EPT Deauville – Final Table
Niemiec Moritz Kranich złamał francuską koalicję i zdobył swój pierwszy tytuł mistrza European Poker Tour. Za zwycięstwo otrzymał 851 400 €!
To był jeden z krótszych finałów w historii turniejów serii European
Poker Tour. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebne było rozegranie niecałych sześciu
poziomów blindów. Pomimo tak szybkiego rozstrzygnięcia, w tym finale nie
brakowało dramatycznych rozdań i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Francuzi mieli
aż pięciu swoich reprezentantów przy Final Table, a mimo tego trofeum
powędrowało do Niemiec. Tym zwycięstwem Moritz Kranich potwierdził, że
nieprzypadkowo był on w czołówce turnieju już od drugiego dnia.
| EPT DEAUVILLE - MAIN EVENT - FINAL TABLE Wpisowe: 5000€ + 300€ Dla zwycięzcy: 851 400 € |
Finał rozpoczęto od dokończenia 23. poziomu blindów. Stawki w ciemno wynosiły
10 tys. / 20 tys. oraz 2 tys. ante. Wszyscy zaczęli dosyć spokojnie, każdy z
finalistów starał się szanować swoje żetony. Pierwszy river tego finału pojawił
się na stole dopiero po około 20 minutach gry. Całą akcję otwierającym
podbiciem do 50 tys. zapoczątkował Esquevin, Kranich przebił go z cutoffa do
150 tys., wszyscy pozostali gracze spasowali, zaś Esquevin płasko sprawdził i
dwaj gracze ujrzeli flopa w postaci
. Esquevin zagrał all-in na takim
flopie, ale Kranich natychmiast sprawdził, odwracając parę króli. Francuz
potrzebował pomocy na ostatnich streetach, bowiem zagrał za wszystko jedynie z
parką ósemek. Oczekiwana pomoc nadeszła na riverze i dzięki temu Esquevin
podwoił stacka.
| Skład Final Table EPT Deauville Main Event |
||
| Seat |
Gracz |
Stack |
| 1. | Arnaud Esquevin | 483 000 |
| 2. | Jorn Walthaus | 539 000 |
| 3. | Moritz Kranich | 1 434 000 |
| 4. | Andrea Benelli | 1 195 000 |
| 5. | Bruno Launais | 402 000 |
| 6. | Thomas Delattre | 233 000 |
| 7. | Tristan Clemencon | 1 731 000 |
| 8. | Jonathan Azoulay | 426 000 |
Kolejnym shortstackiem, któremu udało się pozostać w grze,
był Bruno Launais. Włoch Andrea Benelli otworzył to rozdanie standardowym
podbiciem z buttona i zaproponował 55 tys. za obejrzenie flopa. Launais równie
standardowo postanowił bronić small blinda i zagrał all-in za 272 tys., Włoch
chwilę pomyślał i sprawdził, odwracając
. Jak się po chwili okazało,
Benelli był z przodu, jego rywal miał tylko
i zanosiło się na pierwszą
eliminację tego finału. Sytuacja zmieniła się diametralnie po flopie w postaci
, teraz, dla odmiany, zanosiło się na kolejnego suckouta w przeciągu kilku
minut. Na turnie pojawiła się nic nie wnosząca , ale
na riverze
ostatecznie podzielił pulę między obydwu graczy.
Thomas Delattre również przystępował do finału jako shortstack, mało tego, jego
stack na starcie rozgrywek wystarczał na 11 big blindów. Dellarte dość długo powstrzymywał
się przed zagraniem all-in, ale wiadomym było, że, wcześniej czy później,
będzie to nieuniknione. W swoim ostatnim rozdaniu tego finału Dellarte starł
się ze swoim rodakiem, Launaisem. Stacki obydwu panów były w tym momencie
bardzo podobne, jednak to Launais miał o te kilka żetonów więcej. Oczywiście
obydwaj gracze weszli all-in już przed flopem i sytuacja Delattre była dość
nieciekawa. Jego Ax Tx musiało stawić czoła Ax Kx u Launaisa. Do trzech razy
sztuka - takie powiedzenie sprawdza się również w finale EPT. Tym razem już
obeszło się bez suckouta, zdominowana ręka nie uzyskała żadnej pomocy ze strony
boardu i skład Final Table skrócił się po raz pierwszy tego wieczoru. Thomas
Delattre otrzymał 77 400 € za zajęcie 8. miejsca, zaś tuż po opisywanym
rozdaniu nastąpiła zmiana poziomu blindów.
