PokerStars testuje "Stealth Mode"
Gracze z niższych stawek we Francji i Hiszpanii sprawdzają nowy format, w którym screen name'y i avatary są przypadkowo nadawane przez room.
Niemal rok po tym, jak po raz pierwszy pojawiła się taka propozycja, PokerStars w zeszły czwartek rozpoczęło testy anonimowych stolików na europejskich rynkach zamkniętych.
Wygląda na to, że "Stealth Mode" dostępne jest na razie na stawkach 0,02 $/0,.05 $ oraz 0,05 $/0,10 $. Stoły tego typu oznaczone są w lobby czerwoną maską. Sam ich wystrój wygląda podobnie do zwykłego stolika, z tą różnicą, że na środku znajduje się właśnie motyw maski.
Wciąż będziesz widział swój prawdziwy screen name zarówno na stole, jak i w historii rozdań, jednak przeciwnikom ukaże się już inna nazwa i awatar. Jeśli najedziesz myszką na swój nick, w pop-upie wyskoczy nazwa, która jest im wyświetlana. Jeśli odejdziesz od stołu, masz cztery godziny, by na niego wrócić, jeśli chcesz zachować tą samą losową tożsamość.

Stealth Mode jest tylko eksperymentem, a francuskojęzyczny reprezentant PokerStars twierdzi w umieszczonym niżej filmie, że nowy format nie ma na celu całkowicie zastąpić regularnych stolików.
Mimo to, anonimowe stoły stają w pokerze coraz bardziej popularne, zresztą jak na ironię, coraz bardziej powszechne stają się też stoliki z prawdziwymi nazwiskami. Celem takich zabiegów jest oczywiście ochrona graczy rekreacyjnych przed prześladowaniami ze strony prosów. Na RunItOnce w standardzie funkcjonuje bardzo podobny system losowo przydzielanych nazw, a Unibet pozwala na nieograniczoną liczbę zmian swojej internetowej tożsamości.
Tak jak to zwykle bywa w przypadku nowości, innowacje testowane są na mniejszych, zamkniętych rynkach, zanim zostaną zaimplementowane w globalnym kliencie.
Wolelibyście grać przy takich stołach? Dajcie znać w komentarzu: