Drugi
dzień rywalizacji skrócił stawkę do 91 graczy, którzy
legitymowali się średnią turniejową w wysokości około 135 000.
Największym stackiem popisał się Jonathan Jaffe, który o lata
świetlne wyprzedzał swoich rywali. Na zakończenie dnia wrzucił do
zapieczętowanej koperty 522 000. Drugi w klasyfikacji Larry
Greenberg miał o 150 000 mniej. Natomiast trzecim stackiem w
wysokości 350 000 szczycił się Arther Azen. Jaffe grał świetnie,
dopisywało mu również szczęście, jednak wielkość jego stanu
posiadania w gruncie rzeczy jest spowodowana znakomitym wyczuciem
gry.
bla Dzień 2 Graczy rozpoczęło: 254 Graczy pozostało: 91
Foxwoods Casino
The Table of Doom
Miejsce
Gracz
Seat 1
David Williams
Seat 3
Jimmy Tran
Seat 5
Phil Ivey
Seat 6
Wendell Barnes
Seat 7
Jonathan Little
Seat
9
Boris fratboy247 Kravets
Daniel Negreanu
David Williams
Men 'The Master Nguyen
Frankie Flowers
Akcja
drugiego dnia turnieju rozpoczęła się od 6. Poziomu stawek w
ciemno 400 / 800 i ante w wysokości 100. Od razu wykształcił nam
się The Table of Doom. Zasiadali
przy nim między innymi Phil Ivey, który rozpoczął walkę z drugim
stackiem oraz Jonathan Little, który w zeszłym sezonie otrzymał
zaszytny tytuł World Poker Tour The Player of
the Year. Obaj panowie mają ze sobą mały
zatarg z zeszłego sezonu, kiedy to podczas turnieju Mirage Poker
Showdown Little przy final table wyrzucił Phila na 5. Miejscu.
Jonathan z resztą wygrał wówczas ten turniej.
Zaczęło się
normalnie. Czyli z grubej rury. Pierwszym pechowcem tego dnia okazał
się Eugene Todd, który na turnie, przy boardzie wszedł
all-in z rakietami . Dostał sprawdzenie od Mike'a White'a,
który na nieszczęście Todda pokazał z właśnie złapanym
straightem. River w postaci nie był w stanie niczego zmienić
ponieważ Eugene był drawing dead już na turnie. Tym sposobem Todd
wyleciał z turnieju, natomiast White nabudował się do 100 000.
Następnie niedowierzający mogli upewnić się, jak bardzo
towarzyski przy stole, jest Daniel Negreanu. Na flopie gracz
na big blindzie stuknął w stół, natomiast oponent z middle
position postanowił zaatakować za 3700. Wtedy Daniel z late
position podniósł koszt zobaczenia karty na turnie do 8700. Po
spasowaniu przez blinda, rywal z middle position rozpoczął rozmowę
z Negreanu:
Oponent: You're not steaming, are you? Negreanu:Yes, I am. I would not have played this hand if I weren't
steaming. Oponent:I might be drawing dead. Negreanu:I'd like that. (krótka pauza) Now I know what you
have.
Po tym stwierdzeniu rywal złożył karty do mucka
twarzami w dół. Daniel
wówczas dodał: The
only thing you could have beaten me with is an overpair.
Następnie pozwolił rywalowi wybrać
sobie jedną kartę do zobaczenia. Ten odmówił. Wtedy członek Team
PokerStars Pro potasował swoje karty i odkrył pierwszą z góry.
Była nią . Will Failla
zapytał Daniela, co miał. Na co Negreanu
na luzie odpadł Oczywiście, że Ci powiem,
miałem asa z dziesiątką. Po tym rozdaniu
Daniel dobudował stacka do 38 000.
Następnie dwa razy w dwóch rozdaniach z rzędu podwoił
się David Williams. W obu rozdaniach jego sponsorem był Phil Ivey.
