Zaktualizowano 03 mar 26 przez

EPT Monte Carlo High Rollers Event – final table – część I

Rozpoczęło się od trzęsienia ziemi i wydawało się, że to będzie najszybszy final table w historii. Pozory jednak mylą…




EPT

POKERSTARS

100% bonusu aż do 50$

KOD BONUSOWY: Stars50

KOD MARKETINGOWY:
pokerstrategy.com-reveng

Instrukcja instalacji

Ośmioosobowy stolik
finałowy EPT Monte Carlo High Rollers Eventy miał w całości rozdysponować
między siebie pulę nagród sięgającą niemal 2 mln €. Po pierwszych 75
minutach gry, mogło się wydawać, że ten dzień zakończy się w rekordowym tempie.
Stawka bowiem skróciła się o połowę. Już w jednym z pierwszych handów z
marzeniami o kolejnym zwycięstwie w turnieju dla high rollersów w tym sezonie European
Poker Tour pożegnał się David Steicke, który za 8. miejsce dostał około 60 tys.
€. Chwilkę później w kolejce do kasy stanął Andy Feldman. Gwoździem programu
natomiast było wyrzucenie Davida Eldara oraz Willa Thorsona  w jednym rozdaniu. Dokonał tego Randy Dorfman,
któremu udało się złapać najbardziej sick suckouta nie tyle w tym turnieju, ale
chyba w ciągu całego sezony EPT. Po tej akcji, Dorfman prowadził w turnieju,
aczkolwiek pozostała czwórka wcale nie chciała poddać się jego dominacji. Po
kilku rozdaniach stawka bardzo się wyrównała, a prowadzenie było przekazywane z
rąk do rąk. Taki stan rzeczy zaczął utrzymywać się bardzo długo, aż do
wyrzucenia członka PokerStrategy Floriana Morgoth
Langamana na 4. miejscu. Dalej w nieskończoność ciągnęły się zmagania dwóch
gwiazd Vanessy Rousso oraz Tony'ego G, którym przeszkadzał Ronady Dorfman zgarniając
co lepsze kawałki. Zapraszamy na pierwszą część relacji, aż do zakończenia gry
przy 20. poziomie blindów.

Rozpoczęli przy 17.
poziomie stawek w ciemno 8000 / 16 000 i ante 1500 i od trzęsienia ziemi. W
jednym z pierwszych rozdań z turniejem pożegnał się David Steicke. Po open
raise Randy'ego Dorfmana do 32 000, David postanowił zagrać 3-bet do 92 000.
Gdy Steicke liczył żetony potrzebne do wykonania przebicia, Tony G powiedział -
Wow! Chcesz tak szybko wejść za wszystko? Zostaniesz wyrzucony! Gdy
tylko David zagrał 3-bet, Dorfman wykonał all-in. Dostał snap call od Davida,
który pokazał cowboye dominujące oczywiście Randy'ego. Na
pierwszych trzech streetach zobaczyliśmy 7s, które oczywiście niczego nie
zmieniły w układzie sił sprzed flopa. Status quo zmienił natomiast pojawiający
się na czwartym streecie , który dał Randy'emu top parę. Na riverze krupier
wyłożył tylko blank i tym sposobem David musiał pożegnać się z marzeniami o
wygraniu drugiego w tym sezonie turnieju dla high rollersów. Za zajęcie 8.
miejsca otrzymał on najmniejszą z nagród w tym turnieju, która wynosiła równo
60 tys. €.

Steicke
David Steicke

Jeszcze dobrze nie
ostygło krzesło po Davidzie, a już kolejny gracz udawał się do kasy po odbiór
79 tys. € nagrody. Ostatnie rozdanie Andy'ego Feldmana, bo to o nim tu mowa,
rozpoczął open raisem do 40 000 Tony G. Gdy akcja znalazła się u shorta, ten
zagrał 3-bet do all-ina za 160 000. Tony G Guoga nie miał innej możliwości i
sprawdził z pocketem . Dominował. Feldman pokazał bowiem Td, z którymi
miał tylko 3 bezpośrednie outy na podwojenie stacka i pozostanie w turnieju.
Jego sytuacja znacznie się pogorszyła, gdy na window card zobaczyliśmy .
Teraz Tony G miał seta, a Feldman wyłącznie szansę na cud. Flop przyniósł
dodatkowo oraz . Gdy na turnie spadła 7s, Tony G miał już full boat, a
Andy był drawing dead. Gwoli formalności, na riverze krupier wyłożył , która
oczywiście nie miała możliwości niczego zmienić w tym rozdaniu. W stawce
pozostało już tylko 6 graczy.

