Przejdź do forum
Poker for living
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Poker for living

83 Posty
32 Użytkownicy
0 Reakcje
11.9 K Wyświetlenia

Czy zastanawiał się już ktoś nad tym, jakby to było zarabiać na życie grając w pokera? Pewnie tak... :)Siedzisz przed kompem kilka godzin dziennie i robisz to co lubisz. :) Czy może być coś lepszego? Większość z Was nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, jakie to łatwe, szczególnie u nas w Polsce, gdzie ludzie zarabiają dużo mniej niż np. w Szwecji czy Hiszpanii.

Załóżmy, że "normalny" gracz gra jakieś 6 godzin dziennie na 4 stołach SH (czyli jakieś 80 rąk na jednym stole na godzinę) na limicie FL 1$/2$, a jego winrate to "normalne" 2BB/100 (znam graczy, którzy mają 2BB na limitach > FL 30$/60$ więc to nic takiego ;)).

4 stoły x 6 godzin x 80 rąk ~ 2000 rąk dziennie :)
2000 / 100 x 2BB x 2$ = 20 x 4$ = 80$ dziennie
80$ x 30 dni = 2400$ miesięcznie!

Kurde liczyłem to kilkadziesiąt razy, bo nie przypuszczałem, że na tym limicie można zarobić tyle kasy i myślałem, że się gdzieś pomyliłem, ale chyba nie. :P

Dodam może jeszcze tylko, że ja, zaczynając rok temu od 50$ startowego od PokerStrategy, grałem na tym limicie już po 2-3 miesiącach. A jak ja tam grałem, to każdy może. :P Jasne wiem, to nie takie łatwe jak się wydaje... Poker to sporo nauki ale czy dla takiej kasy nie warto posiedzieć kilkadziesiąt godzin nad teorią?

No dobra, słucham... Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? :)

Pozdrawiam :)


82 odpowiedzi

cholera simo fajny temat poruszyles, jest 11 w nocy (czasu w anglii) a ja o 4 muszę być w pracy:)

No więc co ja o tym sądze, to jest jak najbardziej realne, trzeba tylko troszkę cierpliwości i nastawienia.

Ja nie gram juz sss dlatego dam przykład na normalnej grze na stolach SH,
niedawno po nowo wplaconym depozycie mój bankroll zaczal się robic coraz mniejszy.
Pomyślałem, kur.. czemu?

wiec weszlem na poker tracker szukac moich błedów, gdzie najwiecej wtapiam, co robię źle.
Znalazłem parę, ale nie uważam, ze były az tak bardzo ważne, to nie wnich leżał problem.

myślałem, myślełem i doszedłem do wniosku, ze mam za dużo kasy :)

hehe poważnie mówie, to jest a raczej był mój problem.

Już tłumacze o co chodzi.

Za każdym razem kiedy wchodziłem na stoły, miałem pełen stack, do pewnego momentu kasa rosła, aż w pewnym momencie, nie zostawało nic, ja to nazywalem bad bet, ale to po prostu moja wina, mianowice, kiedy mialem juz troszke wiecej kasy, zaczynalem szaleć, czyli glupie blefy, ktore nie mialy szans powodzenia itp.

Chodzi o to, ze nie szanowałem wygranych pieniędzy, nie rozumialem ze to są moje juz pieniądze, i jak była okazja to betowałem myśląc: a co tam przecierz i tak przed chwilą je wygrałem.

I| zaraz je traciłęm :)

Teraz obrałem inną taktykę, biorąc na przykład SSS, mianowice nie trzymam się ściśle taktyki SSS, wchodzę z szerszym zakresem rąk, ale ostro, gram tylko SH, gdzie jak ci się trafi ze 2 fishki, to jesteś zarobiony :)

W momencie kiedy podwajam lub potrajam mój stack, wychodzę ze stołu, i siadam znów z małym stackiem, ale jest to stack zawsze po srodku między minimum a maksimum limitu.

Już ci mówięc o co chodzi z tym ze mam za dużo pieniędzy.

Mianowicie wpłacenie da mnie 50$ na pokerroom nie jest wielkim ubytkiem portfela, i za każdym razem mówię sobie: a tam, jak przegram to zaraz wpłacę :)

I to jest mój błąd:)

Nie szanuję kasy

Teraz kiedy troszkę zmieniłem nastawienie, mój bankrool w ciągu kilku dni się potroił i uświadomiłem sobie, ze naprawde umiem grać :)
Ponieważ miałem chwile, kiedy w to szczerze wątpiłem.

A skoro umiesz grać, a te wszystki fishe az się biją zeby budować twoj bankrool to czemu nie skorzystac ?:)

Myślę, ze zarabianie na pokerze jest jak najbardziej możliwe i nie az takie trudne, wystarczy tylko chcieć, obieramy tylko odpowiednią taktykę, dobre nastawienie i zarabiamy :)

łatwo powiedziec co ?:)


armadilo
Dołączył: 21.09.2007
Oldschool Grinder

Hmm, brzmi pięknie i sam nawet czasem marzę o czymś takim, ale na dzień dzisiejszy w Polsce jest jeden duuuuży prolem: legalność pokera online.