Oto drugie z nich. Na boardzie David zagrał all-in i
dostał call od Iveya, który pokazał poketa . To jednak nie
wystarczało, ponieważ Ivey był już drawing dead przeciwko nuts
flushowi z . W ciągu kilku dosłownie minut Williams z poziomu
nieco ponad 15 000 stanął na 65 000. To się nazywa rush!
Przy innym stoliku natomiast, w ogromnym pocie znalazł się Erik
Seidel. Wszystko zaczęło się i skończyło na flopie .
Przeciwnik Seidela wszedł all-in trzymając w ręce . Erik
oczywiście sprawdził, mając na nieszczęście swojego rywala nuts
straighta z . Teraz oponent potrzebował już tylko asa, aby
podzielić pulę. Nie miał żadnych szans na wygranie tego rozdania.
Na turnie spadła , to samo stało się na riverze, gdzie
zobaczyliśmy . Tym sposobem Erik Seidel wyrzucił rywala z
turnieju kasując pota wartego 150 000!
Następnie byliśmy świadkami dość dziwnego rozdania.
Rozpoczęło się o serii raise'ów i re-raise'ów przed flopem,
gdzie w ostateczności Frankie Flowers sprawdził zakład na poziomie
10 000. Trzeba zaznaczyć, że nadal byliśmy przy blindach 400
/ 800. Na flopie Flowers postanowił zagrać z miejsca
all-in, jako że był pierwszym decyzyjnym. Przeciwnik bardzo długo
się zastanawiał i w końcu postanowił sprawdzić totalnie nie
dowierzając Frankiemu. To był poważny błąd, ponieważ
miało bardzo niewielkie szanse na wygranie z dwoma parami Flowersa,
który pokazał... ! Na dwóch ostatnich streetach nic się nie
zmieniło i tym sposobem Frankie podwoił stan posiadania. Nick
Francos zszokowany rozdaniem, powiedział tylko Sprawdziłeś
za 10 000 przed flopem z T-7?!
Pozostawmy to bez komentarza. Chwilkę później z turniejem pożegnał
się zodbywca 6 bransoletek World Series of Poker Men The
Master Nguyen. Na flopie znalazł
się w rozdaniu z Alexem Bolodinem. Men był pierwszym decyzyjnym i
postanowił poczęstować Rosjanina betem w wysokości 11 000.
Gdy ten sprawdził, krupier na turnie wyłożył . Wówczas Nguyen
postanowił wejść za wszystko. Bolotin ponownie sprawdził
pokazując . The Master miał
zaledwie 2 outy nadziei na pozostanie w turnieju ze swoimi . Na
riverze spadł jednak , który niczego nie zmienił, a to oznaczało
że Men The Master Nguyen
znalazł się poza strefą gry. Alex Bolotin po tym rozdaniu miał na
swoim koncie już 152 000.
Przedziwne rozdanie mieliśmy przy stoliku Daniela
Negreanu, gdzie Alfanso Cammarota zagrał slowrolla przeciwko
członkowi Team PokerStars Pro. Przed flopem Daniel zagrał raise i
dostał 3-beta od Alfanso. Negreanu nie zastanawiał się długo i
wypchnał wszystkie swoje żetony na środek stołu z pocketem Qx Qx.
Niestety, miał pecha, ponieważ Cammarota pokazał rakiety Ax Ax. Na
flopie wszystko się odmieniło za sprawą Kx Qx X. Daniel złapał
seta i teraz to Alfanso musiał czekać na swój cud. Turn przyniósł
kolejnego Kx, który dołożył posiadaczowi rakiet jeszcze dwa outy.
