is BU with K♣, K♥. MP3 posts a blind of $0,10.
2 folds, MP1 raises to $0,30, 3 folds, Hero raises to $1,57 (All-In), 2 folds, MP1 calls $1,27.

Flop: ($3,39) 4♠, 4♦, Q♥
Turn: ($3,39) 7♥
River: ($3,39) A♣ (1 players)

Final Pot: $3,39

Results follow (highlight to see):
Hero shows dwie pary, króle i czwórki (Kc Kh)
MP1 shows dwie pary, asy i czwórki (Ah Ks)

MP1 wins with dwie pary, asy i czwórki (Ah Ks)

Known players:
[tg]Position_Stack:hands/vp$ip/RaisePreflop/AF/WTS/ORL/BBvsSteal/W$SD;Hero$2,25:///////;MP1$1,68:31/10/10/-/100/0/-/100;[/tg]
0,05/0,1 No-Limit Hold'em (9 handed)
Hand recorder used for this poker hand: PokerStrategy Elephant 0.67 by www.pokerstrategy.com.

Preflop: Hero is BB with K♥, K♦
2 folds, MP1 raises to $0,40, 5 folds, Hero raises to $1,30, MP1 raises to $1,68 (All-In), Hero calls $0,38.

Flop: ($3,41) 2♦, 9♣, 6♣
Turn: ($3,41) 9♦
River: ($3,41) 3♠ (1 players)

Final Pot: $3,41

Results follow (highlight to see):
Hero shows dwie pary, króle i dziewiątki (Kh Kd)
MP1 shows dwie pary, asy i dziewiątki (Ac Ah)

MP1 wins with dwie pary, asy i dziewiątki (Ac Ah)


damianpat
Dołączył: 20.12.2007
BlackMember

Witam ze swej strony napiszę, że jeśli trochę się postarasz, za tydzien będziesz w przeglądzie najciekawszych blogów

Napisz też trochę o swojej obecnej pracy, ciekawi mnie np. to, czy ludzie dają Ci napiwki i czy wypada je dawać dostarczycielom

Czytałem ostatnio ciekawy felieton o ludziach, którzy podejmują podobne prace, że to świadczy o sile charakteru i o tym, że jeszcze uda Ci się coś osiągnąć w pokerze lub poza nim

I tego Ci gorąco życzę...

Pozdrawiam ;)


sebczuks Autor wątku
sebczuks
Dołączył: 16.11.2008
PokerStrategist

O mojej pracy w kasynie to w sumie można napisać książkę, może kiedyś się zdecyduje na stworzenie osobnego bloga na ten temat

Jak zaczynałem prace tzn. poszedłem złożyć moje CV do kasyna na kurs krupierski to razem ze mną na kurs przyszło ponad 150 osób i z tej grupy po jakichś 2 miesiącach codziennych treningów (oczywiście kurs był darmowy i po jego zakończeniu miałem pewną prace na – jak mi się wtedy wydawało – świetnym stanowisku krupiera) zacząłem pracę w jednym z trójmiejskich kasyn.

Na kursie ćwiczyłem swoje zdolności manualne, praca z żetonami, kartami i ruletka jak również szybkiego obliczania różnego rodzaju zakładów. Było to dosyć męczące, ale się starałem bo konkurencja była bardzo duża (1 na 15 osób dostawała zatrudnienie)

Dodam tylko, że w tej chwili nikt nie chce pracować w kasynie i na kurs zgłasza się 10-15 osób z czego zostaje około 5

No to wstęp mam zaliczony, wolnej chwili będę pisał dalej o mojej karierze  w kasynie


sebczuks Autor wątku
sebczuks
Dołączył: 16.11.2008
PokerStrategist

A co do obecnej pracy to dzięki Damian za słowa otuchy, ale nie jest to prawda, nie sądzę, że taka praca świadczy o sile charakteru.
Dla mnie osobiście jest to porostu wygodne, pracuje, bo muszę, a taka praca jest łatwa i bezstresowa.
Może w pewien sposób kształtuje charakter, ale (nie chcąc obrażać "kolegów po fachu") ta praca jest dla każdego przeciętnego głupka:)

Sam osobiście wybrałem taka prace ze względu na to. że mogłem zacząć od razu i że w miarę dobrze się zarabia (100-150zł dziennie)

A odnośnie pytania o napiwki - "czy ludzie dają Ci napiwki" tak dają ale w 1 na 5 przypadków i tu od razu odpowiem Ci na kolejne pytanie "czy wypada je dawać dostarczycielom" - jak najbardziej, nie mówię tego tylko dla tego, że napiwki to dla mnie dodatkowe pieniądze. Mówię to ze względu na to, że dawanie napiwku świadczy o kulturze osobistej danego człowieka i co może się wydawać dziwne o rozwoju gospodarczo-cywilizacyjnym danego kraju, w którym te napiwki są lub nie są dawane.