![]() |
| Tristan Clemencon - 3. miejsce 284 000 € |
Na start 24. poziomu blindów stawiło się siedmiu graczy. Tylu też dotrwało do
poziomu nr 25. Nie oznacza to jednak tego, że przez godzinę gry nic istotnego nie
działo się przy Final Table. Już w jednym z pierwszych rozdań, na flopie
, znalazło się trzech graczy. Benelli otwierał rozdanie podbiciem do 76
tys., zaś Azoulay i Esquevin płasko sprawdzili z blindów. Na flopie nikt nie
miał ochoty na podbijanie, wszyscy przeczekali i na turnie oczom graczy ukazał
się . Azoulay zaczekał, Esquevin odpalił beta za 130 tys., Benelli szybko
sprawdził, zaś Azoulay podziękował za dalszą grę w tym rozdaniu. River to
,
obydwaj rywale przeczekali, Benelli odwrócił
i zgarnął pulę. Kilkanaście
minut później przebudził się Kranich, który to od czasu bolesnej porażki z parą
króli grał bardzo ostrożnie. I tym razem rywalem Kranicha był Esquevin, panowie
znaleźli się razem na flopie w postaci
i obydwaj przeczekali. Podobnie
rzecz miała się po wyłożeniu na turnie, ale po
na ostatnim streecie
Kranich zaatakował, proponując 100 tys. za showdown. To wystarczyło, aby
Esquevin spasował, ale generalnie pula tego rozdania była niewielka. Chwilę
później Azoulay zagrał all-in za ostatnie 204 tys. i dostał call od Esquevina.
Azoulay był zdominowany, jego Ax 7x było zdominowane przez Ax Jx u Esquevina,
ale 7x na flopie załatwiła sprawę. Kolejny suckout stał się faktem i nadal
siódemka graczy miała szanse na końcowy sukces. Nie minęło nawet 10 minut, a
Azoulay znów przesunął wszystkie swoje żetony na środek stołu już przed flopem.
Tym razem jego rywalem był Clemencon, obydwaj panowie odwrócili Ax Qx i
nastąpił podział puli. Bohaterami ostatniej akcji tego poziomu byli Clemencon i
Benelli. W starciu gigantów (ci dwaj panowie przewodzili w tym czasie stawce
graczy) Benelli otwierał rozdanie podbiciem do 78 tys., Clemencon przebił go do
230 tys., Włoch szybko dopłacił i na flopie w postaci
Clemencon
ponownie uderzył, tym razem za 290 tys.. Benelli odpowiedział natychmiastowym
all-inem i Clemencon równie szybko spasował. Zmiana lidera, zmiana poziomu.
Poziom nr 25 to już blindy w wysokości 20 tys. / 40 tys. i 4 tys. ante. Zaczęło
się od mocnego uderzenia w wykonaniu Esquevina. Francuzowi udało się podwoić
stacka, zaś dawcą żetonów był nie kto inny, jak Moritz Kranich.
Niemca
nie sprostało
Francuza, który to z taką ręką pushował przed flopem. W
puli rozdania było ponad 500 tys. i już po flopie w postaci
praktycznie było po zawodach. Turn i river to totalne blanki i Kranich zaczynał
tracić grunt pod nogami, jego stack stopniał do 650 tys.. Kilka następnych rozdań to dominacja Clemencona. Młody Francuz zgarniał prawie
wszystkie pule, grając agresywnie na preflopie. Na efekty nie trzeba było długo
czekać, po kilku minutach agresywnej gry Clemencon powrócił na fotel lidera
turnieju. Chwilę później Launais pożegnał się z turniejem. W wyniku wojny na
przebicia na preflopie, Launais zagrał za wszystko z Ax 7x, ale na swojej drodze
napotkał zdecydowany opór ze strony Ax Kx w ręku Esquevina. Dodatkowo król
pojawił się na flopie i nagroda w wysokości 108 300 €, wypłacane za 7. miejsce,
musiała zadowolić Launaisa.