Teraz Cammarota potrzebował asa lub króla na boardzie. Gdy krupier
pokazał kartę na ostatnim streecie wszyscy oniemieli. Na riverze
bowiem spadł jeszcze jeden Kx, który dał wyższego fulla Alfanso i
tym samym nabudował go do około 60 000. Lucky river
przeciwnika, skrócił Daniela Negreanu do poziomu 55 000.
bla
Will The Thrill Failla I
smooth called him like it was potato chips
Vadim Trincher
Will 'The Thrill' Failla
Chris 'Jesus' Ferguson
Phil Ivey
David 'The Dragon' Pham
Allen Kessler
The Table of Doom
Miejsce / Gracz
Stack
1. David Williams
220 000
2. Paul Sneed
51 000
3. Adam Lippert
255 000
5. Phil Ivey
145 000
7. Jonathan Little
191 000
8. Jonathan Jaffe
270 000
9. Lenny Cortellino
50 000
Mike Matusow
Top 8 WPT North American
Poker Championship
po zakończeniu 2 dnia walki
Miejsce/Gracz
Stack
1. Jonathan Jaffe
522 000
2. Larry Greenberg
370 200
3. Arther
Azen
350 000
4. Adam Lippert
338 200
5. Charlie Marchese
322 700
6. Tom Nguyen
315 000
7. Jack Schanbacher
310 000
8. Richard Dabal
299 000
9. Jing Tian
290 300
10. Dimitri Haskaris
290 000
Jonathan Jaffe
522 000
Następnie mieliśmy kilka pojedynków na samym szczycie, w
wyniku których dochodziło do częstych zmian na prowadzeniu w tym
turnieju. W jednym z takich rozdań starli się Vadim Trincher ze
Stevem Fiorentinim. Obaj gracze zasiadali na poważnych deepstackach
przy stoliku nr #9. Rozdanie rozpoczął Vadim open raisem z cut-offa
do 3000. Wówczas Fiorentini poczęstował go 3-betem do 10 000 i
Trincher sprawdził. Flop przyniósł . Fiorentini grał
check, co Vadim skwitował betem za 8100. Wtedy nastąpiła bardzo
szybka riposta Steve'a - raise do 25 000. Trincher nie zastanawiał
się długo, przesunął cały swój stack o wadze 100 000 na środek
stołu. Fiorentini przez chwilkę się zastanowił, ale w końcu
sprawdził z rakietami . Był z przodu, ponieważ Vadim miał , aczkolwiek jego szanse na wygranie tego rozdania były spore.
Trincher potrzebował jednego z 14 outów, aby pozbyć się Steve'a
ze stolika i przejąć cały jego stack. Gdy na turnie pojawił się , Trincher stracił pięć outów, pozostało wyłącznie liczyć
na kolor. Ostatni street przyniósł faktycznie upragnioną przez
Trinchera , która dopełniała flusha i wyrzucała z turnieju
Steve'a Fiorentiniego. Po tym rozdaniu Vadim Trincher nabudował się
do 220 000, które były największą siłą na ten moment w
turnieju.
Następnie mieliśmy kilka rozdań ze znanymi
postaciami, które pokazywały swój kunszt przy stolikach. W
pierwszym open raisem rozpoczął Will The
Thrill Failla
raisem do 3000. Dostał dwa sprawdzenia, od Daniela Negreanu oraz
nieznanego gracza na big blindzie. Gdy pojawił się flop w postaci gracz na big blindzie wypalił niespodziewanie beta za 11
000. Faila wyglądał na nieco skonfudowanego, ale w końcu
postanowił sprawdzić. Gdy na turnie spadła gracz z dużej w
ciemno odpuścił, natomiast Will przeszedł do kontrataku stawiając
zakład w wielkości 15 000. Gdy przeciwnik zaczął się
zastanawiać, The Thill powiedział
tylko, Nie obrażaj mnie i myśl dalej,
że dziesiątka jest dobra. Po
kilku minutach zastanawiania się przeciwnik odpuścił rozdanie.
Wówczas Will powiedział do Daniela Negreanu I
smooth called him like it was potato chips, what do you think I had!?
Tym sposobem Will zgarnął pota, który nabudował go do 137 000.