Z tego co się orientowałem, nie ma możliwości być profesjonalnym graczem pokerowym i grzecznie odprowadzać podatek dochodowy z pokera on-line. Zostaje chyba tylko zmienić obywatelstwo ;).

Tak więc zostaje nam szara strefa i ciche niskie dochody, bo jak nie to przyjdą i zakują nas w kajdany...

Pozdrawiam


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

No a czy myślisz, że poker w Niemczech, Włoszech, Francji jest legalny? No właśnie, nie! :P Ludzie zarabiają tam setki tysięcy dolarów, wypłacają na konto, nie płacą żadnych podatków i nikt nic nie mówi. A w naszym pięknym kraju miałby ktoś coś powiedzieć? W kraju gdzie jest więcej rzeczy nielegalnych niż legalnych... Wątpię. ;)

Pozdrawiam


czyli taki półpros, który wychodzi na pokerze po parę tysięcy miesięcznie i się z tego utrzymuje, jak na nasze warunki dobrze, podatków nie płaci, może jeszcze jakiś zasiłeczek dla bezrobotnych wyhaczyć hehehe....:)

ale jak się żyje w socjalnym kraju to należy państwo na każdym kroku kroić...

aha a z tym podatkiem to i tak go płaci bo co by nie kupował to jakieś 22%VATów, akcyzy itp , więc to nie jest tak że krojąc państwo je okradasz - nie pozwalasz się do końca okraść - chory system (niech żyje wolny rynek!!!)

a co do tematu to polecam artykuł `Jesusa`
http://www.fulltiltpoker.com/pro-tips-archive.php?player=Chris%20Ferguson&tip=104


Nie miałbym nic przeciwko, ale jako że poker jest dość niepewnym źródłem dochodu, trzeba mieć jakieś zabezpieczenie. Np. ja bym wziął kurs grafiki albo programowania i dorabiałbym jako freelancer grafik albo programista.

BTW: Ja też mogę już grać na FL $1/$2, ale wolę NL :P


Witam,

Odnośnie podatków - gdzieś czytałem, że nowa ekipa myśli nad zniesieniem 75% podatku od dochodów nieujawnionych. Dochody te miałyby być rozliczane według normalnej skali podatkowej.

Wieczorem znajdę link do szerszej informacji, chyba że ktoś wcześniej to zrobi.

Pozdrawiam,
kniarzyn


armadilo
Dołączył: 21.09.2007
Oldschool Grinder

Original od kniarzyn
Witam,

Odnośnie podatków - gdzieś czytałem, że nowa ekipa myśli nad zniesieniem 75% podatku od dochodów nieujawnionych. Dochody te miałyby być rozliczane według normalnej skali podatkowej.

Wieczorem znajdę link do szerszej informacji, chyba że ktoś wcześniej to zrobi.

Pozdrawiam,
kniarzyn

Jak ekipa mówi, że obniży podatek, to tylko mówi :D. Ale rzeczywiście byłoby miło. W ogóle powinni zalegalizować zakłady on-line, bo to w końcu MOJE pieniądze i MOJA sprawa na co je wydam. Podobno były takie plany, ale boli ich to, że nie wydajemy ich tutaj płacąc na nich VATy i inne akcyzy.

Poker dla Pokraków!


armadilo
Dołączył: 21.09.2007
Oldschool Grinder

Cholera, może jednak dzięki Unii nie musimy płacić żadnego podatku?
http://www.casinoportalen.pl/Html/FAQ/podatek_od_wygranej.asp

Jak mamy tu jakiegoś speca od podatków, to niech się odezwie!


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Zastanawiam się jak to jest z moneybookers. Przecież wygraną kasę wypłacamy na moneybookers, z MB na konto. Przecież nikt nie może nam udowodnić, że kasa, którą mamy na MB, to kasa z pokera. MB to nie kasyno i używają go również "normalni" ludzie... No właśnie i co teraz? Jeśli nie wygraliśmy tej kasy (bo na MB nie da się niczego wygrać), to nie płacimy żadnych podatków czy nie?

Pozdrawiam :)


armadilo
Dołączył: 21.09.2007
Oldschool Grinder

Z tego co się orientuję, MoneyBookers przechowuje informacje o przepływach pieniężnych i musi je udostostępniać odpowiednim instytucjom.

