damianpat powraca!
Po kilkumiesięcznej nieobecności pośród czynnych pracowników PokerStrategy.com, witamy z powrotem postać tak barwną, jak i kontrowersyjną - damianpata!
Witamy z powrotem jednego z najbardziej znanych i lubianych tłumaczy, jacy kiedykolwiek pracowali dla polskiej sekcji PokerStrategy.com. damianpat ponownie znalazł się na liście płac i będzie tłumaczył dla was teksty napisane oryginalnie po angielsku oraz niemiecku.
W związku z powrotem postanowiliśmy przeprowadzić krótką rozmowę z nowym/starym pracownikiem. Rozmawiał fizoloff:

damianpat: Mam na imię Damian, na PokerStrategy jestem już dosyć długo, bo od grudnia 2007 roku, wróciłem ponieważ brakuje mi pisania. Pisanie jest moim hobby, niestety ze względu na brak czasu, związany ze studiami i studenckim życiem nie mógłbym załapać się do pracy w żadnej regularnej gazecie. Pisanie w domu, praca online jako freelancer jest dla mnie świetnym rozwiązaniem

damianpat: Te wszystkie myśli, które kłębią mi się w głowie, nie mam się z kim nimi podzielić. Nie mam przyjaciół, nie mam dziewczyny, jestem gruby i brzydki, mam 160 cm wzrostu. Tutaj czuję się po prostu dobrze, kocham tą społeczność i chce być jej częścią, to moje jedyne okno na świat. Miejsce które zaspokaja moje potrzeby emocjonalne i towarzyskie

damianpat: Mam nadzieję, że tym co poprzednio, tzn likwidowaniem złych ludzi, o ile moja licencja na zabijanie jeszcze nie wygasła. Teraz wszyscy się ze mną witają na skype i łzy płyną mi ciurkiem, aż mój pies się dziwnie patrzy, jakby chciał mi powiedzieć, czemu szlochasz do monitora?

damianpat: Lubię tłumaczenia, gdyż tłumacz nie podpisuje się pod tekstami, pozostaje anonimowy. Praca z tekstem daje sporo satysfakcji, zwłaszcza gdy samemu dostrzeże się i wyłapię jakieś ewentualne błędy, albo przetłumaczy trudne zwroty. Jeśli chodzi o moderowanie to bardzo ciężki kawałek chleba teraz - ze względu na ilość użytkowników.

damianpat: Społeczność PokerStrategy.com jest ciekawym zjawiskiem socjologicznym, w którym dominują młodzi, otwarci na świat, sympatyczni i inteligentni ludzie. Jednym słowem: idealni kompani do tego, żeby pójść i się ... (piiii – cenzura). Takich ludzi nie znajduje się na ulicy, więc sprawa chyba jest jasna. Dzięki za miłe przywitanie i do zobaczenia na forum.