Po wyrzuceniu Feldmana
Tony G dość znacznie zbliżył się do prowadzącej w turnieju Vanessy Rousso. Po
chwili oboje prowadzący skrzyżowali swoje holecards. Open raisem do 41 000
rozpoczął Guoga z buttona. Gdy akcja znalazła się u siedzącej tuż za nim
Vanessy na small blindzie, ta zaatakowała 3-betem do 100 000. Australijczyk
wykonał sprawdzenie i na flopie spadły 6c . Vanessa kontynuowała natarcie
za 180 000, na co Tony G powiedział momentalnie - All-in! - I po chwili
dodał - Kocham to, pogamblujmy! Vanessa nie miała jednak zamiaru
ryzykować większości swojego stacka i odpuściła. Na to Guoga pokazał jej .
Najprawdopodobniej miał u siebie jeszcze jedną siódemkę, której pokazać już nie
chciał. Świetne zagranie psychologiczne, które mogło sugerować push z second
parą.

Chwilkę później byliśmy
świadkami najbardziej chorego rozdania w całym turnieju dla high rollersów, jak
nie najbardziej chorego podczas całej imprezy w Monte Carlo. Rozpoczął je open
shovem krótki już bardzo William Thorson. Siedzący niedaleko za nim Randy
Dorfman również zareagował wejściem za wszystko, aby wyizolować shorta. Jednak
nie spodziewał się, że znajdzie jeszcze jednego klienta gotowego zagrać o wszystkie
swoje żetony. Był nim David Eldar. Na showdownie Thorson pokazał bardzo marne , co było już chyba aktem desperacji. Dorfman mógł się martwić, ponieważ
do seta miał tylko jednego outa w talii ze swoim pocketem 7s . Obu graczy
bardzo wyraźnie dominował David Eldar, który pokazał pocketa . Na
pierwszych trzech streetach spadły . Teraz Thorson był już drawing
dead, nie miał totalnie żadnej możliwości wygrania tego rozdania, a o jego
pozostaniu przy stoliku mógł zdecydować wyłącznie runner runner cud, który
ułożyłby straighta na stole i uczynił split. Nie na straconej pozycji był
natomiast randy, który przy braku pików u swoich dwóch rywali miał jeszcze
szanse na runner runner cud do flusha. Eldar oczywiście prowadził w tej
sytuacji trafiając swojego seta. Gdy na turnie spadł zrobiło się gorąco.
Eldar miał 9 outów do flusha i dodatkowe outy do starighta, który podzieliłby
pot między trzech graczy. Thorson oczywiście modlił się o dziesiątkę. To, co
stało się na ostatnim streecie przeszło wszelkie pojęcie. Tam bowiem, po długim
wyczekiwaniu krupier pokazał sądną... ! Cztery piki na boardzie ułożyły
flusha dla Dorfmana, który tym sposobem zabrał oba krótkie stacki i wyrzucił
Davida Eldara oraz Willa Thorsona z turnieju. Takiego chorego rozdania nie
widzieliśmy już dawno. Reakcję można sobie wyobrazić, ale w żaden sposób nie
należy jej opisywać, to nie ma sensu. Teraz trzeba było policzyć stacki obu
wyeliminowanych, aby sklasyfikować ich na poszczególnych miejscach. Najkrótszy
był Thorson, przeto zatrzymał się na 6. miejscu w turnieju z 99 tys. € nagrody.
Natomiast David Eldar, który miał nieco więcej żetonów przed tym rozdaniem,
udał się do kasy, aby odebrać 138 tys. € za zajęcie 5. miejsca. Tym sposobem w
około godzinę po rozpoczęciu walki przy stoliku została już tylko ostatnia
czwórka.

