Przejdź do forum
Gunnars - warto? [m...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Gunnars - warto? [mini recenzja]

9 Posty
7 Użytkownicy
0 Reakcje
2,011 Wyświetlenia
krzychoo89
Dołączył: 24.03.2008

Tak jak pisalem w jakims temacie o "ochronie oczu" zakupilem okularki Gunnars. Najtanszy model w promocji (239 czy jakos tak). To byla juz proba wszystkiego. Nie nosze okularow ale czesto grywalem do poznych godzin nocnych i rano nie moglem wstac a jak juz sie podnioslem to mialem oczy czerwone jak u zombie, pomijajac juz fakt ze mnie piekly podczas dlugiego korzystania.

Okularki orzyszly jakies 3 tyg temu. Pierwsze wrazenie - masakra, jak mam w nich siedziec przy kompie to juz wole nie grac. Jakis dziwny ten odcien byl no i wszystko delikatnie powiekszone (dokladniej widac staty w HUDzie ;) Jakos zmeczylem 3h...po zdjeciu jakos dziwnie sie czulem. Nastepna sesja ok 4h - oczy nadal bola. O, fuck it jest 2 w nocy ide spac. Budze sie a nadal czuje pieczenie, w poludnie gdy czytalem gazete w pracy litery mi sie rozmywaly, nie moglem czytac tekstu.

Napisalem do sklepu w tej sprawie i polecili mi dalsze korzystanie, jednak nie dluzsze niz 2h jednorazowo. Zrobilem jak kazali i na drugi dzien to samo. Jako ze podczas zamawiania wynegocjowalem sobie mozliwosc zwrotu w ciagu 14 dni juz mialem rozwiazanie. Zblizal sie jednak weekend i stwierdzilem ze w poniedzialek to zalatwie.

Okularki lezaly kolo kompa wiec stwierdzilem ze skoro mnie zapewniali ze wzroku mi one nie popsuja to naciesze sie jeszcze nimi pare dni i zakladalem je do kompa. Gdzie dopiero po 4 dniach sie przyzwyczailem i moze nie czulem jakiejs niesaamowitej roznicy ale jakos z przyzwyczajenia je nosilem. Traz z perspektywy okolo 3 tygodni moge stwierdzic ze od tamtej pory nigdy nie zauwazylem u siebie zaczerwienionych bialek, oczy moze czasami po bardzo dlugim korzystaniu z kompa pieka ale to po 8h+. i najwazniejsza dla mnie rzecz - brak problemow z wysypianiem. Zwykle gdy gralem do 1-3 i na drugi dzien musialem wstac o 8 czy 9 to byla jakas masakra, zaspany, w glowie sie krecilo i czulem sie fatalnie...no i te czerwone, piekace oczy. Od jakichs 2 tygodni o ktorej bym sie nie polozyl sam wstaje o 7:30-8 i jesli podniose sie z lozka to normalnie caly dzien funkcjonuje. Wczoraj gralem turniej do 3:20 i dzisiaj wstalem o 7:39 (choc nie musialem wstawac bo niedziela przeciez ;)

Podsumowanie

Nie sa to okulary ktore nagle z dnia na dzien zmienia twoje zycie i bedziesz lecial kazda sesje 10BI powyzej EV. Nie jest to jakis cudowny sprzet ktory sprawi ze bedziesz mogl siedziec przy kompie 24/7 i nic ci nie bedzie. Jest to jednak ciekawa propozycja dla osob ktore lubia nocny tryb zycia, a juz z pewnoscia dla grinderow ktorzy spedzaa pol zycia przy kompie. Osobiscie uwazam ze okularki sa warte swojej ceny chocby za to ze w koncu moge sie wyspac ;) jako ze nie zmienialem jakos specjalnie trybu zycia, ani sposobu odzywiania sie zasluge ta przypisuje Gunnarsom.

