Zaktualizowano 03 mar 26 przez

MF odrzuca wnioski firm hazardowych, kroki prawne przeciw Polsce

Ministerstwo Finansów nie przyznaje licencji. Jedna z firm podjęła kroki prawne przeciwko Polsce.





Jak poinformował portal money.pl, żadna z dużych firm hazardowych zajmujących się hazardem, póki co, nie uzyskała licencji na prowadzenie działalności w Polsce.

O licencje w Polsce starało się 15 zagranicznych firm, jednak jak na razie jedyną, która uzyskała zgodę, jest niewielki Superbet.

Wszyscy "giganci" takich zgód nie uzyskali. Według money.pl "urzędnicy odrzucali ich wnioski ze względów formalnych. Szukano dziur w ich [firm hazardowych] pismach", a "Ministerstwo Finansów gra na zwłokę."

Chodzi o to, że zagraniczni bukmacherzy mają gigantyczne bazy klientów z Polski, które będą musieli do tego czasu wykasować. Takie wykasowanie spowoduje, że na polski rynek wejdą "z czystą kartą" i będą rywalizować z polskimi bukmacherami na równych warunkach.

W ostatnich dniach pojawiło się również sprawozdanie finansowe Bet-at-home za drugi kwartał tego roku. Bet-at-home to firma będąca częścią Betclic Everest Group.

Dochód firmy spadł z 35 milionów euro do 31,9 miliona euro w porównaniu do trzeciego kwartału 2016 roku. Firma w oświadczeniu stwierdziła, że przyczyną było między innymi zablokowanie strony w Polsce.

Bet-at-home określił regulacje hazardowe wprowadzone przez Polskę, jako "pogwałcające europejskie regulacje" i godzące w swobodny przepływ dóbr i usług pomiędzy krajami Unii Europejskiej.

Ciekawie dzieje się również na Słowacji. Słowacja, jak już informowaliśmy, wzorując się na złym polskim prawie również stworzyła własny rejestr stron zakazanych - dodano tam między innymi domeny Unibetu i Bet365.

Niedawno do listy dodano również PokerStars. Sama firma, pomimo dodania do rejestru, nie wycofała się ze świadczenia usług, podobnie jak nie zrobiła tego w Polsce.

Na Słowacji firmy nie mogą ubiegać się o uzyskanie licencji. Monopolistą ma być Tipos, czyli państwowy operator.

Według organizacji EGBA (" The European Gaming and Betting Association") zrzeszającej operatorów z branży hazardowej przepisy te są niezgodne z prawem europejskim. Pamiętajmy, że w Polsce (nie licząc bukmacherki) wszystkie pozostałe czynności hazardowe, również mają być objęte monopolem państwa.