Thorson
William Thorson

Niezłego rusha
doświadczył  wówczas Florian Langmann,
który po dwóch rozdaniach z shorta doszedł do ponad 1 000 000 w żetonach.
Najpierw podwoił się kosztem Tony'ego G i nabudował do ponad 400 000. Następna
akcja na stacki rozegrała się pomiędzy nim, a randym Dorfmanem. Na flopie Langmann uderzył  za 60 000, na co
Randy zagrał all-in. Florian teraz musiał ważyć swoje niemal 500 000. W końcu
zdecydował się na sprawdzenie z . Niestety, nadział się na Ax Kx u
Randy'ego, które dominowały jego rękę. Wszystko zmieniło się na turnie, gdzie
pojawiła się suckoutująca . Dała ona Langmannowi dwie pary, które po
obejrzeniu na ostatnim streecie obroniły się i zgarnęły pota. Po tym
rozdaniu prowadził nadal Dorfman, ale jego prowadzenie nie było już tak
ogromne, jak jeszcze chwilkę temu. Miał on na swoim koncie 1 200 000, natomiast
Florian Morgoth Langmann był tylko 20 000 od niego gorszy. Poniżej
poziomu 1 000 000 spadła natomiast Vanessa Rousso, która teraz siedziała z
najmniejszą ilością 810 000 w żetonach. Tony G nie był wiele lepszy od niej,
ale jego 900 000 dawało mu trzecią pozycję. Stawka jak widać była bardzo
ciasna. Żaden z graczy nie wysunął się na większe prowadzenie, co dodatkowo
podnosiło poziom atrakcyjności. Każdy mógł wygrać ten turniej!

Final Table
EPT Monte Carlo High Rollers Event
Po zakończeniu 17. poziomu blindów

Seat / Gracz
Stack
1. ------------------ ---------
2. Randy Dorfman 1 200 000
3. ------------------ ---------
4. ------------------ ---------
5. ------------------ ---------
6. ------------------ ---------
7. Florian Langmann 1 180 000
8. Tony G 900 000
9. Vanessa Rousso 810 000
 

Po podniesieniu blindów
do 18. poziomu 10 000 / 20 000 i ante 2000, mieliśmy kolejne chore rozdanie.
Ponownie w roli głównej wystąpił Randy Dorfman, który teraz zaczął poczynać
sobie dość agresywnie. Randy starcił jeszcze nieco ze swojego potencjały w
mniejszych rozdaniach i oddał prowadzenie w ręce Floriana, który teraz był
chipleaderem z przewagą około 200 000. Wówczas Dorfman postanowił zmienić nieco
swój styl gry. Podbijał bardzo często przed flopem, czym skutecznie odstraszał
resztę stawki. W końcu dostał 3-bet od Tony'ego G i musiał zrzucać. To jednak
nie zniechęciło go kontynuowania tego stylu prowadzenia gry. W dosłownie
kolejnym handzie podbił przed flopem do 42 000 i znalazł akcję u Floriana Morgoth
Langmana. Na pierwszych trzech streetach spadły 8c , na co Randy
zagrał continuation bet za 55 000. Florian sprawdził i na turnie pojawił się
dublujący board . Randy ponownie zaatakował za 85 000, ale tym razem dostał
raise od Floriana do 220 000. Wówczas Dorfman postanowił zagrać za wszystko.
Florian momentalnie sprawdził i pokazał 4h z flopniętym setem, który na
turnie zamienił się w full house'a. Randy miał tripla, pokazał bowiem .
Dorfman był już jedną nogą poza turniejem. Miał tylko ostatniego streeta, na
którym chciał zobaczyć waleta, króla lub ósemkę, dzięki którym dobrałby do
wyższego od Langmanna układu. Tony G powiedział tylko - Ralph Perry! nigdy
nie wygrywa!
Większość z graczy wie, o co chodzi. Tych którzy nie kojarzą,
odsyłamy do obejrzenia filmiku z turnieju, kiedy to Ralph Perry został
zmieszany z błotem i zrównany z brukiem, kiedy to sprawdził all-in Guogi przed
flopem z Kx Jx. Ale wróćmy do rozdania. Faktycznie, na riverze krupier wyłożył
sick  , która dała Randy'emu Dorfmanowi
wyższego fulla i tym samym strąciła Floriana na samo dno z zaledwie 200 000 w
stacku.

