WSOP Event #19: Zostały dwa stoły
Po drugim dniu rywalizacji w turnieju pozostało już tylko kilkanaście osób. Trzeba przyznać, że w tym turnieju nie brakowało akcji!
Pierwszy dzień turnieju 2500$ No Limit Hold'em Shorthanded był bardzo długi. Zaledwie135 osób zdołało awansować do kolejnego dnia rywalizacji, a należy dodać, że turniej ten rozpoczęło aż 1068 graczy.
Brett Switzer rozpoczynał drugi dzień rywalizacji jako chipleader, mając przed sobą 183 000 w żetonach. Tuż za nim znajdował się Nasr El Nasr, którego można było oglądać przy Final Table turnieju EPT Praga. Nasr El Nasr po pierwszym dniu zgromadził 173 600 w żetonach.
Shaun Deeb, Howard Lederer i Erick Lindgren również mogli mieć nadzieję na niezły wynik, bowiem pierwszy dzień rywalizacji zakończyli oni ze stackiem powyżej średniej. W zupełnie innym nastroju rozpoczynał dzień Joe Mcgowan, któremu pozostawało zaledwie 91 żetonów.
Gdy turniej wkraczał w fazę bubble, przy stołach dało się zaobserwować pewien fenomen. W czasie, gdy większość graczy starała się za wszelką cenę dotrwać do strefy płatnych miejsc, co odważniejsi z shortstacków postanowili właśnie w tym momencie odbudowywać swojego stacka. Tak właśnie grał Erick
Lindgren, który miał odwagę właśnie w tym czasie bardzo często pushować, dzięki czemu co chwilę zgarniał blindy i ante. Bubble pękło w momencie, gdy z turniejem, pożegnał się Taylor Douglas,
który zdecydował się na call za swoje ostatnie 31 000, trzymając w ręku
. Na stole leżały wówczas
, zaś do sprawdzenia za wszystko zmusił Douglasa Meinders. Douglas podjął złą decyzję, bowiem Meinders odwrócił rakiety
.
Erick Lindgren wreszcie znalazł klienta, który sprawdził jego pusha. W jednym z rozdania Lindgren zagrał all-in i dostał call od Marco Traniello, który odwrócił
. Traniello miał coinflipa z Lindgrenem, który pokazał
. Kiedy na stole pojawiły się
, Traniello był juz drawing dead, bowiem Lindgren skompletował strita.
na riverze nie miał już żadnego znaczenia i po tym rozdaniu Erick Lindgren na dobre powrócił do gry.
Rakiety kolejny raz pozwoliły Meindersowi nabudować stacka, ale tym razem to nie on był ich posiadaczem. Rywalem Meindersa w opisywanym rozdaniu był Nasr El Nasr, który postanowił zagrać call all-in z rakietami na flopie
. Meinders grał reraise all-in, trzymając w ręku
, które dawały mu parę piątek i flushdraw. Na turnie pojawiła się
i Nasr El Nasr był juz bliski podwojenia stacka, ale po pojawieniu się
na ostatnim streecie Meinders skompletował kolor i Nasr El Nasr musiał pogodzić się z porażką. W puli tego rozdania było 350 000 w żetonach!

Minęło ledwie kilka minut i Erick Lindgren kolejny raz podwoił stacka, czyniąc to w niezwykle szczęśliwy sposób. Tym razem Lindgren swoimi królami nadział się na rakiety u jednego z rywali, ale kolejny król pojawił się na turnie i stack Lindgrena powiększył się do wartości 135 000. W tym samym czasie Meinders nadal grał bardzo agresywnie i powiększał swoją przewagę nad resztą stawki. W czasie, gry Meinders miał około 600 000 w żetonach, jego najgroźniejszy rywal dysponował dwukrotnie mniejszym stackiem.
Wyglądało na to, że Jeff Garza chce za wszelką cenę wyjść na prowadzenie. W pewnym momencie gracz ten zagrał re-re-re-raise all-in ze small blinda. Zagranie to sprawdził jedynie Brock Parker i jak się okazało, podjął on słuszną decyzję. Garza miał jedynie
i był daleko z tyłu w konfrontacji z
Parkera. Kiedy na flopie pojawiły się
, Garza był już praktycznie skończony. Co prawda za sprawą
na turnie Garza mógł mieć jeszcze nadzieję na runner strita, ale
na riverze nie mogła mu w żaden sposób pomóc. Po tym rozdaniu Garza oczywiście odpadł z turnieju, zaś nowym liderem został Parker, który nabudował stacka do wartości 680 000.
Na drugim końcu sali było równie ciekawie. W jednym z bardziej interesujących rozdań Brian Meinders podwoił Alexa Ivarssona. Meinders grał czysty blef, wstawiając swojemu rywalowi all-ina na flopie Kx Jx Jx. Ivarsson szybko sprawdził z Ax Jx i od razu mógł być pewny zwycięstwa, bowiem jego rywal miał nic nie znaczące 9x 6x. Po tym rozdaniu obydwaj rywale zrównali się stackami i każdy z nich miał około 350 000 w żetonach. Kilka minut później okazało się, że Ivarsson jest juz nowym chipleaderem ze stackiem przekraczającym 750 000 w żetonach. Tuż za nim był wtedy Parker, który miał około 705 000 w stacku. Ci dwaj gracze mieli wówczas znaczną przewagę nad zawodnikiem z trzeciego miejsca. Jakby tego było mało, po kilkudziesięciu kolejnych minutach Ivarsson powiększył stacka do niebotycznych wręcz 1,22 mln w żetonach! Wtedy to gracz ten miał ponad dwukrotnie więcej żetonów, niż jego najgroźniejszy rywal. Trzeba przyznać, że w tym turnieju nie brakowało dynamicznych zwrotów akcji.
Dwaj najbardziej znani gracze wreszcie zostali posadzeni przy tym samym stole. Na efekty nie trzeba było zbyt długo czekać, w jednym z rozdań Howard Lederer miał Pomimo tego dość szczęśliwego zwycięstwa Lederer pożegnał się z turniejem chwile później,
kiedy to aż trzech graczy zagrało all-in na preflopie. Jako pierwszy z buttona zaatakował Kyle Rowe, który zagrał za wszystko z
. Lederer przebił all-in ze small blinda z parą
, ale dwójkę rywali pogodził Motoyuki Mabuchi, który sprawdził z big blinda, odwracając
. Board nie pomógł żadnemu z shortstacków i Mabuchi wyeliminował dwóch rywali w jednym rozdaniu. Lindgren (na zdjęciu po prawej) odpadł chwilę później, kiedy to zagrał pusha z Ax 6x i nadział się na Ax Kx u Jussiego Nevalinny. Po pojawieniu się 2x Jx 2x na flopie, Lindgren mógł mieć jeszcze nadzieję na chopa, ale Kx na turnie pozbawił go jakichkolwiek złudzeń. Kolejna 2x na riverze nie mogła już tutaj niczego zmienić.
Od tego momentu kolejne nokauty następowały mniej więcej w pięciominutowych odstępach. Stawka graczy bardzo szybko skurczyła się do zaledwie dwunastu osób. Kiedy gracze spostrzegli, że są już bardzo blisko finału, tempo gry wyraźnie spadło i od tego czasu do końca dnia miał miejsce już tylko jeden showdown. Yariv Levi był ostatnim przegranym dnia i stało się to w rozdaniu, w którym jego pusha sprawdził Brock Parker, odwracając słabiutkie
, z którymi zdecydował się bronić blinda.
Levi był na najlepszej drodze do podwojenia stacka, bowiem jego
dominowały rękę Parkera, jednak na boardzie przyszło rozczarowanie dla posiadacza big slicka. Na stole pojawiały się kolejno
, Parker trafił strita już na flopie i Levi musiał pogodzić się z porażką. Po tej eliminacji drugi dzień turnieju dobiegł końca. Do dalszych rozgrywek awansowało jedenastu graczy, Joe Serock był chipleaderem (stack: 1 745 000), zaś najmniejszą ilością żetonów dysponował wówczas James Sudworth (stack: 247 000).
| World Series Of Poker Event #19 - klasyfikacja po drugim dniu |
||
| Miejsce | Nazwisko | Stack |
| 1 | Joe Serock | 1 745 000 |
| 2 | Brock Parker | 1 603 000 |
| 3 | Jesse Rios | 745 000 |
| 4 | Alex Ivarsson | 734 000 |
| 5 | Russell Crane | 672 000 |
| 6 | Alexander Wilson | 603 000 |
| 7 | Jay Kinkade | 512 000 |
| 8 | Clayton Newman | 501 000 |
| 9 | Brian Meinders | 423 000 |
| 10 | Brian Friesen | 258 000 |
Inne newsy o World Series of Poker:
- WSOP Event #19: Nazgul, Allanon i PokerNoob za burtą
- WSOP Event #15: Gracz PokerStrategy na drugim miejscu!
- WSOP Event #16: Skład Final Table
- WSOP Event #14: Brock Parker lepszy od Negreanu
- WSOP Event #13: Stammen zdobywa złotą bransoletkę
- WSOP Event #14: Negreanu w natarciu
- WSOP Event #14: Veldhuis celuje w Final Table
- WSOP Event #13: Phil Ivey w drodze po kolejną bransoletkę?
- WSOP Event #12: Doyle oraz Todd Brunson w Top 10