O co mi konkretnie chodzi?
Danie napiwku jest to rodzaj wynagrodzenia kogoś za wykonaną przez niego usługę, jeżeli jestem zadowolony z serwisu (wszystko było jak należy, na czas, kulturalnie, z uśmiechem) to powinno się dać napiwek, jeżeli było źle to też powinno się dać napiwek, lecz skromniejszy, po prostu kultura tego wymaga.
W Polsce nie ma takiego zwyczaju, bo Polska jest lekko zacofanym krajem i polskie społeczeństwo uważa, że płacąc za np. pizzę, drinka w barze, obiad w restauracji już zapłaciło również za obsługę.


Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007
Oldschool Grinder

Co do dawania napiwków, to w Polsce w porównaniu do U.K daję się częściej i hojniej napiwki, pomimo faktu, że Jesteśmy za nimi.....


sebczuks Autor wątku
sebczuks
Dołączył: 16.11.2008
PokerStrategist

U.K. ma taką politykę, a w niektórych profesjach jest nawet ustawowy zakaz dawania napiwków ponieważ traktowane jest to jako forma łapówki, wiec U.K. jest jednym z nielicznych wyjątków...


damianpat
Dołączył: 20.12.2007
BlackMember

To ciekawe ;) nie sądziłem, że tak dużo zarabia się w tym fachu...
Zniechęciłeś mnie w ten sposób do dawania napiwków ;)
Żartuje oczywiście, z tego co się orientowałem po różnych barach i restauracjach pensje często są liczone tak, że dostajesz 5zl/h i resztę musisz uzbierać właśnie z napiwków...

Też wydaje mi się, że powinno się je dawać, jedynym minusem tego jest to, że często student ma ograniczone środki samo wyjście gdzieś boli...
chyba że założy się, że "skoro nie mam na napiwek to nie wypada wyjść gdzieś na miasto"

A co do siły charakteru to czytałem jakiś felieton, że jak autor odbiera pizzę i przywozi mu 40 letni facet to czuje dwie rzeczy, frajde, że jemu się udało, a dostarczycielowi nie
ale też szacunek dla niego, że facet się stara walczy i że to dla niego tylko stacja przejściowa
bo zdaniem autora to jest praca dla 18-latków, którzy chcą mieć kieszonkowe i lubią skutery...

bzdury piszą w tych gazetach jednym słowem ;)

Pozdrawiam...


marcinos
Dołączył: 25.03.2007
BlackMember

Tak zgodze się z Tobą :)

Gdy byłem w USA byłem w szoku wszedzie zostawiało się napiwki jeśli wszystko było okej było to około 10% całego zamówienia coś się nie spodobało to 5% można oczywiście było nie dać napiwku ale wtedy mieliby Cie za konkretnego gbura. W jednej restauracji napiwki były nawet doliczane automatycznie do rachunku :) Dla mnie jako dla typowego Polaka (dusigrosza) było to coś niespotykanego :) Jednak obsługa tam starała się jakby bardziej zawsze zagadali jak sie masz i takie tam mimo że ludzie sie wogle nie znają :) bylo to troche dziwne z początku aczkoliwek bardzo miłe :)


rymopl
Dołączył: 16.12.2008
PokerStrategist

Co do napiwków w stanach, to umownie 20% zamówienia i tyle właśnie menadżerowie dobijają do rachunku jak klient jest nieznośny :) w europie stawki spadają do 10%. To tylko taka niepisana umowa :D i nadzieja obsługi, że tyle dostaną :)


marcinos
Dołączył: 25.03.2007
BlackMember

No mogłem pokrecić te % bynajmniej każdy tam daje napiwki :)


Cześć sebczks,

dopiero teraz zauważyłem twojego bloga. Zapowiada się całkiem nieźle. Życzę wytrwałości w pisaniu i GL przy stołach pokerowych!

Pozdrawiam :)


galer
Dołączył: 06.05.2008
Oldschool Grinder

sebczuks napisał

A odnośnie pytania o napiwki - "czy ludzie dają Ci napiwki" tak dają ale w 1 na 5 przypadków i tu od razu odpowiem Ci na kolejne pytanie "czy wypada je dawać dostarczycielom" - jak najbardziej, nie mówię tego tylko dla tego, że napiwki to dla mnie dodatkowe pieniądze. Mówię to ze względu na to, że dawanie napiwku świadczy o kulturze osobistej danego człowieka i co może się wydawać dziwne o rozwoju gospodarczo-cywilizacyjnym danego kraju, w którym te napiwki są lub nie są dawane.

