Zaktualizowano 03 mar 26 przez

APPT Macau – final table i zwycięzca

To był z całą pewnością jeden z najciekawszych rozgrywek przy stoliku finałowym w historii APPT. Wygrał jeden z faworytów, Edward Sabat, który tym samym wzbogacił się o ponad 450 tys. $.




APPT

Chipcount przed rozpoczęciem
APPT Macau Final Table
Seat Name Stack
1 Edward Sabat 1 001 000
2 So Myung Sim 118 000
3 Tian Chen 768 000
4 Kuok Wai
Will Cheong 
334 000
5 Jeppe Drivsholm  863 000
6 Mikael Rosen 361 000
7 Javed Abrahams 215 000
8 Diwei Huang 1 046 000
9 Charles Chua 617 000

Po ponad 10 godzinach walki poznaliśmy zwycięzcę turnieju z
serii Asian Pacyfic Poker Tour w chińskim Macau. Amerykanin Edward Sabat, jeden
z faworytów i zdaje się, że najbardziej doświadczony gracz ze wszystkich
zasiadających przy finałowym stoliku, pokonał w heads-upie Charlesa Chuę, który
świetnie radził sobie podczas całego turnieju i również był cichym faworytem do
zgarnięcia tytułu mistrza APPT Macau. Doświadczenie oraz doza szczęścia wzięły
jednak górę i Chua musiał się zadowolić 2. miejscem oraz niespełna 300 tys. $
nagrody. Sabat za swoje zwycięstwo otrzymał 450 tys. $ z groszami.

Sytuacja na początku rozgrywki przy finałowym stole wyglądała dość ciekawie.
Edward, który zasiadał na miejscu nr 1 miał to szczęście, że przez większość
rozdań był w pozycji do swojego najgroźniejszego na początku rywala Diwei
Huanga z Singapuru, który rozpoczynał dzień z największym stackiem w turnieju i
okupował miejsce nr 8. Tylko Ci dwaj gracze zgromadzili ponad milionowe stacki,
a różnica między nimi była naprawdę niewielka i wynosiła dokładnie 45 000
w żetonach. Bardzo dobrą sytuację pozycji miał trzeci stack w turnieju Duńczyk
Jeppe Drivsholm, który mając 863 000 na 5. miejscu przy stole był dość
poważnie oddalony od prowadzącej dwójki i mógł wykorzystywać przewagę w stacku
mając z późnej pozycji na blindach dwóch shortów, a będąc na blindzie również miał
na cut-offie oraz buttonie graczy z mniejszymi od swojego stackami. Jednakże,
nic przy tym stole finałowym nie mogło być tutaj zbytnio skalkulowane. Wszystko
ze względu na totalną nieobliczalność Azjatów, którzy wielokrotnie pokazywali
takie zagrania, na które nie zdobyła by się większość klasycznie działających
przy stolikach graczy. Azjaci prezentują styl totalnie odmienny od
amerykańsko-europejskiego sposobu na grę, czym robią znaczne ilości zamieszania
pośród swoich oponentów przy turniejowych stołach. Przy stoliku mieliśmy
przewagę Azjatów w stosunku 5 do 4, więc walka zapowiadała się bardzo ciekawie.

