Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Eureka Praga 2012 - relacja live - dzień 1A (NA ŻYWO)

23:55 Koniec dnia 1A

banner

 
23:55 Koniec dnia 1A
Pierwszy dzień Eureki dobiegł końca. W międzyczasie podwoić zdążył się Radek Morawiec, który po udanym bluffcatchu wskoczył na 70 000 żetonów.

Stacki naszych po dniu 1A:
- Adam Jaguścik 82 500
- Krzysztof Chmielowski 130 000
- Bartek Kowalówka 73 000
- Kajtek Masiewicz 55 800
- Paweł Kulak 32 300
- Damian Siewert 24 900
- Radek Morawiec 70 600

Do dnia drugiego dostało się prawdopodobnie 67 graczy, jakkolwiek oficjalne liczenie nie zostało jeszcze zakończone.

Na zakończenie "polski stolik" tuż przed końcem dnia:

polski stolik
I "kto gra grubo, wygrać musi":

masaz
Do jutra! Tzn. zasadniczo do dzisiaj :(.

 
23:30 Krzychu nie zwalnia
Świetnie poczyna sobie Krzysiek Chmielowski. Krzysztof, siedzący przy jednym stole z Pawłem Kulakiem, Damianem Siewerem i Adamem Jaguścikiem, wdał się właśnie w grubą potyczkę z nowo przybyłym do stołu rywalem.

Po otwarciu oponenta Krzysiek zdecydował się na 3-bet, który został sprawdzony. Na flopie 2d  Krzysiek kontynuuje agresję c-betując za 5000, co zostaje sprawdzone przez rywala. Turn to 8c i kolejny bet Polaka, tym razem za 10 000, który również napotyka na call oponenta. River to Js i po checku przeciwnika Krzysiek wypala za niecałe 20 000 żetonów. Rywal sprawdza i muckuje niepocieszony swoją rękę, widząc u naszego rodaka Td.

Na koniec coś dla ukojenia nerwów po 12 godzinach gry/relacjonowania/czytania moich wypocin. Najpierw jednak rozgrzewający atmosferę ostatnich 30 minut gry zegar turniejowy:

zegar5
dziewczyny6

 
23:00 Podwojony Siewas, "Banis" out
Podwojenie zalicza Damian Siewert. Po all-inach preflop Polak odkrywa A-Q, które na boardzie 2-3-4-5-9 łapie straighta i wygrywa z parą dziesiątek rywala. Damian wskakuje tym samym na 45 000.

Jak już wspominałem, z turniejem pożegnali się Milan Rabsz oraz Grzegorz Cichocki. Grześkowi nie powiódł się re-steal - jego Q-4 nadziało się na A-Q rywala, który stealował z późnej pozycji. Milan natomiast swoje żetony oddał Radkowi Morawcowi (który do turnieju dołączył z późnej rejestracji) w spocie, którego nie udało mi się wyłapać, a w którym według lokalnej plotki Radek dysponował asami.

Z Eureki odpadł również "Banis", którego push z A-6 wpadł na A-K rywala.

Na ponad 80 000 wskakuje natomiast Kajtek Masiewicz, którego dziewiątki wystarczają w starciu z 2-2 rywala.

Zmieniło się również prowadzenie wśród naszych - Polakom przewodzi teraz Krzysiek Chmielowski, który ze swoim stackiem zbliża się już do magicznej granicy 100 000 żetonów.

Idę wypytać go o detale i kto wie - może również ustrzelić kilka fot dla dopraszających się o to userów ;).

 
22:35 Kulak: double-up, dwóch naszych odpada
kulek i siewasZnowu podwoił się Paweł Kulak (aka Kulek, aka Qlencjusz) - na zdjęciu w szaliku (obok Damiana Siewerta).

Akcję łapiemy na flopie 8c, na którym dochodzi do all-inów. Króle Kulka wytrzymały przeciwko A-8 rywala, a nasz rodak wskoczył na ponad 40 000.