![]() |
| Arnaud Esquevin - 2. miejsce 495 400 € |
Podczas 26. poziomu blindów gra nabrała rumieńców. Najpierw z turniejem
pożegnał się Holender Jorn Walthaus, kiedy to jego pusha z Ax 2x sprawdził
Clemencon, odwracając Ax Kx. Holender nie otrzymał żadnej pomocy ze strony
boardu i odpadł z turnieju na 6. miejscu, inkasując wygraną w kwocie 142 400 €.
Po kolejnym rozdaniu w dalszej grze pozostało już tylko czterech graczy.
Jonathan Azoulay postanowił pushować za swoje ostatnie 250 tys., trzymając
zaledwie Jx 8x. Na big blindzie akurat wtedy był Benelli i dopłacił brakującą
kwotę, odwracając Ax 2x. As wystarczył, aby pokonać Francuza, któremu
musiało wystarczyć 182 700 € wypłacane dla gracza z 5. miejsca. Po tych
wydarzeniach Benelli i Clemencon mieli przed sobą po 2,6 mln, zaś Kranich i
Esquevin byli shortstackami, przed nimi leżało równo po 650 tys. w żetonach.
Kolejne rozdanie to kolejny push na preflopie. Tym razem Kranich postanowił
poszukać szczęścia, zagrywając za wszystko z
. Natychmiast sprawdził go
Benelli, odwracając Ax Kx, ale tym razem Niemcowi sprzyjało szczęście. Walet pojawił
się już na pierwszym streecie, pozostałe karty tego rozdania to blanki i
tym sposobem Kranich wrócił do walki o zwycięstwo. To rozdanie zapoczątkowało fatalną passę
Włocha. Chwilę później stracił on okrągły milion w starciu z Clemenconem. Przy
boardzie w postaci
Francuz odwrócił 9x 7x i zgarnął olbrzymiego
pota. Benelli miał w ręku Jx Jx i całą pulę przegrał na riverze. W ostatnim
rozdaniu tego poziomu Benelli znów doznał goryczy porażki. Rozdanie podbiciem
otwierał Esquevin, Benelli sprawdził z big blinda i na flopie ukazały się
. Esquevin trafił idealnie, nie dość, że sam miał seta ze swoimi Jx Jx, to jeszcze został
spłacony przez Włocha, który miał top parę ze swoimi Qx 8x.
| Ostateczne wyniki turnieju EPT Deauville Main Event |
||
| Miejsce |
Gracz |
Wygrana |
| 1. | Moritz Kranich | 851 400 € |
| 2. | Arnaud Esquevin | 495 400 € |
| 3. | Tristan Clemencon | 284 800 € |
| 4. | Andrea Benelli | 219 800 € |
| 5. | Jonathan Azoulay | 182 700 € |
| 6. | Jorn Walthaus | 142 400 € |
| 7. | Bruno Launais | 108 300 € |
| 8. | Thomas Delattre | 77 400 € |
Poziom nr 27 to już blindy w wysokości 30 tys. / 60 tys. i 5 tys. ante,
czterech graczy przy stole, zaś wśród nich Benelli ze stackiem... 40 tys.. Co
prawda Włochowi udało się przetrwać pierwsze rozdanie, kiedy to jego Tx 9x
złapało strita na boardzie 7x 8x Qx 6x Jx, ale w kolejnym rozdaniu Benelli był
już bezradny. Wtedy to jego
nie miało większych szans w starciu z Kx 6x u
Esquevina. Dodatkowo na stole pojawiły się dwa króle i było po sprawie. No cóż,
Benelli będzie jeszcze musiał poczekać na swój mistrzowski tytuł. Był to już
drugi finał tego gracza w tym sezonie EPT, poprzednio Benelli zajął 7. miejsce
w finale EPT Warszawa. Tym razem 4. lokata dla Włocha i 219 800 € nagrody.
