Gus Hansen – supergwiazda czy superfish?
Niektórzy uważają go za największego przegranego w historii pokera online, dla innych jest jednym z najbardziej znanych pokerzystów, odnoszących sukcesy w grze live. Czy można zatem być jedną z ikon pokera live i jednocześnie uchodzić za fisha przy wirtualnych stolikach?
Przegrany zwycięzca?
![]() |
Hansen jako pierwszy gracz w historii wygrał trzy turnieje World Poker Tour oraz main event Aussie Millions w 2007 roku. Zdobył także bransoletkę WSOP w 2010 roku w turnieju z wpisowym 10 350 $ No Limit Hold'em High Roller Heads-Up. Łącznie do roku 2014 wygrał podczas turniejów live ponad
11 milionów dolarów.
Wyniki wyglądają pięknie, ale jest też druga strona medalu. Gus Hansen na Full Tilt Poker przegrał 18,5 miliona dolarów. Sam nie ukrywa też faktu, że przegrywa spore sumy podczas gier cashowych na najwyższych stawkach w Vegas. Mówi o sobie, że jest bardziej hazardzistą niż pokerzystą. Pomimo tego Hansen ma wielu fanów. Mnóstwo osób śledzi jego każdy ruch. Ma on nawet swój kanał broadcastowy, na którym można oglądać jego sesje.
Niedawno przyznał, że pomimo iż pracował nad swoją grą, to nadal nie widzi efektów tej pracy. Cały czas przegrywa i prawdopodobnie już mu się to znudziło, ponieważ ma zamiar odpocząć od gry, a potem wrócić pokornie na niższe stawki. Pytanie jednak, czy jeśli sam siebie uważa za hazardzistę, to czy uda mu się zejść niżej, czy może wygra dusza high stake`owego gamblera i znowu będzie głośno o ogromnych sumach, jakie przegrywa?
Profesjonalny fish
Większość pokerowego środowiska zarzuca mu, że jest po prostu fishem, który nie potrafi grać. Jednak fakt jest taki, że aby przegrać 18,5 miliona dolarów, to najpierw trzeba skądś wziąć te pieniądze. Z pewnością zatem jest obrotnym biznesmenem. Sprzedał swój serwis internetowy za
15 000 000 $, ma dobry kontrakt z Full Tilt Poker, wydaje książki. Chodzą też słuchy, że sporo pieniędzy wygrywa w Macau. Jako czołowy zawodnik świata w backgammonie, Hansen podobno regularnie podejmuje najbogatszych ludzi na rozgrywki, w których oczywiście zarabia spore kwoty. Nic także nie odbierze mu licznych tytułów, które zdobył w największych turniejach na żywo.
Gus wydaje się być pełen sprzeczności. Z jednej strony wygranie kilku turniejów World Poker Tour z pewnością wymaga sporych umiejętności. Z drugiej jednak nasuwa się pytanie, skąd się wzięły zatem jego przegrane? Być może wynikają one ze stawek i z najlepszymi graczami Hansen będzie po prostu przegrywał, ponieważ nie ma aż takiego skilla. Na turniejach jest jednak zupełnie inny field, sporo graczy z satelitek, część gra tylko dla rozrywki, zatem i poziom jest dużo niższy niż na high stakesach online - tam faktycznie może mieć wyższy skill niż większość graczy.
Zatem supergwiazda czy superfish?
![]() |
Wracając do tytułu felietonu, musimy sobie zadać pytanie, kim tak naprawdę jest supergwiazda? Biorąc pod uwagę sławę i znane na całym świecie nazwisko, to Hansen z pewnością nią jest. Chociaż zdecydowanie bardziej pasowałoby tutaj określenie celebryta. Jeśli za punkt odniesienia wziąć wyniki w grze, to bez problemu każdy z nas znajdzie wiele innych osób, do których ten tytuł o wiele bardziej by pasował.
Kogo można nazwać superfishem? Przyjmując za kryterium wyniki w grze online Hansen wydaje się być bezkonkurencyjny. Znany jest jako największy przegrany na Full Tilt Poker.
Wychodzi na to, że Gus Hansen bardziej zasługuje na miano superfisha. Może jednak nadejdą czasy, kiedy odrobi swoje rekordowe straty i wówczas będzie zasługiwał na miano supergwiazdy?
A jak wy oceniacie Hansena?
by gama87