W międzyczasie z turnieju odpada zaniedbywany przez nas ostatnio Milan Rabsz oraz Grzegorz Cichocki, szczegóły niebawem.

Poniżej obiecywane Panie:

dziewczyny5

 
22:10 Potrojony obywatel, Adam łamie damy
Dzieje się. Najpierw kosztem "Banisa" i innego rywala potraja się Grzegorz Cichocki, którego 97s łapie kolor i pokonuje A-9 "Banisa" i A-K trzeciego z uczestników rozdania.

Do góry pnie się również chip leader naszych, czyli Adam Jaguścik. Po otwarciu ATs, Adam dostaje re-push od skróconego rywala, który zostaje sprawdzony przez naszego rodaka. W obliczu asa na flopie, damy rywala nie dają rady, a Adam wskakuje na 83 000 żetonów.

Poniżej stacki większości naszych oraz kolejne ujęcie "popołudniowych" hostess. "I know it's late but give me one last smile girls". Z tym "one last" oczywiście kłamałem.

- Adam Jaguścik 83 000
- Grzegorz Cichocki 25 000
- Krzysztof Chmielowski 90 000 (w chwili pisania tego update'u zgarnął - jak mi doniesiono - potężnego pota)
- Bartek Kowalówka 46 000
- Kajtek Masiewicz 68 000
- Paweł Kulak 24 000
- Damian Siewert 32 000

Zdjęcie dziewcząt jednak w następnym update - ktoś zawinął mi właśnie kartę z aparatu ;).

 
21:40 Podwojony Qlencjusz
Tuż przed przerwą, która właśnie zmierza ku końcowi, podwoił się Paweł Kulak. Serce trochę zadrżało, kiedy szedł do mnie wolnym krokiem z modelowym poker facem na twarzy, jednak pesymistyczne podejrzenia nie sprawdziły się, gdyż Kulek wyspowiadał się nie z odpadnięcia, lecz z double-upa.

Do all-inów doszło już przed flopem, jednak na boardzie A-Q Polaka znalazło pomoc w postaci asa i połamało K-K rywala.

Z naszych dalej najlepiej radzi sobie ostro 3-betujący Adam Jaguścik, który pomimo spadku z 90 000 do 67 000 dalej przewodzi stawce Polaków.

 
21:20 Artur Wasek i Paulina poza turniejem. Neg również?
Artur Wasek oraz Paulina Matuszczak zakończyli swoją przygodę z praską Eureką. Artur wpadł ze swoimi rakietami pod seta waletów rywala (all-iny preflop), natomiast Paulina w następnej ręce przegrała swoje K-T na A-K oponenta. Do all-inów doszło na flopie: K-6-5.

Niestety, być może nie jest to koniec złych wiadomości. Podczas moich ostatnich odwiedzin na sali nie znalazłem Krzyśka Negi - jeśli nie zmieni się to do następnego update'u, będę zmuszony ogłosić jego odpadnięcie (o szczegóły postaram się wypytać).

W międzyczasie rozpoczął się side event turbo z wpisowym 200+20 euro. Poniżej zegar turniejowy tego eventu, pod nim natomiast zestaw: Grzesiek Cichocki, krupierka o urodzie w stylu romskim oraz "Banis".

zegar4

obywatel i banis

Właśnie rozpoczęła się 20-minutowa przerwa, po której powrócimy (o własnych siłach, lub nie) do relacji.

 
21:00 Jarek out
Jarek Lipień niestety żegna się z turniejem. Po limpie z UTG Polak trzymając Q-T podbija do 1500, co spotyka się z callami ze strony SB, BB oraz limpującego pierwotnie UTG. Wypada flop w postaci: J-T-9 rainbow, który przeczekują wszyscy zawodnicy.

Fajerwerki zaczynają się na turnie, na którym spada otwierająca flush draw siódemka. Po checku SB, za 3000 zagrywa BB, na co pasuje UTG. Jarek sprawdza, jednak na tym akcja sie nie kończy - SB podbija bowiem do 6000. Posiadający genialne oddsy Polak decyduje się na call.

