Ostatnio zauwazylem, ze poker wywarl na mnie (jak pewnie na kazdym kto gra) calkiem duzy wplyw w zyciu codziennym, zarowno jesli chodzi o myslenie jak i nawet mowe ;). Przykladow moge podawac bez konca, np. siedze i ogladam z kumplami mecz w telewizji, jakis pilkarz zrobil fajny zwod i przeszedl przeciwnika to calkowicie podswiadomie powiedzialem "ale go zajebiscie wyblefowal" :D, albo jak ide oddac butelki po piwie do sklepu to mysle, ze ide po moje 10% rakebacku. Widzialem tez ostatnio reklame jakiejs loterii w telewizji (chyba bylo iles tam samochodow do wygrania) i mowili tam, ze za kazdego wyslanego smsa dostajemy podwojna szanse. No co za debilizm, skoro my dostajemy podwojna szanse, to kazdy inny ma tak samo i w rezultacie EV sie nie zmienia :facepalm:. Sa to raczej nieistotne, nie wplywajace na nic zdarzenia, ale poker wplynal tez na mnie bardzo pozytywnie. Od kiedy zaczalem grac, zdecydowanie bardziej zaczalem myslec w zyciu matematycznie i starac sie podejmowac jak najlepsze decyzje, nie tylko jesli chodzi o pieniadze. Ogolnie poker nauczyl mnie jak wazne jest podejmowanie prawidlowych, DLUGOTERMINOWYCH decyzji i teraz staram sie (nawet calkowicie nieswiadomie), zeby moja decyzja byla jak najlepsza w kontekscie przyszlosci i long runu niz terazniejszosci. A na was jak wplynal poker? Czy przez niego zmieniliscie sposob myslenia, lub/i wplynal na was w zyciu codziennym?
ja czasami jak trafie swojej dziewczynie nie w tą dziurke co trzeba mówie sory misiu missclick ♠_confused:
połowa klasy w szkole wyzywa się od donków i fishów.
- piłeś?
- ta skurwiłem się jak świnia
- ale donk, lol
Napisane przez mefiprv
ja czasami jak trafie swojej dziewczynie nie w tą dziurke co trzeba mówie sory misiu missclick ♠_confused:
hahahaha made my day
Do książek dzieci, a nie przed komputerem cały dzień. Nie będziecie mieli takich problemów.
Napisane przez imgoingtomirage
Do książek dzieci, a nie przed komputerem cały dzień. Nie będziecie mieli takich problemów.
"weź się tato..."
Ostatnio na uczelni, kolo laboratorium fizyki zobaczylem bardzo chaotyczne wykresy. Od razu pierwsze co przyszlo na mysl, to moj wykres z tamtego miesiaca winning/ev
mi kilka razy zdarzyło się zamiast "j" przeczytać "walet" (zarówno w myślach jak i na głos ;] )
ja w pracy spotykam sie z przeroznymi wariacjami roznych produktow i zawsze sie myle i mowie wariaNcja
a i gdy zaczynałem pokera to przed snem miałem takie rozkminy "5... 6... 7... 8... 9..., jest straight!"
nie ma to jak się uczyć jakie sa kombinacje 5 kart pokolei
Jak kupuje coś średnio potrzebnego ale na promcji, to myślę, że tak czy siak mam oddsy
Napisane przez casalinga87
Jak kupuje coś średnio potrzebnego ale na promcji, to myślę, że tak czy siak mam oddsy![]()
ja myślę czy inne roomy (sklepy) nie mają lepszego rakebacku
liczę sobię % obniżki po czym często stwierdzam "x %, na FTP jest 27%
nie umiem doliczyc do 20. ......sześć, siedem, osiem, dziewięć, dziesięć, walet, dama...
Mam nadzieję, że większośc sobie jaja robi. Jeśli nie, to trochę to wszystko smutne