Langman
Florian 'Morgoth' Langman

Teraz Randy był już na
fali. Po chwili ponownie podbił przed flopem do 42 000 z buttona, na co
okupujący big blinda Tony G Guoga odparł - Niech cię to tak nie wciąga.
Poczekaj na dobre karty, oszczędzaj żetony... -
I po chwili dodał - I
like dance! -
i sprawdził. Na to Dorfman odrzekł tylko - To musi być
straszny widok.
Gracze oczywiście wybuchnęli śmiechem. Tony G już nie
odpowiedział na ten tekst i czekał na flopa, który przyniósł 8c 2d. Guoga
spokojnie stuknął w stół do Randy'ego, który kontynuował natarcie za 55 000.
Postanowił sprawdzić i na turnie zobaczyliśmy 3d. Tutaj żaden z graczy nie
zdecydował się na powiększanie pota i krupier szybko pokazał na ostatnim
streecie. Wtedy zaatakował Australijczyk betem za 50 000. Dorman momentalnie
zagrał raise. Tony długo się nie zastanawiał. Zobaczył tylko swoje karty i
postanowił odpuścić, pokazując przy tym z trafioną top parą. Wówczas Randy
pokazał mu z bottom parą. Był wyraźnie pewny swego przy tym stoliku.

Kilka minut później
stawka skróciła się do ostatniej trójki. Jak można było się spodziewać, na 4.
miejscu swój udział w turnieju zakończył Florian Morgoth Langmann,
któremu nie udało się pozbierać bo niewiarygodnym wręcz suckoucie z Dorfmanem.
Ostatnie rozdanie Floriana rozegrało się w gronie PokerStars. Po jego podbiciu
do 43 000 sprawdziła bowiem Vanessa Rousso, która gdzieś zniknęła w początkowej
fazie dnia. Jej stack kurczył się z czasem i teraz zostało jej zaledwie nieco
ponad 600 000. Na pierwszych trzech streetach spadły 3c 3d, na co Vanessa z
miejsca powiedziała all-in. Langmann był nieco skonfudowany. Nie wiedział za
bardzo, co to ma znaczyć ze strony koleżanki z PokerStars. Zdecydował się na
sprawdzenie z . To nie był dobry call. Vanessa bowiem pokazała z
dwoma parami. Na pozostałych streetach nic się już nie zmieniło. Langmann
wylegitymował się tylko parą trójek na stole i ace high, natomiast Vanessa
zgarnęła pota z dwoma parami. Za zajęcie 4. miejsca w turnieju Florian Morgoth
Langmann otrzymał 188 tys. € nagrody.

Następnie swoje stacki
starli ze sobą Randy Dorfman oraz Tony G, którzy toczyli chyba wojnę podjazdową
ze sobą. Jeden chciał koniecznie zniszczyć drugiego. Po niewiadomej akcji na
pre flopie, Tony G zaatakował za 130 000 po zobaczeniu na pierwszych
trzech streetach. Randy przez moment się zawiesił i w końcu postanowił
sprawdzić. Gdy na turnie spadła Td obaj gracze zgodnie stuknęli w stół. Ostatni
street przyniósł 6c. Tony G ponownie zagrał check, natomiast Dorfman zaatakował
piekielnie mocno betem za 300 000. Guoga był skonsternowany. Czy Dorfman
faktycznie chciałby po raz drugi kraść mu pulę korzystając z pozycji? W końcu
powiedział, że zrzuci, ale prosi Randy'ego o pokazanie ręki. Dorfman nie musiał
być zbyt długo zachęcany, ponieważ w jego holecards kryły się z flopniętą
karetą!

Rousso
Vanessa Rousso

Chwilkę później Randy
nadział się w końcu na agresję Vanessy Rousso. Członkini Team PokerStars Pro
rozpoczęła open raisem do 65 000 przed flopem ze small blinda. Dorfman
zdecydował się na sprawdzenie z dużej w ciemno i na pierwszych trzech streetach
pojawiły się 4s 3d. Vanessa kontynuowała natarcie za 85 000, na co Randy
stwierdził, że zagra raise do około 200 000. Zanim jeszcze zdążył położyć swoje
żetony, Rousso powiedziała all-in. To nieco skonsternowało Dorfmana, który
zapytał - Chcesz żebym grał, czy nie? Rousso była spokojna, nie
powiedziała zupełnie nic. Mówił natomiast Dorfman - Możesz mieć A-5... nie
ma możliwości, żebyś weszła za wszystko z 6-5.
Ściągnął okulary wstał od
stolika i w końcu... zrzucił dodając - Mam top parę z czymś...