Rozpoczęli kończąc 19. poziom blindów 5000 / 10 000 oraz ante w wysokości
1000. Agresywnie poczynał sobie już na samym starcie Charles Chua, który
zgarnął dwa pierwsze poty. Zresztą przez cały czas trwania turnieju Chua
wiedział, że tylko agresją będzie mógł coś zdziałać, wiedział, że chce grać o
zwycięstwo i robił to bezpardonowo. W pierwszym rozdaniu nikt nie zdecydował
się wejść na jego open-raise, natomiast w drugim po mini-raise Szweda Mikaela
Rosena do 20 000, Charles zagrał 3-bet do 80 000 i flopa się już nie
doczekał. Widać było, że tradycyjni gracze boją się Azjatów, gra nie zapowiadała
się wcale ciekawie. Widzieliśmy mało flopów, a krupierka zajmowała się przede
wszystkim tasowaniem kart. Nieobliczalność graczy ze skośnymi oczami mogliśmy
oglądać w rozdaniu, gdzie podwoił się Brytyjczyk Javed Abrahams. Rozpoczęło się
od podbicia Javeda do 22 000, a następnie mieliśmy 3-bet chipleadera Diwei
Huanga do 65 000. Wtedy Abrahams zdecydował na włożenie całego, ważącego
153 000 stacka na środek stołu, a Huang nawet nie mrugnął okiem
sprawdzając grającego niezwykle tight przy stoliku finałowym Brytyjczyka. To
była dosłownie pierwsza ręka Abrahama przy stole, a rozegrano ich już ponad 20,
co świadczyło o tym, że Javed jest mocny, Diwei spokojnie decyduje się na
gambling trzymając . No cóż. Abrahams zgodnie z oczekiwaniami pokazał i na boardzie 6c Js 6s podwoił stan posiadania.

SimTa sztuka nie udała się So Myung Simowi, który jako pierwszy opuści grono
finalistów zajmując ostatecznie 9. miejsce z przeszło 22,5 tys. $. Simowi
znudziło się jak widać granie i postanowił wejść all-in za 103 000 mając
6c oraz niemal pewność że zostanie sprawdzony, ponieważ jego stack nie był w
stanie nikogo przerazić, a on pushował z early position. Dostał call od Tiana
Chena, który pokazał 2c i mieliśmy coin-flipa. Dużo nie brakło, a Sim wygrałby
z Jack-high, ale ostatecznie na boardzie 2s było tylko jedno
podwojenie. Gra jak widać typowo „lajtowa", a zabawa przednia.

Po podniesieniu blindów do 20. poziomu 6000 / 12 000 oraz ante 2000,
bezpardonowo począł obchodzić się z rywalami Edward Sabat. Jakby w pewnym
momencie coś u niego zaskoczyło i zdał sobie sprawę, jak się trzeba nastawić do
tej rozgrywki. Co ciekawe, gracze przy stoliku czuli respekt do posunięć
Edwarda i rzadko kiedy pokazywał on swoje karty. Dość dziwną linię po wyglądzie
boarda przyjął w konfrontacji z Duńczykiem Jeppe Drivsholmem. Na preflopie
otwierał Jeppe i dostał raise od Edwarda z big blinda do 45 000. Na flopie
3d Sabat zagrał szybki check do Drivsholma, który postanowił uderzyć za
60 000. Edward sprawdził i zobaczyliśmy turn 2c, na którym niespodziewanie
zaatakował Sabat betem za 70 000. Coś wtedy Jeppemu nie pasowało i po
dłuższym namyśle spasował rękę, ale widać było, że robił to z dużą niechęcią.
Następnie Sabat wdał się w wojnę psychologiczną z Tianem Chenem. Otworzył z
pozycji za 30 000 i dostał call od Chena przed flopem. Na pierwszych
trzech streetach zobaczyliśmy Js - bardzo nieładny board dla większości
grywanych przed flopem rąk, prawdę mówiąc. Chen zagrał check, a Edward kontynuował
natarcie za 30 000. Wtedy Tien po 20 sekundach mini-raisował do
60 000. Edward nie namyślając się długo zagrał 3-bet za 165 000. Chen
nieco zmarniał. Począł tankować Amerykanina, ale nic nie mógł wyczytać z twarzy
spokojnego Edwarda, który wyglądał na bardzo pewnego siebie. Po chwili Chen
poprosił o policzenie stacka Sabata, a Edward natychmiastowo odpowiedział mu,
że ma za sobą jeszcze 620 000. Po tej ripoście Chen odpuścił rozdanie i
oddał pota. W końcu jednak został złapany przez Jeppe Drivsholma, który po
limpie Sabata rozdanie rozpoczął open raisem ze small blinda do 40 000.
Siedzący na big blindzie Rosen odpuścił, a Edward bardzo szybko dołożył
brakujące 30 000 i zobaczyliśmy flopa w postaci , na którym obaj
gracze tylko sprawdzili. Na turnie wpadła i Jeppe zaatakował za 65 000,
co spotkało się znowu z instant callem Edwarda. Na riverze wpadła 2c, Jeppe
szybko stuka w stół, a Edward bezpardonowo gra bet za 60 000. Wtedy Jeppe
szybko sprawdza przeciwnika, a Edward równie błyskawicznie przesuwa karty
twarzą w dół do mucka. Po kolejnej zmianie wielkości blindów na 8000 /
16 000 i ante 2000 mieliśmy nieco stagnacji. Po niespełna 40 min wszystko
zostało wynagrodzone. Niesamowite rozdanie, ogromny pot oraz zmieniająca się
sytuacja i pierwszy w tym turnieju multiway. Limpem rozpoczął Tian Chen z under
the gun a skończyło się na czterech graczach, którzy zobaczyli flopa w postaci
8c 4h. Chen zagrał wtenczas bet za 40 000 i dostał call od Diwei Huanga
oraz Edwarda Sabata. Na turnie zobaczyliśmy 2s i wtedy Edward zagrał jakoś
dziwnie wykładając zaledwie 20 000, Tien sprawdził a Huang podbił do 120 000.
Tylko Amerykanin zdecydował się na call i na riverze zobaczyliśmy . Sabat
zagrał mini-beta za 16 000, natomiast Diwei zaanuncjował potężny raise do
250 000. Edward wstał z krzesła i wziął bardzo głęboki wdech. W końcu, po
długim tankowaniu rywala zdecydował się na call pokazując . Niestety, na
turnie był z przodu, ale na riverze już daleko z tyłu, ponieważ Huang pokazał
mu 3d, które na riverze złapało straighta. Tym sposobem Diwei Huang wysunął
się na zdecydowane prowadzenie z 1 300 000 w żetonach, natomiast
Edward poszedł się przejść po tym bad beacie, który zdegradował go do
środkowego w stawce.

