Cześć! Witam na moim blogu, mówiąc szczerze, pierwszym jaki kiedykolwiek w życiu założyłem. Na początku może kilka słów o mnie: Mam na imię Dawid i aktualnie robię ostatni rok studiów magisterskich na niespecjalnie ambitnym kierunku, co daje mi sporo wolnego czasu. Z tego też głównie powodu stwierdziłem, że to odpowiedni czas, aby po długim przeglądaniu blogów na strategii stworzyć swojego, przede wszystkim jako forma dodatkowej dyscypliny i motywacji.
Jeśli chodzi o grę w pokera, zacząłem jakieś 2 lata temu wygrywając 10$ we freerollu na P* i tak oto zaczęła się moja wspaniała przygoda. Na początku postępy były zadowalające, mixując micro-mtt i cash udało mi się zbudować br około 1200$, niestety im dalej tym gorzej. Przez kolejny rok oszukiwałem się, że pokonuję nl10/25z i tak, to co sobie wygrałem na mtt, przegrywałem na cashu. Sukcesywnie musiałem obniżać stawki, bo grindowanie rakebacku nie wystarczyło, żeby być chociaż b/e. Tak to sobie trwało, godziny tiltu, narzucania sobie nowych celów, które z góry były skazane na niepowodzenie, aż przegrałem praktycznie wszystko. Jakkolwiek to zabrzmi, myślę, że fakt dotknięcia tego dna sporo mnie nauczył i jeśli chodzi o podejście psychiczne do gry, to jestem już całkiem innym człowiekiem. W każdym razie, od zera się odbiłem i większość tego co miałem na starsach wpłaciłem na Natural8, gdzie od jakiegoś czasu gram i próbuję coś osiągnąć. Na pewno ogromnym minusem tego roomu jest brak HUDa i sensownego trackowania, ale za to na każdym stole jest mnóstwo :f_biggrin:. Aktualnie gram tam 6x regular NL10.
Do rzeczy, tak jak wspominałem, chciałbym żeby blog był pewnego rodzaju deklaracją społeczną i motywacją dla mnie do wypełniania rutyny, którą sobie narzuciłem:
- gram 17-20k rozdań tygodniowo
- wstawiam tutaj 2 rozdania dziennie (mam nadzieję, że czasem ktoś zajrzy)
- poświęcam na naukę 5h/tydzień - filmy, artykuły, co tam wpadnie w ręce
Cel długoterminowy jaki chciałbym osiągnąć jest prosty, jak najszybciej wbić na nl100+ i żyć z grania w karty po skończeniu studiów. Myślę, że w tym celu dołączę też do MBC, zawsze +1 do dyscypliny. W związku z tym zaczynam z rollem $267.81 (+50$ na P*) i chciałbym dojść do $5000, chociaż tak naprawdę to nie ma znaczenia. Potem się wymyśli jakiś wyższy, sensowny cel.
Domyślam się, że styl i forma w jakiej to napisałem nie powala na kolana, ale nie jestem najlepszy w przelewaniu swoich myśli na papier. Z drugiej strony, mało mnie to tak naprawdę obchodzi
Mam też kilka innych celów i zainteresowań, ale o tym może innym razem. Tymczasem dobranoc i do jutra, bo podobno zaczyna się jakaś sesja na studiach, a volume trzeba robić. Pozdro