Kilka minut później kolejny raz podwoił swój stan posiadania
David Williams, który nabudował się do 150 000, mając dziesięć
razy mniej jeszcze dwie godziny wcześniej. Tym razem David
sprawdził bez zastanowienia all-in swojego rywala przed flopem mając
w ręce pocketa Kx Kx. Rywal był tylko oczko gorszy z pocketem Qx
Qx. Board nie przyniósł żadnych rewelacji i Williams ponownie
triumfował. Kolejnym podwojonym okazał się sam Chris Jesus
Ferguson. Na
turnie, przy boardzie oponent postawił na środku stołu
aż 40 000, co stawiało Fergusona przed alternatywą all-in albo
fold. Chris wybrał to pierwsze rozwiązanie, trzymając w ręce
pocketa z setem na stole. Przeciwnik pokazał dwie pary z , co nie dawało mu żadnych szans na zwycięstwo w tym rozdaniu.
Na riverze pojawił się totalnie nieistotny i tym sposobem Chris
podwoił stan posiadania do 160 000.
Gdy stawki poszły w
górę do poziomu 8. 600 / 1200 z ante 200, w stawce pozostawało już
tylko 161 graczy, ze średnią turniejową w wysokości 77 000.
Wówczas Ferguson ponownie znalazł się w centrum uwagi. Chris
zagrał raise przed flopem z middle position i znalazł chętnego do
zabawy, który sprawdzał ze small blinda. Na flopie pojawiły się , na co obaj gracze tylko stuknęli w stół. Turn przyniósł . Rywal Chrisa nadal grał pasywnie check, natomaist Ferguson
postanowił zaatakować za 5000. Po sprawdzeniu przez rywala krupier
wyłożył na ostatnim streecie. Small blind ponownie stuknął w
stół, na co Chris poczęstował go value betem za 12 000. Po
szybkim sprawdzeniu Ferguson pokazał pocketa , który ponownie
znalazł seta na pierwszym streecie. Przeciwnik pokornie przesunął
karty twarzami w dół do mucka i oddał pulę członkowi Team Full
Tilt.
Chwilkę później nastąpiła
kolejna zmiana na prowadzeniu. Na boardzie Charles
Marchese zagrał all-in i dostał call od Steve'a Brechera. Charles
pokazał pocketa , który z setem trafionym na drugim streecie
wyrzucił Brechera z turnieju. Po tym rozdaniu Marchese nabudował
się do 345 000. Kolejnego wielkiego pota widzieliśmy w rozdaniu ,
w którym brał udział David The Dragon Phan.
Rozpoczęło się od raise'a nieznanego gracza z middle position, na
co David zareagował 3-betem z buttona. Rywal sprawdził i na flopie
pokazały się . Tutaj oponent stuknął w stół do Davida,
który kontynuował natarcie za 20 000. Nadmierna agresja Davida w
niemal każdym rozdaniu popchnęła rywala do wejścia all-in za 66
000. Ubrał swoją kurtkę i powiedział Jestem
gotowy, aby iść do domu. David
sprawdził z , które musiały znaleźć wsparcie na dwóch
ostatnich streetach przeciwko rywala. Tam nic już się nie
zmieniło, turn przyniósł , natomiast river , które odbierały
lwią część stacka Phamowi i podwajały oponenta. Po tym rozdaniu
Davidowi zostało zaledwie 70 000 w stacku.
Damy bardzo często trafiały seta we wcześniejszych
fazach turnieju. Tym razem stały się powodem odejścia od stolika
Allena Kesslera, którego pocket był ostatnim, jaki zobaczył
w tym turnieju. Przegrał ba boardzie , po nieznanej
akcji z oponentem, który pokazał . Po tym rozdaniu Kessler
powiedział reporterom, że grał z Shiffem, który doskonale
wiedział, jak bardzo tight gra Allen, ale po raise przed flopem
sprawdził za 20% swojego stacka z 4-2 suited... bez komentarza.