AbrahamsNastępnie z turniejem pożegnał się Javed Abrahams, który przed flopem wszedł
all-in z i dostał call ad Charlesa Chua, który pokazał mu pocketa 8c .
Na flopie Javed złapał kilka dodatkowych outów na gutshota oraz runner
runner flusha. Na turnie po podwojeniu się waletów za sprawą Js dostał jeszcze
outy na kolejne podwojenie boardu z asami, które to czyniłoby ósemki Charlesa
totalnie bezużytecznymi. Na riverze owszem, stół się podwoił jednak 4s
faworyzowała Chuę i tym sposobem z turnieju odpadł Javed Abrahams, który za 8.
miejsce otrzymał prawie 31 tys. $. 

Gra zupełnie nie kleiła się Edwardowi Sabatowi. To dostawał
3-beta i musiał zrzucać, to nie trafiał flopa i znowu musiał zrzucać po agresji
przeciwników. Na domiar złego, jego kosztem podwoił się Mikael Rosen, który w
odpowiedzi na open-raise Amerykanina wszedł all-in za 240 000 z .
Sabat dominował rywala z , jednak już na flopie 6c Rosen złapał
swojego outa i dalej nic się nie zmieniło, 9s na turnie oraz 2d na riverze dały
podwojenie Rosenowi. Po podniesieniu blindów do 22. poziomu 10 000 /
20 000 i ante w wysokości 3000 Rosen podwoił się ponownie. Tym razem jego dostały 3-beta przed flopem od Tiana Chena. Rosen potraktował go
all-inem i został oczywiście sprawdzony. Board nie przyniósł żadnych rewelacji,
chociaż na turnie po zobaczeniu 6s zrobiło się nerwowo, ponieważ Tian
złapał open ended straight draw, a mając w pamięci cuda z 3. dnia rywalizacji
oraz świadomość, że to PokerStars Rosen miał prawo się bać. Jednak na riverze
całą atmosferę ostudziła 2c, która nabudowała Mikaela do ponad 850 000. To
nie był jeszcze koniec akcji Rosena, który niesamowicie się rozochocił. Po open
raise z under the gun dostał call od Diwei Huanga oraz Charlesa Chua. Ciekawie
zrobiło się na flopie, gdzie zobaczyliśmy . Rosen rozpoczął betem za
105 000 dostał call od Huanga, jednak Chua zaproponował znacznie odmienne
warunki na rozegranie tego flopa i podbił do 300 000. Rosen przez chwilkę
się zastanowił i w końcu, jakby chciał pokazać, że gambluje powiedział coś w
stylu „A niech będzie, all-in". Huang poprosił o policzenie stacka Mikaela i
gdy usłyszał, że musi dołożyć kolejne 338 000 powiedział fold i pokazał
swoje ! Niesamowity fold, a Rosen jeżeli bluffował, to zrobił to
wspaniale. Po tym rozdaniu wysunął się na prowadzenie z 1 200 000.

