EPT Monte Carlo High Rollers Event – final table – część II
Vanessa Rousso zgarnęła największą część puli nagród wygrywając EPT Monte Carlo High Rollers Event. W heads-upie pokonała Randy’ego Dorfmana.
To była zaiste epicka
walka przy finałowym stole. Druga część dnia trwała, trwała i trwała... i nie
mogła w żaden sposób się zakończyć. Szczęście nie opuszczało Randy'go Dorfmana.
Trzymał się twardo i praktycznie nie było sposobu, aby wyrzucić go ze stolika. Gdy
z turniejem na 3. miejscu pożegnał się Tony G Guoga, karta od Dorfmana wyraźnie
się odwróciła. Vanessa Rousso zaczynała heads-up zdominowana przez stack Randy'ego,
ale ten pomimo dobrego używania swojej przewagi w żetonach nie był w stanie
postawić kropki nad „i". W końcu Vanessa podwoiła dwukrotnie stack i wtedy
Dorfman popełnił poważny błąd, który kosztował go ogromnego pota oraz utratę
prowadzenia. Nie podniósł się już z tego i tylko kwestią czasu było dokończenie
dzieła zniszczenia przez członkinię Team PokerStars Pro. W końcu się udało i w
walce monsterów lepszą okazała się Vanessa, która zgarnęła tytuł i wszystkie
związane z tym zaszczyty.
Po zakończeniu 10
minutowej przerwy, blindy ponownie poszły w górę. Teraz były one na 19.
poziomie 20 000 / 40 000 i ante 4000. Również tradycją stało się, że po
przerwie atmosfera spokojniała. Pozostała trójka raczej nie chciała budować
wielkich potów, co było widać w poszczególnych rozdaniach. Kombinacyjna gra
mogła się podobać. Najlepiej radzili sobie w takich okolicznościach przyrody
Vanessa oraz Tony G, którzy po kilku rozdaniach szybko pozbawili Dorfmana
prowadzenia w tym turnieju. Oboje dobudowali swoje stacki do poziomu 1 300 000,
natomiast Randy miał na swoim koncie 1 180 000. Wydawać się mogło, że to
właśnie pomiędzy dwoma największymi gwiazdami rozegra się heads-up o zwycięstwo
w tym evencie. Wszystko jednak zmieniło się ponownie pod koniec tego poziomu
stawek w ciemno. Prowadzący w turnieju postanowili dwa razy pograć ze sobą, co
skończyło się znacznym uszczupleniem stacka Tony'ego G. Najpierw Tony zgarnęła
pota, który pozwolił mu na samotne objęcie prowadzenia, aby po chwili oddać
wszystko z nawiązką. W limpowanym pocie, na flopie zobaczyliśmy
, Tony
zaatakował za 40 000 i został sprawdzony przez panią Rousso. Turn przyniósł i Guoga nie odstępował od swojej linii punktującej bijąc za 80 000. Tym razem
Vanessa odpuściła i oddała miano chipleadera Australijczykowi, który prowadził
w turnieju pierwszy raz od bardzo długiego czasu. Vanessa powiedziała tylko - Chciałeś
to prowadzenie, to masz.
Po chwili jednak wszystko
wróciło do starej nomenklatury. Na turnie, przy boardzie
Vanessa
zagrała bet w wysokości 200 000 i została sprawdzona przez Guogę. Ostatni
street przyniósł 6d. Rousso uderzyła jeszcze raz, ale tym razem Tony nie
pokusił się o call, tylko spasował face up pocketa 8x 8x, z którym dobrał na
turnie do baby straighta.
![]() |
| Tony G Guoga |
Po podniesieniu blindów
do 21. poziomu 25 000 / 50 000 i ante 5000, Vanessa popisała się ładnym
sprawdzeniem na riverze z ace high. Na boardzie 9x Qx 4x 4x 9x Randy zagrał bet
za 120 000 do pani Rousso. Ta po chwili namysłu zdecydowała się na sprawdzenie.
Call okazał się świetny, bowiem Randy bluffował z
, czyli grał boardem.
Wówczas Rousso pokazała
z dwoma parami i lepszym kickerem, co oczywiście
dało jej wygraną w tym rozdaniu.