Chwilę później miały miejsce dwa kluczowe rozdania tego finału. W pierwszym z
nich Kranich dostał do ręki rakiety i na flopie w postaci
spotkał się
on z Esquevinem. Przed flopem Niemiec podbijał ze small blinda do 200 tys., zaś
Francuz płasko sprawdzał z big blinda. Po flopie Kranich kontynuował natarcie i
podbił za 205 tys., Esquevin zagrał all-in z
, co oczywiście natychmiast sprawdził
Niemiec. Asy utrzymały przewagę, turn i river tego rozdania to odpowiednio oraz
i po tej wygranej Kranich miał już na swoim koncie niemal tyle samo żetonów, co
Clemencon.
![]() |
| Mistrz EPT Deauville, Moritz Kranich Wygrana - 851 400 € |
W kolejnym rozdaniu wielkiego finału to właśnie Clemencon podbijał przed flopem do 200 tys. i
Kranich go sprawdził. Na flopie w postaci
Clemencon kontynuował
natarcie, podbijając o kolejne 200 tys., ale Niemiec go przebił, proponując 550
tys. za obejrzenie turna. Francuz dopłacił i na czwartym streecie pojawiła się
. W tym momencie Kranich zagrał all-in, a Clemencon, po długim namyśle,
sprawdził za niemal całego swojego stacka. Kranich pokazał
, dające mu
trójkę dziesiątek już na flopie, Francuz już nie czekał na wyłożenie rivera i
od razu wyrzucił karty. Z czym zatem sprawdził za niemal całego stacka? Jak się
później okazało, z 8x 2x!! W następnym rozdaniu Clemencon pożegnał się z
turniejem, kiedy to jego Jx 2x przegrało z Tx 8x Kranicha. Przy Tx na flopie, oraz
braku waleta do końca rozdania, Francuz musiał wstać od stołu i zadowolić się
wygraną w kwocie 284 000 €.
Na starcie heads-upa chyba nikt nie oczekiwał zbyt długiego pojedynku. Przed
Niemcem na stole leżało ponad 5,5 mln w żetonach. Francuz miał do dyspozycji
jedynie 920 tys., ale nie zamierzał od razu się poddawać. Jeszcze przed końcem
27. poziomu blindów Esquevin dwukrotnie udanie stawił czoła Niemcowi, wchodząc
all-in w odpowiedzi na próby kradzieży blindów ze strony rywala. Na starcie
kolejnego poziomu blindów Kranich miał stacka w wysokości 5,1 mln. Przed
Esquevinem leżało 1,4 mln w żetonach i cała ta sumka powędrowała na środek
stołu tuż po wznowieniu gry, kiedy to Francuz sprawdził za wszystko, odwracając
Ax 3x. Kranich był z przodu ze swoimi
, zaś przy boardzie w postaci
siódemka w ręku Niemca miała decydujące znaczenie. Za 2.
miejsce Arnaud Esquevin otrzymał 495 400 € nagrody.
W taki oto sposób dobiegł końca kolejny turniej mistrzowski serii European
Poker Tour. Pięciu Francuzów przy Final Table nie dało rady Niemcowi i nowym mistrzem EPT Deauville został 28-latek z Hamburga, który
dostał się do tego turnieju z satelity na PokerStars. Jest to pierwszy tak duży
sukces tego gracza w turnieju naziemnym. W grze online Kranich ma już na swoim
koncie jeden bardzo dobry wynik. W sierpniu 2006 roku zajął on 3. miejsce w
turnieju 1050$ WCOOP Second Chance,
za co otrzymał 77 tys. $ nagrody. Tym razem jego bankroll zasiliła kwota 851
400 €. Gratulujemy.