ChenNastępnie mieliśmy niesamowite rozdanie. Na blindach zostali Edward Sabat na
małym i Tian Chen na dużym. Sabat postanowił ukraść stawkę w ciemno i zagrał
all-in z 7s. Chen zagrał instant call pokazując Ac Kd. Coin flip, ale po
zobaczeniu flopa Sabat załamał ręce. Jednakże na turnie spadła 2s,
która dawała dodatkowe outy Sabatowi. Zrobiło się nerwowo. Obaj gracze stali
przy stoliku i z niecierpliwością oczekiwali na ostatniego streeta. Krupierka
powoli odsłoniła Js i tym sposobem Edward Sabat doczłapał do runner runner flusha
na riverze wyrzucając Chena z turnieju na 7. miejscu z nieco ponad 42 tys. $.
Vive le PokerStars!

CheongNiedługo później z turniejem pożegnał się Kuok Wai Will Cheong, którego stack
przejął nikt inny, jak Edward Sabat. Po open raise Amerykanina, Cheong zagrał
all-in z 9s i dostał call od Sabata, który pokazał mu . Na flopie Js zrobiło się ciekawie, ponieważ totalnie zniwelowała jednego z 3 outów, jakie
miał przed flopem Kuok, każda 9 bowiem, dawała straighta Edwardowi. Jednak z
drugiej strony, każda królowa dawała Cheongowi straighta, a kolejne podwojenie
boardu splita, co dołożyło mu nieco outów. Na turnie spadła , która znacznie
zmniejszyła szanse na podział puli, a na riverze dokonał dzieła zniszczenia
i ostatecznie straighta złapał właśnie Sabat. Cheong za 6. miejsce w turnieju otrzymał
prawie 57 tys. $.