Gra przy tak dużych
blindach mogła przynieść wiele emocji. Po ewentualnym bowiem spasowaniu przez
gracza na buttonie, siedzący na blindach zawsze mogli pokusić się o niemałe
akcje stealowe, ponieważ z big blindem wielkim na 50 000 opłacało się to
wybitnie. Jednakże po ewentualnym graniu steal i sprawdzeniu przez przeciwnika,
pot był już tak duży, że strach było go powiększać. Taką właśnie akcję
zaserwowali nam Tony G i Vanessa Rousso. Rozpoczął Australijczyk open raisem do
140 000 ze small blinda, natomiast gwiazda Team PokerStars Pro zdecydowała się
nie odpuszczać i sprawdziła z dużej w ciemno. Na flopie spadły
. Guoga
po chwili namysłu postanowił odpuścić continuation bet i dostał check behind od
Rousso. Gdy na turnie spadł , akcja wyglądała identycznie. Guoga po chwili
zawieszenia stukał w stół, a Rousso bardzo szybko grała check behind. Ostatni
street przyniósł , która również nie zmusiła żadnego z grających do użycia
stojących przed nimi żetonów. Ponownie check / check i Tony G pokazał
,
które wystarczały, aby zgarnąć pulę. Po chwili jednak w podobnych
okolicznościach przyrody, Vanessa odebrała Guodze około 300 000 będąc agresorką
przed flopem. W końcu po takiej wymianie ciosów, kiedy to dwójka przekazywała
sobie żetony, nastąpiło rozdanie, które było kluczowe dla dalszego rozwoju
sytuacji. Wszystko rozegrało się na riverze, kiedy to Tony G postanowił zagrać
bluff do Rousso, a ta wykonała kolejny amazing call z trzecią parą. To
pozwoliło jej wygrać tą bitwę i nabudować stan posiadania do 2 000 000. Tony G
natomiast spadł do 730 000. Natomiast niewidoczny zupełnie w tej fazie gry
Randy Dorfman siedział z 1 150 000.
W końcu obudził się
Randy, który w dwóch rozdaniach odzyskał prowadzenie w turnieju. Najpierw
odebrał Vanessie Rousso około 500 000 z jej stacka, a następnie agresją zmusił
Tony'ego G do ucieczki z handa. Randy zagrał open raise przed flopem za 115 000
i dostał sprawdzenie od Tony'ego. Gdy na flopie spadły
, Dorfman
kontynuował natarcie i dostał jeszcze jedno sprawdzenie. To było ostatnie,
ponieważ po wyłożeniu Th na turnie oraz pushu Randy'ego, Guoga przesunął karty
twarzami w dół do mucka zostawiając się z zaledwie 530 000. Dorfman pokazał mu
wówczas tylko i spokojnie zagrnął pulę, która pozwoliła mu nabudować stacka
do poziomu 1 880 000.
Blindy ponownie poszły w
górę. Teraz siedzieliśmy już na 22. poziomie 30 000 / 60 000 i ante 5000. W
dosłownie pierwszym rozdaniu po przerwie za cały swój stack zagrał Tony G
Guoga. Po open raise Randy'ego, Australijczyk postanowił zagrać re-steal do
all-ina i dostał call od Dorfmana. Tony G pokazał
, które okazały się
lepsze od
Randy'ego. Na flopie
status quo sprzed flopa nie
uległo zmianie. Wszystko jednak się odwróciło, gdy na czwartym streecie krupier
wyłożył , która dawała Dorfmanowi parę. Tony G miał już teraz tylko 3 outy na
pozostanie w turnieju. Niestety, na riverze pojawiła się tylko blank i to
był koniec Guogi w tym turnieju. Za zajęcie miejsca na najniższym stopniu
pudła, Tony G Guoga otrzymał 257 tys. € nagrody.
Do heads-upa Dorfman
zasiadł z ogromną przewagą nad Vanessą Rousso wynoszącą niemal 3:1. Początek
również należał do niego, ponieważ po zgarnięciu kilku mniejszych potów jeszcze
bardziej przycisnął Rousso do muru. Początek tego starcia przypominał bardzo
ostatni mecz Vanessy podczas NBC National Heads-Up World Championship, kiedy to
Huck Seed zdominował ją doszczętnie. Rousso w pewnym momencie spadła do około
700 000, co przy blindach 30 000 / 60 000 i ante 5000 mogło dawać już powód do
obaw. Dorfman rozpoczął open raisem przed flopem do 120 000 i dostał
sprawdzenie od Rousso. Gdy na pierwszych trzech streetach spadły
Randy
momentalnie wszedł za wszystko, czym skutecznie pozbawił Rousso kolejnych dwóch
big blindów.