Chwilkę później oboje
ponownie skrzyżowali swoje holecards. Miało to miejsce w ostatnim rozdaniu
przed zbliżającą się przerwą. Randy siedział na buttonie i postanowił uderzyć
za 52 000. Vanessa sprawdziła z dużej w ciemno i na pierwszych trzech streetach
spadły . Posłała stuknięcie do Randy'ego, który grał continuation beta
w wysokości 55 000. Został sprawdzony i na turnie pojawiła się 3c. Linia pani
Rousso nie zmieniła się, ponownie check, a następnie call second barrela za 85
000. Ostatni street przyniósł 2h i Vanessa po raz trzeci zagrała check. Dorfman
zastanowił się przez bardzo krótką chwilkę i zagrał third barrel za 225 000.
Został sprawdzony. Stuknął tylko w stół wiedząc, że nie ma szans i nie pokazał
kart oddając pota po samym callu. Rousso natomiast pokazała 2c, z którymi
spokojnie odebrała ostatniego przed przerwą pota ze stołu.

Po podniesieniu blindów
do 19. poziomu 15 000 / 30 000 i ante 3000, gra nieco się uspokoiła. Chyba
przerwa ostudziła nieco atmosferę i wprowadziła wiele spokoju do rozgrywki.
Teraz mieliśmy serię mniejszych potów, które wyłącznie przerzucały małe ilości
żetonów z rąk do rąk. Aktywny był Tony G, ale ilość rozdań, w których brał
udział nie przekładała się wcale na wzrost jego stacka. Próbował chyba być
agresywny, ale nie wychodziło mu to w tym towarzystwie. W jednym z limpowanych
potów mieliśmy całą trójkę. Na pierwszych trzech streetach spadły 9s i
Dorfman zaatakował za 90 000 po pasywności Rousso. Dostał dwa sprawdzenia i na
turnie pojawiła się 2d. Tym razem Vanessa i Dorfman stuknęli do Tony'ego, który
wypalił potężny bet za 300 000. Rousso spasowała, ale Dorfman nieoczekiwanie
postanowił wykonać check / raise do all-ina. Tony G był zniesmaczony.
Przeliczał swoje żetony, przerzucał tam i z powrotem i w końcu postanowił
odpuścić czekając na lepszą okazję. Kilka rozdań później na flopie 6d 2d,
Guoga kontynuował natarcie za 90 000 i dostał kolejny raise do all-ina od
Dorfmana, który ponownie okazał się skuteczny wyrzucając Guogę z handa.

Tony_G
Tony G Guoga

W końcu Tony'emu się udało.
Po utracie prawie połowy ze swoich wszystkich żetonów, Guoga zaliczył double up
dzięki uprzejmości Vanessy Rousso. Po open raise Tony'ego ze small blinda,
Vanessa zagrała momentalnie 3-bet do all-ina. Guoga nie miał innego wyjścia,
jak sprawdzić z , które okazały się dominować 6c Rousso. Już na
pierwszych trzech streetach było prawie po wszystkim, ponieważ tam zobaczyliśmy . Tony złapał swojego outa i teraz po wyłożeniu na turnie był pewny
swego. Vanessa była oczywiście drawing dead, a odsłonięcie przez krupiera 9s na
ostatnim streecie było tylko formalnością. Po tym rozdaniu stawka ponownie
bardzo się wyrównała. Prowadził nadal Dorfman ze stackiem 1 480 000, ale
Vanessa miała 1 100
000, a Tony około 1 000 000, co zdecydowanie nie dawało
Randy'emu poczucia bezkarności.

Jak to już się wydawało
stawać tradycją, ostatnie rozdanie przed przerwą było nasycone emocjami.
Rozpoczęła je Vanessa Rousso open raisem do 70 000 przed flopem. Sprawdzał
natomiast Tony G Guoga, który rozochocony double upem począł brać udział w
większej ilości rozdań. Na pierwszych trzech streetach spadły 2c i Guoga
zdecydował się na sprawdzenie continuation beta od Vanessy w wysokości 130 000.
Turn przyniósł i tutaj oboje graczy tylko stuknęło w stół. Gdy na ostatnim
streecie pojawiła się Ts, Guoga, który był bez pozycji postanowił zaatakować w
około pół pota. Vanessa wykonała snap call z rakietami , które okazały się
znacznie lepsze od 9s Tony'ego.