Teraz Sabat był na fali. Widać było, że te dwie eliminacje wyraźnie go
podbudowały po wcześniejszych niepowodzeniach. Rozdanie, które w ogromnej
mierze miało decydujące znaczenie dla dalszego rozwoju spraw rozegrał on z
Mikealem Rosenem. Edward rozpoczął open raisem do 75 000 przy blindach 12 000
/ 24 000 ante 4000 i dostał call od Mikaela. Na flopie zobaczyliśmy .
Sabat zagrał check, a Rosen wypalił za 110 000 sprawdzony przez Sabata. Na
turnie wpadła , Sabat ponownie stuknął w stół, aby tym razem stanąć w obliczu
250 000 wysuniętych przez Rosena, jako koszt zobaczenia ostatniego streeta.
Edward ponownie sprawdził, ale tym razem o wiele szybciej niż na flopie. Na riverze
zobaczyliśmy i obaj gracze postanowili tylko sprawdzić. Sabat pokazał
pierwszy pocketa 7s , który wystarczył, aby Rosen położył karty twarzami w
dół do mucka. Niesamowite sprawdzenia na flopie i turnie. Ciężkie rozdanie,
kiedy gra się takiego pocketa bez pozycji, szczególnie w stosunku do
agresywnego oponenta, jakim jest Rosen. Chwilkę później ponownie mieliśmy grubą
akcję przy stole z Edwardem Sabatem w roli głównej. Tym razem sprawdzał on ze
small blinda na pre-flopie open-raise Diwei Huanga za 60 000. W rozdanie
włączył się jeszcze Jeppe Drivsholm, który sprawdził z big-blinda. Na
pierwszych trzech streetach pojawiły się 2d. I znowu Sabat tylko check w
oczekiwaniu na akcję za 100 000 od Huanga, którą postanowił kontynuować. Z
rozdania nie uciekł również Jeppe Drivsholm. I na turnie pojawiła się 6c
mieliśmy dalej trzech graczy, z których żaden tym razem nie odważył się na
atak. Na riverze spadła i na ten widok Edward postanowił zaatakować za
śmieszne w tym momencie 75 000, który Jeppe sprawdził, ale Huang
zdecydował się zrzucić. Sabat pokazał 8c z dwoma parami złapanymi na
riverze. Tym sposobem zgarnął kolejnego wielkiego pota wysuwając się już na
zdecydowane prowadzenie w turnieju. Teraz już nie było mowy o odpuszczaniu
przeciwnikom. Pierwszy przekonał się o tym Jeppe, który otworzył za 50 000
i dostał instant raise od Sabata za 125 000, który nota bene oznaczałby
dla niego all-in na flopie. Jeppe zrzucił, a Edward pokazał mu jedną kartę,
którą była 6x. Następnie stracił ogromną ilość żetonów na rzecz Diwei Huanga,
który tworzył za 65 000 i dostał raise od Edwarda do 324 000, to
spotkało się z podniesieniem stawki do 1 000 000! Edward tym razem
nie zdecydował się na snap call. Myślał długo przed podjęciem decyzji i w końcu
zdecydował się sprawdzić ogromnego 4-beta. Huang był wniebowzięty pokazując Kc
Kd na Js Sabata. Sprawa wyjaśniła się już niemal na samym początku 4h na flopie dawały Huangowi seta. Na turnie zrobiło się jednak nieco nerwowo ponieważ
spadła , która dawała Sabatowi gutshota. Jednak na riverze obeszło się bez
cudów i ostatecznie utrzymał prowadzenie Diwei sprzed flopa podwajając jego
stack do ponad 2 100 000, co dawało mu zdecydowane prowadzenie.

JeppeNa 5. miejscu odpadł Jeppe Drivsholm. Autorem tej tragedii był oczywiście
Edward, który podbijał przed flopem do 75 000 i dostał all-in od Jeppego
za 200 000. Sprawdził i mieliśmy kolejnego coin-flipa. Sabat pokazał , natomiast Drivsholm 4h . Już na flopie 9s Edward złapał parę i
teraz spokojniej czekał na dalszy rozwój wypadków. Na turnie dodatkowo wpadł mu , a 6s na riverze wyjaśniła sprawy. Za 5. miejsce w turnieju Jeppe dostał ponad
81 tys. $. Edward był nadal aktywny, pomimo tego, że zdecydowanie prowadził
Diwei Huang. Zgarniał mniejsze i większe poty odzyskując z każdym rozdaniem
siłę w stacku. Tuż po podniesieniu blindów do 25. poziomu 20 000 / 40 000
i ante 5000 odpadł Mikael Rosen, który wpadł w kłopoty, gdy sprawdził all-in Charlesa
Chua przed flopem trzymając . Chua pokazał zaledwie Rosen , ale to dalej
był coin flip. To że Rosen nie miał szczęścia w tym dniu zostało udowodnione w
tym właśnie rozdaniu, na boardzie Ts 8c Chua złapał swojego straighta
i tym samym podwoił stan posiadania zostawiając Mikaela na shorcie. Za swoje
ostatnie 165 000 wszedł on all-in z i ponownie dostał call od
Cherlesa, który miał . Na flopie zrobiło się ciekawie ponieważ wpadł flush
draw 3c . Jednak na drawie się skończyło, ponieważ ani turn , ani river nie zmieniły już nic w układzie sił i Mikael Rosen był poza turniejem
zmierzając do kasy po ponad 108 tys. $.