W końcu Vanessa musiała
wejść za wszystko. Po open raise Dorfmana za 120 000, Rousso sprawdziła. Na pierwszych trzech streetach spadły
i tutaj żadno z graczy nie zdecydowało się atak. Dopiero po zobaczeniu
na
turnie, Randy uderzył za 240 000 i dostał sprawdzenie. Na ostatnim streecie
spadła i Rousso, której w stacku zostało już tylko 440 000 wykonała shove.
Dorfman był nieco zaskoczony. Powiedział - Nie ma mowy, żebyś miała flusha,
zagrałabyś wtedy push na flopie. Dorfman teoretycznie powinien to sprawdzić
ze słabym nawet układem. Po kilku minutach namysłu, postanowił jednak odpuścić
dając kredyt Rousso w tym handzie.
Po chwili mieliśmy
kolejny shove Rousso. Na flopie
Dorfman zaatakował za 100 000 i dostał
sprawdzenie. Turn przyniósł , która wywołała kolejny atak Randy'ego, teraz za
145 000. Wtedy Vanessa natychmiastowo zagrała all-in za 640 000. Dorfman wstał
z krzesła, sprawdzał swoje karty kilkukrotnie, myślał, liczył i kalkulował. W
końcu podszedł z powrotem do krzesła i przesunął swoje holecards twarzami w dół
do mucka oddając pota Rousso.
Dorfman wyraźnie nie
chciał ryzykować podwojenia Rousso, która jest znacznie łatwiejsza do
pokonania, gdy nie ma czym walczyć. Wiedział również, że nie często zdarzają
jej się wybryki i lepiej oddać jej mniejszego pota, aby po chwili samą agresją
i presją wywieraną wielkością stacka odebrać to, co się straciło. Strategia
działała. Po chwili Rousso spadła do około 600 000, czyli 10 BB. Wtedy
członkini Team Poker Stars Pro została zmuszona do wejścia za wszystko,
natomiast Dorfman do sprawdzenia. Wszystko rozegrało się na turnie, gdzie board
pokazywał
. Wszystkie żetony poszły na środek stołu i randy pokazał
z second parą. To jednak nie było wystarczające, ponieważ Vanessa
wylegitymowała się
z dwoma parami trafionymi już na flopie. Randy miał
jeszcze kilka outów, aby zakończyć ten mecz. Powiedział nawet - Król! - ale
jego proźby nie zostały wysłuchane. Zamiast upragnionego króla, na ostatnim
streecie spadła blank , która nie była w stanie niczego zmienić w tym handzie
i tym sposobem Rousso zaliczyła double upa.
Chwilkę później,
supervisor turnieju poinformował, że zbliża się przerwa poprzedzająca zmianę
wielkości blindów na 23. poziom 40 000 / 80 000 i ante 10 000. Oboje pozostali
stwierdzili jednak, że zrzekają się prawa odejścia od stolika i wyrazili chęć
natychmiastowego kontynuowania gry. Chwilkę jednak trzeba było poczekać aż
karty poszły w ruch ponownie, ponieważ nastał czas na wymianę żetonów o
nominale 5000.
![]() |
| Vanessa Rousso |
Randy ponownie kładł
presję na Vanessę skutecznie pozbawiając ją kolejnych żetonów. Spadła ona
poniżej 1 000 000, aż w końcu nastąpiło rozdanie w którym ponownie wszystkie
żetony znalazły się na środku stołu. Tym razem Dorfman rozpoczął open raisem do
160 000 ze small blinda / buttona i dostał sprawdzenie od Rousso. Na pierwszych
trzech streetach zobaczyliśmy
i Vanessa zagrała check do Dorfmana,
który natychmiastowo wszedł za wszystko. Jeszcze dobrze nie zdążył
wyartykułować swojego - all-in - a już Vanessa powiedziała - Call. Raqndy
bluffował z
i nadział się na marne
, które trafiły dwie pary. Nice
flop - powiedział tylko i po zobaczeniu 6d na turnie był pewny, że nie ma
żadnych szans na wygranie tego rozdania. Gwoli formalności, na ostatnim
streecie wyłożono i Vanessa odebrała 1 600 000 ze stołu.