O
tym, jak świetny read ma Daniel Negreanu, nie trzeba raczej
przekonywać nikogo. W turnieju po raz kolejny, członek Team
PokerStars Pro popisał się niesamowitym laydownem. Akcję rozpoczął
Alfonso Cammarota, który z cut-offa zagrał raise do 1200. Will
Faila z buttona włączył się w to rozdanie przebijając Alfonso do
5000. Znajdujacy się na big blindzie Daniel postanowił typowym dla
siebie slowrollem mini-re-raise'ować do 11 000. Cammarota odpuścił,
natomiast Will zapytał Negreanu, ile mu tam jeszcze zostało w
stacku. Daniel spokojnie odpowiedział Około
80 000. Wtedy The Thrill odparł Nie mam innego wyjścia i
zagrał all-in. Negreanu dość szybko spasował... pocketa waletów!
To był naprawdę świetny laydown, ponieważ Failla pokazał .
Ciekawie
miała się sytuacja przy The Table of Doom, gdzie swoje
miejsca mieli między innymi Phil Ivey, David Williams oraz Jonathan
Little. Największym stackiem legitymował się tam Jonathan Jaffe,
który siedział za stosami żetonów o wadze 270 000. To on właśnie
chwilkę po chipcouncie zgarnął dość sporego pota przed flopem.
Rozdanie rozpoczął open raisem Phil Ivey, który uderzył za 4500.
Jaffe wówczas 3-betował za 12 500. Wtedy nieoczekiwanie, z buttona
wkręcił się w rozdanie David Williams, który po raz kolejny
podniósł koszt zobaczenia flopa, tym razem do potężnych 37 500.
Ivey z miejsca odpuścił, czego nie miał zamiaru czynić Jaffe. Nie
zastanawiał się długo i poprosił o przeliczenie stacka Davida.
Williamsowi zostało 190 000. Jonathan spokojnie odliczył
wystarczającą ilość zielonych żetonów wartych 5000 każdy, aby
postawić Williamsa na all-inie. Tego David nie chciał. Odpuścił
rozdanie oddając ogromnego pota Jaffemu przed zobaczeniem flopa.
Chwilkę
później w akcji znalazł się Phil Ivey, który skrzyżował swoje
holecards z Kevinem Saulem. Na riverze, przy boardzie
Phil miał ciężki orzech do zgryzienia, ponieważ w jego stacku
pozostało zaledwie 85 000, natomiast rywal poczęstował go betem za
45 000. Po chwili zastanowienia Ivey odpuścił budując Saula do 100
000.
Tuż
przed końcem dnia w dość nietypowej akcji zobaczyliśmy Mike'a
Matusowa, który przed flopem zagrał raise do 5700 total i znalazł
aż trzech rywali chętnych do zapłacenia tej sumy w zamian za
zobaczenia pierwszych trzech streetów. Tam spadły i cała
czwórka zgodnie stuknęła w stół. Gdy river przyniósł i
gracz na dużej w ciemno zagrał check, Mike spokojnie odliczył 8800
ze swojego stacka i wrzucił na luzaku do pota. Żaden gracz nie
zdecydował się na sprawdzenie. Matusow wówczas dumny ze swojego
zagrania pokazał . Bluffował aż trzech rywali! Tego nikt by
się chyba nie spodziewał i dlatego właśnie Mike mógł cieszyć
się ze zgarnięcia puli.
W jednym z ostatnich rozdań tego dnia z turniejem w
bardzo brzydki sposób pożegnał się mistrz świata z 2001 roku
Juan Carlos Mortensen. Hiszpan znalazł się na all-inie przed flopem
mając w ręce . Jednak potrzebował pomocy na boardzie
przeciwko pocketowi swojego rywala. Pomoc przyszła już na
pierwszym streecie, gdzie zobaczyliśmy , dalej spadły .
Niestety ostatni street przyniósł , która dawała rywalowi seta
i wyrzucała Mortensena z turnieju.