HuangPóźniej mieliśmy kolejne wielkie rozdanie. Na preflopie Sabat zagrał open raise
do 145 000 i dostał call od chipleadera Diwei Huanga. Na flopie Js Sabat
nie zastanawiał się długo i wypalił za 220 000. Huang sprawdził i pojawił
się na turnie. Sabat zagrał check do Huanga, który tym razem poprowadził za 150 000.
Edward sprawdził i krupierka wyłożyła na riverze. Amerykanin chyba wiedział,
że Huang jest silny i postanowił zaatakować za 500 000! Dostał instant
call, jednak Diwei żałował tego bardzo ponieważ Sabat pokazał mu i nuts
full house. Po tym rozdaniu Edward znowu wysunął się na prowadzenie w stawce i
tym razem nie miał zamiaru go oddawać. Natomiast stack Diwei Huanga, który
stracił ogromną jego część na rzecz Edwarda topniał odtąd w zawrotnym tempie. 

SabatWtenczas do roboty wziął się Charles Chua, który wygrywał rozdanie za
rozdaniem w szaleńczej walce z Edwardem Sabatem. Nabudował się on do 3 185 000
i prowadził w turnieju mając ponad 60% wszystkich żetonów w grze. Diwei Huang nie
wiedział, co się dzieje w tych akcjach i w końcu z buttona postanowił wejść
all-in przed flopem z 4h - to było bardzo dziwne zagranie, ponieważ miał w
stacku 875 000 i nikt wcześniej nie grał open raise. Dostał snap call od
Sabata, który pokazał mu dominujące i tym razem wszystko przebiegło
zgodnie z układem sił na preflopie i na boardzie Diwei Huang
stracił wszystkie swoje żetony kończąc ostatecznie na 3. miejscu z prawie 154
tys. $ nagrody. Sabat miał teraz 2 140 000 i ponad milionową stratą
podszedł do heads-upa.

Już na początku walki „we dwoje" sytuacja się totalnie odmieniła. Na flopie Chua zagrał check do Edwarda, który uraczył go betem za 225 000,
wtedy Chua wszedł all-in z , a Edward instant sprawdził pokazując modląc
się o brak bad beata w postaci 9, która była gutshotem. Na turnie spadła 6d, na
riverze i teraz to Edward miał ogromną przewagę nad przeciwnikiem. Pomimo
tego, że Charles podwoił się jeszcze kosztem Edwarda, to jednak Sabat dalej był
chipleaderem. Ostatnie rozdanie tego turnieju Chua rozpoczął raisem do 150 000
i dostał call. Na flopie 6c 6d Sabat sprawdził, a Charles postawił 275 000,
co spotkało się z mini-raisem Amerykanina do 550 000. Chua był nieco
zdezorientowany, ale postanowił wejść all-in z 3c. Sabat sprawdził i pokazał
flush drawa oraz jedną over kartę z , czyli razem 11 outów. Na turnie para
Charlesa się utrzymała za sprawą , jednak 2d na riverze ostatecznie
zakończyła turniej z serii Asian Pacyfic Poker Tour w Macau. Gratulujemy
Edwardowi Sabatowi!

Chipcount przed rozpoczęciem
APPT Macau Final Table
Seat Name Wygrana
1 Edward Sabat 453 851$
2 Charles Chua   291 761$
3 Diwei Huang  153 984$
4
Mikael Rosen
108 600$
5 Jeppe Drivsholm  81 044$
6 Kuok Wai
Will Cheong  
56 730$
7 Tian Chen
42 143$
8 Javed Abrahams 30 797$
9 So Myung Sim 22 692$