Chwilkę później ponownie
mieliśmy grubą akcję, która zbudowała pota o wadze niemal 3 000 000. Dorfman
chyba zaczął wpadać w lekki tilt po dwóch double upach Vanessy. Wszystko
rozegrało się na turnie, gdzie board pokazywał
. Randy zagrał check
do Vanessy, a następnie piekielny raise do all-ina. Został momentalnie
sprawdzony i musiał pokazać swoje
, z którymi pokusił się o taki bluff.
Vanessa nie pozostawiła na nim suchej nitki. Już wtedy wiedziała, że nie ma na
nią mocnych ponieważ w jej ręce kryły się
. Ostatni street przyniósł
,
która oczywiście nie była w stanie niczego tutaj zmienić. Po tym rozdaniu
Rousso znalazła się na wyraźnym prowadzeniu ze stackiem wysokim na ponad 3 000
000. Tego właśnie Dorfman obawiał się najbardziej. Niestety nie był w stanie
wykazać się już cierpliwością i teraz musiał zmierzyć się z nabudowaną gwiazdą
Team PokerStars Pro, która doskonale wie, jak korzystać z przewagi.
Chwilkę później Vanessa
siedząc na buttonie zagrała open shove z pocketem
. Dostała sprawdzenie od
Randy'ego, który szukał pomocy na boardzie ze swoimi
. Flop przyniósł
i Rousso przetrwała najgorszą próbę. Niestety, na turnie spadła
-
kolejna dziewiątka na turnie zmieniająca bieg rozdania u Dorfmana, to samo
stało się w rozdaniu z Tonym G, który stracił wszystkie żetony. River niczego
już tutaj nie wniósł i po zobaczeniu 6d Randy odebrał 1 300 000 z puli.
| Ostateczne wyniki EPT Monte Carlo High Rollers Event |
|
| Seat / Gracz |
Stack |
| 1. Vanessa Rousso | 720 000 € |
| 2. Randy Dorfman | 434 000 € |
| 3. Tony G | 257 000 € |
| 4. Florian Langmann | 188 000 € |
| 5. David Eldar | 138 000 € |
| 6. William Thorson | 99 000 € |
| 7. Andrew Feldman | 79 000 € |
| 8. David Steicke | 60 000 € |
Jak bardzo zmęczony był
Randy Dorfman pokazuje sick rozdanie z totalnym misreadem. Po jego open raise
przed flopem do 160 000, Vanessa przyjęła zaproszenie. Na flopie zobaczyliśmy
i Vanessa pokusiła się o sprawdzenie continuation beta za 170 000.
Turn przyniósł i nasi bohaterowie zagrali check. Na ostatnim streecie
byliśmy świadkami kolejnego podwojenia boardu za sprawą . Wówczas pani Rousso
pokusiła się atak za 200 000. Dorfman począł tankować swoją rywalkę i w końcu
zdecydował się na sprawdzenie. Rousso pokazała
z czystym bluffem,
ponieważ złapana przez nią para dwójek na flopie przestała praktycznie istnieć.
Dorfman wówczas powiedział - Sick call - i pokazał
z flushem. Sick
call? - dla niego tak, ponieważ nie zauważył, że złapał kolor na turnie i był
pewny, że sprawdził z jack high! Zauważył to dopiero po chwili. Jednak na
pocieszenie, nie był jedynym, który nie widział tego flusha. Wszyscy byli już
bardzo zmęczeni trwającym bez końca starciem przy stoliku finałowym.
W końcu doczekaliśmy się
ostatniego rozdania EPT Monte Carlo High Rollers Eventu. Po limpach w pierwszej
rundzie licytacji, oboje „maratończyków" zobaczyło flopa
. Żadne z nich
nie zdecydowało się na pokazanie agresji i krupier szybko wyłożył na turnie.
Wówczas zaatakowała Rousso betem w wysokości 150 000. Dorfman sprawdził i na
ostatnim streecie pokazał się . Wówczas wszystkie żetony nagle znalazły się
na środku stołu. Bez żadnego ostrzeżenia, bez żadnych znaków wcześniej. Dorfman
pokazał
z dwoma parami. To jednak było zbyt mało na
Vanessy, która
już na turnie miała straighta od piątki do dziewiątki. Chwilkę później Vanessa
powiedziała - Jestem bardzo szczęśliwa teraz. To był autentycznie najdłuższy
i najbardziej epicki final table.