River przynosi ósemkę, która uzupełnia flush draw oraz przynosi Jarkowi strita. SB zagrywa check, na co Polak odpowiada thin value betem za 6000. Rywal odwija się all-inem, zaś Jarkowi nie pozostaje nic poza callem za pozostałe mu w stacku około 6000 żetonów. Przeciwnik pokazuje K-Q i eliminuje Polaka z turnieju.

W międzyczasie flipa przegrał Grzegorz Cichocki, którego dziewiątki nie sprostały A-Q rywala. Grzegorz spada tym samym poniżej 10 000 żetonów i zapewne niebawem będziemy świadkami pushów preflop ze strony Polaka.

Poniżej aktualny odczyt zegara turniejowego:

zegar3

 
20:40 Jaguścik eliminator
Adam Jaguścik nie zwalnia tempa. Po otwarciu z CO, siedzący na BTN Adam 3-betuje do 2400, co zostaje sprawdzone przez rywala. Na boardzie w postaci Tx4x2x (z FD) CO czeka, po czym następuje bet Polaka za 2300, raise oponenta do 5300 i call Adama. Na turnie wypada 5x, po czym rywal uderza all-in za 12 000, który zostaje sprawdzony przez Ax4x Polaka. Rywal odwraca K-J (z FD), na riverze spada jednak blank nie dający przeciwnikowi koloru i Jaguścik eliminuje rywala, powiększając swój stack do 82 000 żetonów. Nice bluffcatch, sir!

Gramy teraz na blindach 300/600, ante 75.

W międzyczasie z 35 000 do 22 500 żetonów spada Jarek Lipień. Do 12 000 spada również - po przegraniu flipa - Kajtek Masiewicz. Na poziomie 16 000 kształtuje się natomiast stack Pawła Kulaka.

Na zdjęciu - biuro turniejowej rejestracji, tak jak i my, pracuje dzisiaj do nocy.

rejestracja

 
20:10 Polacy gryzą się dalej - double up Bartka
Polskich wojen ciąg dalszy. Bartek Kowalówka starł się z Krzyśkiem Chmielowskim w spocie, którego losy odwrócił - a jakże - magic river. Do all-inów doszło na boardzie: AxKh3hxh, na którym Krzysiek posiadał skompletowany kolor (), zaś Bartek - seta trójek. River przyniósł parującego board króla, który dał Bartkowi fulla oraz górę żetonów. Po tym spocie Kowalówka wskoczył na 43 000, natomiast Chmielowski spadł do 15 000 żetonów.

W międzyczasie małymi pulami nabudował się Adam Jaguścik, którego stack przekroczył już 60 000.

 
19:45 Wracamy do gry
Po przerwie obiadowej do stolików zasiadło 140 graczy (spośród 222 zarejestrowanych w dniu 1A - ta liczba jest już oficjalna). Z obozu naszych udało mi się póki co odnotować spadek Pawła Kulaka, który został przeze mnie złapany w momencie zrzucania swojej ręki na stawiający go na all-inie bet rywala na turnie (board: 8c). qlencjusz spada tym samym do poziomu 13 000 żetonów.

Z informacji wartych odnotowania - organizatorzy postanowili, że dzisiaj rozegranych zostanie 10 poziomów blindów, gra potrwa jeszcze zatem niemal 4 godziny.

Poniżej, kolejno: nowe hostessy (it's getting better), nowa krupierka oraz Paulina Matuszczak, o której zdjęcie wnioskowaliście w komentarzach :).

dziewczyny4
krupierka4
Paulina

 
18:45 Podsumowanie z przerwy obiadowej
Z relacją wracamy już za godzinę, tymczasem natomiast niech liczby przemówią same za siebie:

zegar2

 
18:30 Ciekawy spot pomiędzy Polakami, Przerwa
Znowu emocji dostarczyli nam rodacy, tym razem jednak zmierzyli się w swoim własnym gronie. Otwarcie Krzyśka Chmielowskiego sprawdził Paweł Kulak (qlencjusz). Na flopie 7x Krzysiek gra check, tylko po to, żeby po becie Kulka do 600 odwinąć mu się raisem do 1600. Paweł sprawdza i na turn wskakuje Tx, która zostaje przeczekana. Na riverze wybija blank i Krzysiek decyduje się na skromny lead za 1000, który zostaje przebity przez Kulka do 4000. Chmielowski sprawdza i widząc parę dziesiątek u rywala muckuje swoją rękę.

