Najlepsze ćwiczenie pokerowego skilla
Każde rozdanie chcesz grać lepiej niż poprzednie? Wszystko czego potrzebujesz to jedno wartościowe ćwiczenie...
Zacznijmy prostym przykładem. Na stole 6-max MP podbija do 3 bb, a ty sprawdzasz KsJs na BU. Wszyscy inni gracze pasują. Efektywny stack to 100 bb. Na flopie 9d7s3c, twój rywal betuje 70% puli. Sprawdzasz. Po tym, jak na turnie spada Qd, on ponownie betuje 70% puli, a ty pasujesz.
Twoje zagranie było dobre czy złe? Aby odpowiedzieć na to pytanie, przyjrzyjmy się bliżej każdemu ze streetów i zobaczmy, czy możemy coś zrobić z tą ręką.
Dla wygody proponuję otworzyć PokerStrategy.com Equilab i wpisać do niego powyższe dane. To pomoże dobierać zasięgi.
Preflop
Poniżej mamy grywalny zasięg cold callowania preflop:

To ok. 12% wszystkich rak, 156 combo. Możesz go rozszerzać lub zwężać w zależności od sytuacji, jednak jest dobrym punktem wyjścia. Teoretycznie, KsJs możemy przesunąć do zasięgu 3-betowania, jednak ja wolę tam ręce takie jak KJo.
Flop
Flop wychodzi raczej suchy i jest duże prawdopodobieństwo spadnięcia over-karty. W tym przypadku, biorąc pod uwage nasze oddsy, możemy bronić 70% lub nawet więcej naszego zasięgu. Przez obronę rozumiem zarówno callowanie, jak i raise'owanie, chociaż board jest tak suchy, ze nie ma potrzeby posiadania tutaj zasięgu raise'owania. Przyjmijmy więc, że tylko sprawdzamy. Dzięki blockerom zostaje nam 141 combo ze 156, podczas gdy 70% tego daje nam 99 combo. Zacznijmy budować nasz zasięg.
Sprawdzamy naturalnie sety, overpary, top pary, drugie pary: 99, 77, 33, JJ, TT, A9s, T9s, 98s, A7s, 87s, 76s (39 combo). Jeśli zawsze będziemy sprawdzać jedynie te układy, spasujemy w 72% przypadków! To zdecydowanie za dużo.
Dodałbym 88, gutshoty i mocniejsze asy: 88, AQo, AJo, AQs, AJs, ATs, JTs. To 46 combo więcej, razem daje 85.
Cały czas zbyt mało. Możemy dodać jeszcze 66, słabsze asy i overkarty z backdoor flush drawem: 66, Ad8d, As8s, Ac8c, KdQd, KsQs, KcQc, KdJd, KsJs, KcJc. Mamy już 100 combo, więc jedną parę szóstek możemy odrzucić.
Pasujesz większość z tych rąk? Jeśli tak, to pasujesz zbyt wiele!
Turn
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że ta karta bardziej trafia w zasięg agresora preflop. Można jednak zauważyć, że nasz zasięg także składa się z wielu dam. Jest ich jednak mniej, więc proponuję bronić z frekwencją 65%.
Po uwzględnieniu blockerów i CRE zostaje nam 94 combo. 65% oznacza 61 combo.
Zaczynamy od top par+ i flush drawów: 99, 77, 33, AQ, KQ, AdJd, KdJd, AdTd, JdTd, Ad8d, Ad7d, 8d7d, 7d6d. Wiele osób broni tylko tych rąk. To oznacza, że pasują 2/3 combo! Możesz przeciwko nim betować turn i dosłownie drukować kasę!
Poszerzamy zasięg o JJ, TT, 9х oraz OESD (bez dzwonków): JJ, TT, JTs (bez dzwonków), Ah9h, As9s, Ac9c, Th9h, Ts9s, Tc9c, 9h8h, 9s8s, 9c8c. To dodatkowe 24 combo, razem jest ich 56. Tyle broni regulars, spasuje 41% swoich rąk. Przeciwko większości z nich, grając drugi barrel za 70% puli będziesz więc break-even.
Pozostałe 5 combo można uzupełnić gutshotami (2x KJs) lub 7х. Wolę te pierwsze - mają większy potencjał na silny układ. Ostateczny zasięg wygląda tak:
Czy spasowanie KsJs było więc dobrym zagraniem? Popełniliśmy błąd, nieduży, ale jednak błąd. Jeśli zdecydowalibyśmy się dodatkowo sprawdzać 7x zamiast KJs, nie zmieniłoby to znacząco naszego EV. Jeśli jednak zaczniemy zrzucać zarówno KJs, jak i 7х, lepsi regularsi zaczną na nas zarabiać.
Proponuję wykonywać to ćwiczenie 3-5 razy dziennie. Rozdania nie muszą dotyczyć ogromnych, przegranych pul. Zacznij z 3-5 dowolnymi rękami, a kiedy nabierzesz pewności, co do swoich zasięgów betowania i callowania, zacznij dodawać spoty, w których masz wątpliwości. Uwierz mi, pozwoli ci to jeszcze szybciej się rozwijać.

