Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nl100 Tt 27.01

4 Posty
3 Użytkownicy
0 Reakcje
158 Wyświetlenia

Full Tilt - $1 NL - Holdem - 9 players
Hand converted by PokerTracker 4

MP+1: $100.00
CO: $101.95
BTN: $143.00
SB: $107.20
BB: $120.80
UTG: $149.95
UTG+1: $115.95
UTG+2: $29.75
Hero (MP): $134.15

SB posts SB $0.50, BB posts BB $1.00

Pre Flop: (pot: $1.50) Hero has T♣ T♥

UTG calls $1.00, fold, fold, Hero raises to $4.50, fold, CO calls $4.50, fold, fold, fold, fold

Flop: ($11.50, 2 players) 8♣ J♦ 5♥
Hero bets $7.00, CO calls $7.00

Turn: ($25.50, 2 players) 6♥
Hero bets $14.00, CO calls $14.00

River: ($53.50, 2 players) 9♦
Hero checks, CO bets $26.75, fold

reg 9t

Spoiler


hmmm... uczę się betować z middle pairs i jeszcze tego nie czuje. Nie wiem kiedy i dlaczego powinienem grać check/fold, bet-bet albo bet-check/fold. Może niedokońca bo są sytuacje w których poczułem flow jak tak:

Spoiler

Full Tilt - $1 NL (6 max) - Holdem - 5 players
Hand converted by PokerTracker 4

BTN: $49.35
SB: $100.50
BB: $281.40
UTG: $136.20
Hero (CO): $100.00

SB posts SB $0.50, BB posts BB $1.00

Pre Flop: (pot: $1.50) Hero has J♦ A♠

fold, Hero raises to $2.50, fold, fold, BB calls $1.50

Flop: ($5.50, 2 players) J♠ 7♣ Q♣
BB checks, Hero bets $3.00, BB calls $3.00

Turn: ($11.50, 2 players) 5♥
BB checks, Hero bets $8.00, BB calls $8.00

River: ($27.50, 2 players) 8♥
BB checks, Hero checks


Wydaje mi się, że z TT źle zagrałem. Próbuje mój tok myślenia wymyśleć ale jakoś cięźko mi.
Zdecydowałem się na dwie beczki bo przeciwnik ma FtCB 47% ale chyba to za mało, żeby betować bo:
- nie jest typem floatera
- cc ma ~15% więc wpada w jego range ten J jak nic. Spokojnie może mieć KJ, AJ, JTs
- mały 3bet więc QQ, KK, AA spokojnie są w jego zasięgu i nie musiał ich 3-betować zwłaszcza na mnie
- nie widzę tak naprawdę rąk od których ciągnąłbym value. Jedynie 99 wszystko inne albo folduje już na flopie albo jestem behind

tak widzę jego range:

Board: 8c Jd 5h
Dead:

equity win tie pots won pots tied
Hand 0: 43.960% 43.58% 00.38% 418113 3598.50 { 22+, ATs+, KTs+, QTs+, JTs, T9s, 98s, 87s, 76s, 65s, AJo+, KJo+ }
Hand 1: 56.040% 55.67% 00.38% 534000 3598.50 { TT }

Po naszym c-becie na flopie nasze equity są fatalne:

Board: 8c Jd 5h
Dead:

equity win tie pots won pots tied
Hand 0: 71.561% 71.48% 00.08% 320574 354.00 { JJ+, 99-88, 55, AJs, KJs, QTs+, JTs, T9s, 98s, 87s, 76s, AJo, KJo }
Hand 1: 28.439% 28.36% 00.08% 127188 354.00 { TT }

Na pewno dochodzę do wniosku, że bet flop i bet na turnie to było palenie kasy.
Zastanówmy się nad betem na flopie czy ma sens...
Na pewno nie ma bo widzimy equity jakie mamy po naszym becie.
Co z linia check/call?
hmmm dlatego, że jesteśmy OOP, AFq przeciwnika jest wysokie uważam, że w łatwy sposób zostaniemy wyrzuceni z puli. WWSF też jest dość duże więc na pewno bedziemy się spodziewać kolejnych betów i nie dojdziemy do sh callem na flopie.
No to check/fold jest najlepszym zagraniem.