ZALETY:
- mniejsze zmeczenie oczu
- no more zombie eyes ;]
- duzo lepszy sen
- delikatne wyostrzenie obrazu

WADY:
- strasznie sie brudza, widac na nch paluchy i siada na nich kazda drobina (musze sobie jakas sciereczke kupic)
- parują (nie wiem czy to normalne bo nie nosze okularow ale jak przyjde do domu gdy na zewnarz jest goraco to paruja mi szkielka)

Sorry za wszystkie literowki ale pisalem z tabletu. Pozdro!


8 odpowiedzi
Kady82
Dołączył: 30.10.2010

A w jakim sklepie? Ostatnio znalazłem ofertę z polskiego przedstawicielstwa gunnars i były za ponad 400.


krzychoo89 Autor wątku
krzychoo89
Dołączył: 24.03.2008

gunnars.istore.pl

Jako ze roznia sie tylko oprawkami a paradowal po miescie w nich nie bede to wzialem najtansze ;)

EDIT:

Moze to nie bedzie sie zgadzalo z moja recencja ale dopiero sie w lustrze przejrzalem i mam zombie eyes, ale wczoraj siedzialem przy kompie 10h...


Kady82
Dołączył: 30.10.2010

Dzięki, oglądałem wcześniej tę stronkę ale okularów nie widziałem.


Ostatnio w Vobis kupiłem okulary, koszt 400zł ale warto. Sam zastanawiałęm sie czy nie działają przypadkiem jak placebo ale z drugiej strony czy to istotne? Efekt jest taki że siedzę po 8-10h przed PC i w ogóle zwrok mi się nie męczy.


magda25uk
Dołączył: 05.03.2010

Bedac w pl pare tyg temu wstapilam do vission express by zapytac o okulary do komputera. Optyk powiedzial mi, ze powinnam najpierw wykonac badanie a potem on dobierze odpowiednie szkla do moich potrzeb.

Niestety nie mialam czasu, bo trzeba bylo cekac kilka dni, ALE pytajac o firme gunnars optyk zrobil wielkie oczy i stwierdzil, ze nie slyszal i napewno nie przyniosa tak dobrego efetku jak okulary wykonane na zamowienie u optyka.

Wiec teraz juz sama nie wiem, czy chcial mi na sile wcisnac swoj produkt i zgrywal glupka gdy pytalam o gunnars, czy tez rzeczywiscie nie warto dobierac okularow bez badan (wydaje sie to bbyc sensowne, bo mozna jeszcze bardziej popsuc wzrok).

Koszt byl podobny jak ze sklepu internetowego, ale badanie bylo gratis i mozna bylo przymierzyc i dobrac oprawki.

Teraz juz sama nie wiem czy zamawiac tam czu czekac kilka miesiecy, az wroce do pl


szpaq2
Dołączył: 20.06.2009

Miałem jeszcze pół roku temu problemy z oczami jak dużej grałem (szczypanie oczu, ból głowy itp.) myślałem poważnie o kupnie jakiś okularów typu gunnar. Na szczęście wybrałem okulistę. Zrobiła diagnozę wyszło zapalenie spojówek, dała atybiotyk do zakrapiania. Wykrył małą wadę wzroku plus powiedziałem jej że dużo siedzę przed kompem i dała mi receptę na okularki. Koszt 400 zł ale efekty są nice. Dlatego polecam okulistę gdyż każdy z nas jest różny i w oczach różne rzeczy siedzą.


Dzięki za recenzję, sam ostatnio rozkminiałem, czy one coś dają. Noszę normalne oksy, więc przyjdzie mi kupić zestaw soczewki+gunnars


sojowyjarz
Dołączył: 30.05.2010

Jak masz przekrwione oczy to idz do okulisty, a nie szukasz rozwiazania po omacku.

Jak nie powie nic mądrego to pójdz do innego.

Moja dziewczyna studiuje optykę okularową i jest tyle rzeczy które mogą być powodem twojego problemu, że jakieś okularki-cud wcale nie muszą go rozwiązywać.