O co mi konkretnie chodzi?
Danie napiwku jest to rodzaj wynagrodzenia kogoś za wykonaną przez niego usługę, jeżeli jestem zadowolony z serwisu (wszystko było jak należy, na czas, kulturalnie, z uśmiechem) to powinno się dać napiwek, jeżeli było źle to też powinno się dać napiwek, lecz skromniejszy, po prostu kultura tego wymaga.
W Polsce nie ma takiego zwyczaju, bo Polska jest lekko zacofanym krajem i polskie społeczeństwo uważa, że płacąc za np. pizzę, drinka w barze, obiad w restauracji już zapłaciło również za obsługę.

A ja się nie zgodzę. Choć zaraz będę nazwany pewno gburem albo zacofańcem.. ;)

Mam otrzymać towar, otrzymuje płace za niego i to wszystko. Niby czemu mam dawać napiwki kelnerom itp.?
Czy jak ja np. szybko zamówie materiały na zbiornik ciśnieniowy, to nagle dzwoni klient i mówi "hello boy! thanks for job! take this bonus!!"? :P
Nie. Jest praca i jest ustawiona z góry za nią zapłata.

Czy jak idziesz do sklepu po zakupy i babka w kasie Cię obsłuży bez humorów i głupich min, to zostawiasz jej reszte? Dlatego, że wykonała swój obowiązek dobrze? Nie. Wykonuje swój obowiązek dobrze i dlatego otrzyma bez gadania comiesięczną pensje - dla której pracuje.


Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007
Oldschool Grinder

W lokalach gastronomicznych (no poza kebapem, i mc,) daję zawsze napiwki, jeżeli obsługa była ok. Jak nie mam na napiwek to nie idę.

Co do USA, brat mi opowiadał, że np. jak się nie da napiwku, to często podchodzi kelnera i pyta się grzecznie, co było źle wykonane w usłudze, że nie dostał napiwku. I stawki tam to podobno 10%-30%.

@ sebczuks, a co do polityki w U.K to nie miałem pojęcia o tym. Dobrze wiedzieć :)


damianpat
Dołączył: 20.12.2007
BlackMember

galer napisał

sebczuks napisał

A odnośnie pytania o napiwki - "czy ludzie dają Ci napiwki" tak dają ale w 1 na 5 przypadków i tu od razu odpowiem Ci na kolejne pytanie "czy wypada je dawać dostarczycielom" - jak najbardziej, nie mówię tego tylko dla tego, że napiwki to dla mnie dodatkowe pieniądze. Mówię to ze względu na to, że dawanie napiwku świadczy o kulturze osobistej danego człowieka i co może się wydawać dziwne o rozwoju gospodarczo-cywilizacyjnym danego kraju, w którym te napiwki są lub nie są dawane.

O co mi konkretnie chodzi?
Danie napiwku jest to rodzaj wynagrodzenia kogoś za wykonaną przez niego usługę, jeżeli jestem zadowolony z serwisu (wszystko było jak należy, na czas, kulturalnie, z uśmiechem) to powinno się dać napiwek, jeżeli było źle to też powinno się dać napiwek, lecz skromniejszy, po prostu kultura tego wymaga.
W Polsce nie ma takiego zwyczaju, bo Polska jest lekko zacofanym krajem i polskie społeczeństwo uważa, że płacąc za np. pizzę, drinka w barze, obiad w restauracji już zapłaciło również za obsługę.

A ja się nie zgodzę. Choć zaraz będę nazwany pewno gburem albo zacofańcem.. ;)

Mam otrzymać towar, otrzymuje płace za niego i to wszystko. Niby czemu mam dawać napiwki kelnerom itp.?
Czy jak ja np. szybko zamówie materiały na zbiornik ciśnieniowy, to nagle dzwoni klient i mówi "hello boy! thanks for job! take this bonus!!"? :P
Nie. Jest praca i jest ustawiona z góry za nią zapłata.

Czy jak idziesz do sklepu po zakupy i babka w kasie Cię obsłuży bez humorów i głupich min, to zostawiasz jej reszte? Dlatego, że wykonała swój obowiązek dobrze? Nie. Wykonuje swój obowiązek dobrze i dlatego otrzyma bez gadania comiesięczną pensje - dla której pracuje.

Nie zgadzam się z Tobą ;)to zwykłe skąpstwo
jest takie założenie i kultura, że w lokalach daje się napiwki, z wyjątkiem samoobsługowych
wynika to głównie z tego, że pracownicy zarabiają groszowe kwoty i jeśli nie będą dostawać napiwków to umrą z głodu
widziałem w Łodzi bar studencki gdzie godzinowa stawka wynosila 3,5zl

Poza tym napiwki motywują ludzi do starania się, pójście gdzieś to nie tylko jedzenie, lecz cała kultura podania tego, miła obsługa rozmowa z kelnerem

zawsze zostają bary ;) tam nie daję się napiwków

Pozdrawiam