Co myślisz?


Odpowiedz
Cytat
3 odpowiedzi
r4mz3s
Dołączył: 20.10.2008

x/c to chyba najgorsze co można tu wykonać (... no, jest jeszcze open overbet jam, ale bądźmy poważni) -- dajesz free cards, cheap sd gorszym rękom, które sprawdziłyby Twój bet, pozwalasz lepszym betować i ustalać tego cenę, może i gorszym również, ale cały ten czas grasz zgaduj-zgadula.

najpierw, ten koleś to jakiś donk, sry... - regfish.
Flop to jest std bet for value, podnosisz dead money, które po części Ci zrekompensują za czasy, kiedy on trzyma Jx+, ale także ciągniesz value od gorszych rąk. patrząc na staty tego gracza ja widzę tam calle od monsterów, 66-99, SC ze straightdrawami/parą+backdoorem, QJs, KJ+, QTs/JTs (tu combo, jak i w przypadku T9s, są nieco ograniczone, aczkolwiek też w jego range). od overpar spodziewam się jakiegoś raise'u, w końcu po to je przeważnie slowplayują pre. piszesz, że nie floatuje, f2cbet 47%, no nie wiem... ale ok.

Turn, widać, że ta karta daje mu dodatkowe equity w postaci rozmaitych straightdrawów, także jego calling range jest taki sam, jak na flopie, z tym, że nie ma już u niego air vs który zdejmiesz pot, no i sety kończą slowplay. i na ten range, nawet dając mu jakiś float z KQs jesteś dogiem, dlatego ja tu gram check i na jego IP 55% bet vs missed cbet, co sugeruje, że z parą+drawem pójdzie po tani River, gram fold.


Odpowiedz
Cytat
r4mz3s
Dołączył: 20.10.2008

"Nie wiem kiedy i dlaczego powinienem grać check/fold, bet-bet albo bet-check/fold"

dość ogólne pytanie, no ale:
x/f -- kiedy nie masz żadnego - ani pot, ani fold - equity.
bet-bet-bet -- kiedy masz jedno lub drugie (myślę że do nl200[400?] zwłaszcza to pierwsze)
bet-x/f -- to na podstawie powyższego rozszyfruj sam ;P


Odpowiedz
Cytat
yac
Trener
yac
Dołączył: 22.12.2008

Cześć

Dla mnie to jest spot, w którym gram cbet flop i x/f turn (a sam nie polecam tego za często). Bet flop z tego powodu, że grając check dobry rywal nigdy nie pozwoli nam tanio dojść do SD, jesteśmy facup i tak naprawdę nie mamy z czym tego mixować (top set, czyli 3 kombo? troche lipa). Dlatego betuje z tym TT tak samo jakbym betował z AJ, QQ+ czyli dosyć szerokim zakresem. To jest typowy bet dla protekcji swojej ręki i zgarnięcia puli, bo blokujemy drastycznie straightdrawa, a innych drawów tutaj nie ma. Na turnie nasze FE wcale nie rośnie, rywal ma naprawdę mocny calling range (Z Ftcbet 47% nie sądze, aby tutaj cwaniakował np. z 33).

Odpowiadając na Twoje pytanie odnośnie barrelowania średniej made hand na takich boardach - rozchdzi się o proporcje. Wyobraź sobie, żę masz TT na boardzie Q54 z flushdrawem - tam callują Cie wszystkie gutshoty, flushdrawy i średnie pockety. W cały ten zakres masz valuebeta. Tutaj z racji suchości boardu i faktu, że my sami blokujemy możliwe drawy, bet na turnie już nie ma sensu, bo nie ma potrzeby protectowania przed czymkolwiek.

Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat