Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WSOP Event #19: Zostały dwa stoły

Po drugim dniu rywalizacji w turnieju pozostało już tylko kilkanaście osób. Trzeba przyznać, że w tym turnieju nie brakowało akcji!

Pierwszy dzień turnieju 2500$ No Limit Hold'em Shorthanded był bardzo długi. Zaledwie
135 osób zdołało awansować do kolejnego dnia rywalizacji, a należy dodać, że turniej ten rozpoczęło aż 1068 graczy.

Brett Switzer rozpoczynał drugi dzień rywalizacji jako chipleader, mając przed sobą 183 000 w żetonach. Tuż za nim znajdował się Nasr El Nasr, którego można było oglądać przy Final Table turnieju EPT Praga. Nasr El Nasr po pierwszym dniu zgromadził 173 600 w żetonach.

Shaun Deeb, Howard Lederer i Erick Lindgren również mogli mieć nadzieję na niezły wynik, bowiem pierwszy dzień rywalizacji zakończyli oni ze stackiem powyżej średniej. W zupełnie innym nastroju rozpoczynał dzień Joe Mcgowan, któremu pozostawało zaledwie 91 żetonów.

Gdy turniej wkraczał w fazę bubble, przy stołach dało się zaobserwować pewien fenomen. W czasie, gdy większość graczy starała się za wszelką cenę dotrwać do strefy płatnych miejsc, co odważniejsi z shortstacków postanowili właśnie w tym momencie odbudowywać swojego stacka. Tak właśnie grał Erick
Lindgren, który miał odwagę właśnie w tym czasie bardzo często pushować, dzięki czemu co chwilę zgarniał blindy i ante. Bubble pękło w momencie, gdy z turniejem, pożegnał się Taylor Douglas,
który zdecydował się na call za swoje ostatnie 31 000, trzymając w ręku 8d 8c. Na stole leżały wówczas 7s 5s Ac 4h 3d, zaś do sprawdzenia za wszystko zmusił Douglasa Meinders. Douglas podjął złą decyzję, bowiem Meinders odwrócił rakiety Ah As.

Erick Lindgren wreszcie znalazł klienta, który sprawdził jego pusha. W jednym z rozdania Lindgren zagrał all-in i dostał call od Marco Traniello, który odwrócił 8c 8d. Traniello miał coinflipa z Lindgrenem, który pokazał Ts 9c. Kiedy na stole pojawiły się 2c Qh Kh Jc, Traniello był juz drawing dead, bowiem Lindgren skompletował strita. Js na riverze nie miał już żadnego znaczenia i po tym rozdaniu Erick Lindgren na dobre powrócił do gry.

  Meinders DOMINUJE
W jednym z dziwniejszych rozdań aż trzy osoby znalazły się na all-inie juz przed flopem. Bohaterami tej akcji byli Ben Bianco, Tony Utnage i Josh Smith. Bianco miał 4x 4x, Utnage odwrócił Ax Qx, zaś Smith pokazał tylko Tx 9x. Na stole nie pojawiła się żadna z kart groźnych dla Bianco i zawodnik ten praktycznie potroił stacka. Utnage i Smith pożegnali się z turniejem, zaś na Bianco miał juz przed sobą niemal 160 000 w żetonach.

Rakiety kolejny raz pozwoliły Meindersowi nabudować stacka, ale tym razem to nie on był ich posiadaczem. Rywalem Meindersa w opisywanym rozdaniu był Nasr El Nasr, który postanowił zagrać call all-in z rakietami na flopie 4h Th 5s. Meinders grał reraise all-in, trzymając w ręku 5h 7h, które dawały mu parę piątek i flushdraw. Na turnie pojawiła się Qc i Nasr El Nasr był juz bliski podwojenia stacka, ale po pojawieniu się 3h na ostatnim streecie Meinders skompletował kolor i Nasr El Nasr musiał pogodzić się z porażką. W puli tego rozdania było 350 000 w żetonach!

Najbardziej znani gracze, którzy pozostawali jeszcze w turnieju, nie mieli łatwego zadania. Zarówno Howard Lederer (na zdjęciu po lewej), jak i Erick Lindgren nie dysponowali w tym czasie zbyt pokaźnymi stackami. Obydwaj dwukrotnie zdołali podwoić swój stan posiadania. Najpierw podwoili się oni do wartości odpowiednio 34 000 i 45 000, zaś chwilę później Lederer miał już przed sobą 71 000, a Lindgren nabudował stacka do 79 000. W tym samym czasie chilpleaderem był Briand Meinders, który miał przed sobą około 400 000 w żetonach.

Minęło ledwie kilka minut i Erick Lindgren kolejny raz podwoił stacka, czyniąc to w niezwykle szczęśliwy sposób. Tym razem Lindgren swoimi królami nadział się na rakiety u jednego z rywali, ale kolejny król pojawił się na turnie i stack Lindgrena powiększył się do wartości 135 000. W tym samym czasie Meinders nadal grał bardzo agresywnie i powiększał swoją przewagę nad resztą stawki. W czasie, gry Meinders miał około 600 000 w żetonach, jego najgroźniejszy rywal dysponował dwukrotnie mniejszym stackiem.

  ZMIANA LIDERA
Minęło kilkanaście minut i w turnieju zaszły spore zmiany. Najpierw z rywalizacji odpadł Shaun Deeb, który swoimi Js Jd nadział się na Qs Qd u Brocka Parkera. Żaden walet nie pojawił się na stole i Parker solidnie nabudował stacka. Chwilę później w kłopoty wpadł Lindgren. W kolejnym starciu pocketów Lindgren miał 9x 9x, zaś Jussi Nevanlinna odwrócił Kx Kx. Tym razem Lindgren już nie trafił seta i jego stack zmniejszył się do wartości 55 000.

Wyglądało na to, że Jeff Garza chce za wszelką cenę wyjść na prowadzenie. W pewnym momencie gracz ten zagrał re-re-re-raise all-in ze small blinda. Zagranie to sprawdził jedynie Brock Parker i jak się okazało, podjął on słuszną decyzję. Garza miał jedynie Ac Qs i był daleko z tyłu w konfrontacji z Kd Kh Parkera. Kiedy na flopie pojawiły się Kc 5c 3s, Garza był już praktycznie skończony. Co prawda za sprawą Jd na turnie Garza mógł mieć jeszcze nadzieję na runner strita, ale 4s
na riverze nie mogła mu w żaden sposób pomóc. Po tym rozdaniu Garza oczywiście odpadł z turnieju, zaś nowym liderem został Parker, który nabudował stacka do wartości 680 000.

Na drugim końcu sali było równie ciekawie. W jednym z bardziej interesujących rozdań Brian Meinders podwoił Alexa Ivarssona. Meinders grał czysty blef, wstawiając swojemu rywalowi all-ina na flopie Kx Jx Jx. Ivarsson szybko sprawdził z Ax Jx i od razu mógł być pewny zwycięstwa, bowiem jego rywal miał nic nie znaczące 9x 6x. Po tym rozdaniu obydwaj rywale zrównali się stackami i każdy z nich miał około 350 000 w żetonach. Kilka minut później okazało się, że Ivarsson jest juz nowym chipleaderem ze stackiem przekraczającym 750 000 w żetonach. Tuż za nim był wtedy Parker, który miał około 705 000 w stacku. Ci dwaj gracze mieli wówczas znaczną przewagę nad zawodnikiem z trzeciego miejsca. Jakby tego było mało, po kilkudziesięciu kolejnych minutach Ivarsson powiększył stacka do niebotycznych wręcz 1,22 mln w żetonach! Wtedy to gracz ten miał ponad dwukrotnie więcej żetonów, niż jego najgroźniejszy rywal. Trzeba przyznać, że w tym turnieju nie brakowało dynamicznych zwrotów akcji.

  Lederer I Lindgren
Erick LindgrenDwaj najbardziej znani gracze wreszcie zostali posadzeni przy tym samym stole. Na efekty nie trzeba było zbyt długo czekać, w jednym z rozdań Howard Lederer miał Qc Jh, które pokonały Ad Ks Ericka Lindgrena. W momencie, gdy na stole leżały Kc Js Jc As, Lindgren miał jeszcze kilka outów na full house, ale 5h, która pojawiła się na riverze, nie mogła w żaden sposób pomóc Lindgrenowi. Dzięki temu zwycięstwu Lederer nabudował stacka do około 100 tys. w żetonach.

Pomimo tego dość szczęśliwego zwycięstwa Lederer pożegnał się z turniejem chwile później,
kiedy to aż trzech graczy zagrało all-in na preflopie. Jako pierwszy z buttona zaatakował Kyle Rowe, który zagrał za wszystko z 2s 2h. Lederer przebił all-in ze small blinda z parą 6s 6d, ale dwójkę rywali pogodził Motoyuki Mabuchi, który sprawdził z big blinda, odwracając Kc Kd. Board nie pomógł żadnemu z shortstacków i Mabuchi wyeliminował dwóch rywali w jednym rozdaniu. Lindgren (na zdjęciu po prawej) odpadł chwilę później, kiedy to zagrał pusha z Ax 6x i nadział się na Ax Kx u Jussiego Nevalinny. Po pojawieniu się 2x Jx 2x na flopie, Lindgren mógł mieć jeszcze nadzieję na chopa, ale Kx na turnie pozbawił go jakichkolwiek złudzeń. Kolejna 2x na riverze nie mogła już tutaj niczego zmienić.

Od tego momentu kolejne nokauty następowały mniej więcej w pięciominutowych odstępach. Stawka graczy bardzo szybko skurczyła się do zaledwie dwunastu osób. Kiedy gracze spostrzegli, że są już bardzo blisko finału, tempo gry wyraźnie spadło i od tego czasu do końca dnia miał miejsce już tylko jeden showdown. Yariv Levi był ostatnim przegranym dnia i stało się to w rozdaniu, w którym jego pusha sprawdził Brock Parker, odwracając słabiutkie Ad 3h, z którymi zdecydował się bronić blinda.

Levi był na najlepszej drodze do podwojenia stacka, bowiem jego Ah Kd dominowały rękę Parkera, jednak na boardzie przyszło rozczarowanie dla posiadacza big slicka. Na stole pojawiały się kolejno 4c 5d 2d 6d 6h, Parker trafił strita już na flopie i Levi musiał pogodzić się z porażką. Po tej eliminacji drugi dzień turnieju dobiegł końca.  Do dalszych rozgrywek awansowało jedenastu graczy, Joe Serock był chipleaderem (stack: 1 745 000), zaś najmniejszą ilością żetonów dysponował wówczas James Sudworth (stack: 247 000).

World Series Of Poker
Event #19 - klasyfikacja po drugim dniu
Miejsce Nazwisko Stack
1 Joe Serock 1 745 000
2 Brock Parker 1 603 000
3 Jesse Rios 745 000
4 Alex Ivarsson 734 000
5 Russell Crane 672 000
6 Alexander Wilson 603 000
7 Jay Kinkade 512 000
8 Clayton Newman 501 000
9 Brian Meinders 423 000
10 Brian Friesen 258 000

Links