Dodatkowo istnieje unijna regulacja, która nakazuje jakieś dodatkowe obostrzenia przy przepływach powyżej pewnej kwoty (np. 10tys EUR) i nie musi to być w ciągu jednego przelewu. Ponieważ otrzymuję wypłaty przez PayPal, otrzymałem takie pismo od paypal:

"Przepisy Unii Europejskiej o zapobieganiu praniu brudnych pieniędzy wymagają od firmy PayPal uzyskiwania informacji od klientów, którzy otrzymują środki finansowe w ilości przekraczającej ustalony limit łącznych płatności. Zaloguj się do swojego konta PayPal, przejdź do strony Opis konta i wykonaj zamieszczone na niej instrukcje, które wyjaśniają, jak podać wymagane informacje. Aby zadośćuczynić obowiązującym przepisom, wykonaj opisane tam czynności możliwie jak najszybciej."

Podejrzewam, że podobnie jest z MoneyBooker.
Nie bój się, jak fiskus się zawezmie na człowieka, to wszystko wygrzebie ;).


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Original od armadilo
"Przepisy Unii Europejskiej o zapobieganiu praniu brudnych pieniędzy wymagają od firmy PayPal uzyskiwania informacji od klientów, którzy otrzymują środki finansowe w ilości przekraczającej ustalony limit łącznych płatności..."

No właśnie, ale o jaki limit chodzi?

Pozdrawiam :)


armadilo
Dołączył: 21.09.2007
Oldschool Grinder

u mnie to było 25K zł, więc przy Twoich teoretycznych zarobkach, raczej szybko wyrobisz :D.


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Eee 25k zł to sporo kasy. ;)

nie musi to być w ciągu jednego przelewu

A w jakim okresie czasu?

Pozdrawiam :)


armadilo
Dołączył: 21.09.2007
Oldschool Grinder

Original od simoo
Eee 25k zł to sporo kasy. ;)

nie musi to być w ciągu jednego przelewu

A w jakim okresie czasu?

Pozdrawiam :)

Hmm, nie wiem. Mi się uzbierało w ciągu kilku miesięcy, ale nie wiem, czy biorą pod uwagę wszystkie obroty, czy tylko z danego kraju. Tutaj juz trzeba by popytać w MoneyBookers.
Tak poza tym jest chyba od razu limit obrotów w MoneyBookers na koncie, więc podejrzewam, że to jest właśnie limit 'cichego' przelewania pieniędzy.

Tak, żeby było jasne, te 25K zł to nie na pokerze zarobione, tylko w ramach własnej firmy :D.


ubooter
Dołączył: 08.05.2007
PokerStrategist

Simoo, a tak w ogóle dlaczego przeszedłeś z FL na NL? :>

Rozumiem, że grając FL 1/2$ i NL200, powinniśmy mieć podobne wygrane na dłuższą metę, tak?


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

FL 1$/2$ i NL200 to na pewno nie to samo. ;) Myślę, że NL200 można porównać do FL 5$/10$. Grałem / gram trochę w pokera na żywo, a tam się gra raczej NL, a nie FL i właśnie dlatego się przeniosłem. :) Ale chcę znowu zacząć grać w FL albo w Omahę - na NL400 robi się trochę nudno. :P

Pozdrawiam :)


ubooter
Dołączył: 08.05.2007
PokerStrategist

Ja właśnie, też przymierzam się do powrotu na FL. Tylko nie mam pojęcia na jaki limit "wskoczyć". BR mam na FL 1/2$, ale tam się nie będę rzucał, bo pewnie na początku będę popełniał masę błędów post-flop. Pre-flop, liczę tutaj na SHC :D, której zawsze się sztywno trzymam. Na mega micro znowu nie chcę iść, bo tam ludzie kompletnie grać nie potrafią. Tak myślę sobie, rozsądnym było by wejście na FL 0.25/0.5$ ? Często bywam na coachingach Masterjariego i widzę, że nie jest tam za wysoki poziom...., przynajmniej na party, więc na innych roomach powinien być niższy (?).


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Tak myślę sobie, rozsądnym było by wejście na FL 0.25/0.5$ ?

Tak, jeśli grałeś już kiedyś FL i masz BR na 1/2, to możesz śmiało zacząć od tego limitu. :)

Pozdrawiam


Bielanek
Dołączył: 28.03.2007
BlackMember

Jak dla mnie zarabianie z pokera to dużo bardziej złożona sprawa niż tutaj niektórzy piszą.

- Dodatkowe emocje, które obniżą siłę naszej gry- wypływające z faktu, że jeżeli coś się nie powiedzie to nie będziemy mieli jak nakarmić rodziny.
- W każdej chwili będzie nas mógł dopaść fiskus.
- Brak stabilizacji, ryzyko upadnięcia na dno społeczne.
- Trudno oddzielić życie towarzyskie od pokera(flustracje po downswingach itp)
- Najważniejszą rzeczą jest to, że w takiej sytuacji jesteś UZALEŻNIONY od pokera... Każdy może sobie interpretować to słowo jak chce, ale fakt faktem taka jest prawda.

Wnioski: Jeżeli już ktoś decyduje się na grę z której zamierza żyć to niezbędne jest zabezpieczenie(wykształcenie itp.)

Ktoś się ze mną nie zgadza?! ;)