Po tej akcji qlencjusz wskakuje na około 20 000, Krzysiek spada natomiast do mniej więcej 48 000 żetonów. Wśród Polaków prowadzić zdaje się "Banis", który w stacku posiada około 62 000 żetonów.

W międzyczasie Artur Wasek kontynuuje "back to the game show". Arczi odbudował się już do ponad 20 000 żetonów, swój króciutki jeszcze niedawno stack powiększył już więc niemal dziesięciokrotnie. Niestety nie odtworzę dla was pewnego spota z udziałem Artura, do jego stolika doszedłem bowiem dopiero w momencie zgarniania kart przez dealera, jednak musiało dziać się grubo, gdyż usłyszałem jedynie jak Artur z żalem oznajmia całemu stołowi: "Kijem w masło. Dwie damy." 🙂

Tymczasem zawodnicy udali się na godzinną przerwę obiadową, po której grę wznowią na blindach 200/400, ante 50. Po przerwie postaram się zaktualizować dla was stacki naszych zawodników.

Na zdjęciach poniżej kolejno: "Banis" (w niebieskiej koszulce, prosił o nieujawnianie nazwiska), kolejna krupierka oraz sympatyczne kelnerki, które wraz ze mną przeciskają się od rana pomiędzy stolikami:

Banis
krupierka3
kelnerki

 
17:50 zdjęcia, podsumowanie, Artur Wasek All-in Show
W tak zwanym międzyczasie, o który serio tu ciężko, wrzucam kilka towarzyszących nam dzisiaj obrazków oraz aktualny stan turnieju:

hall
hall2
zegar
Tymczasem Artur Wasek na shorcie wsuwa all-ina za all-inem (z czego dwa sprawdzone), dzięki czemu z nieco ponad 2000 żetonów zrobił już około 8000.

 
17:20 Odpada Łukasz Kubicki
Z grą pożegnał się niestety trzeci z naszych - Łukasz Kubicki. Skrócony do 6000 żetonów otworzył trzymając na ręce AQo, co napotkało na 3bet rywala. Łukasz sprawdził nie tylko ten zakład, lecz również późniejszy c-bet na flopie JsTs6s, który spowodował, że nasz rodak znalazł się na all-inie. Łukasz posiadał wprawdzie kilka outów (jego as był w pikach), jednak żaden z nich nie spadł i nasz zawodnik pożegnał się z grą - oponent dysponował w tym spocie setem waletów.

Pokaźną pulę bez showdownu zgarnął ponadto Damian Siewert, który wskoczył dzięki temu na około 40 000 żetonów.

Poniżej kolejny z naszej ekipy - Grzegorz Cichocki:

obywatel

P.s. Tymczasem do press roomu wkroczył Góral :).

 
16:50 Krzysztof Chmielowski Double UP!
Po powrocie z przerwy zawodnicy zasiedli do gry na blindach 150/300. Na grubą akcję nie trzeba było długo czekać, a jej sprawcą został Krzysztof Chmielowski.

Po otwarciu z wczesnej pozycji i callu rywala na CO, Krzysiek siedzący na BTN podbija do 2000 żetonów, co zostaje sprawdzone przez obydwu rywali. Flop spada w postaci następującej: TsTx. Pierwotny raiser odstukuje check, po czym zawodnik na CO decyduje się na lead za 3000. Krzysiek zagrywa call, po czym czekający uprzednio rywal pasuje, a do turna zawodnicy dochodzą już heads-up.

Turn to blankowa czwórka, która zostaje przeczekana. Na river spada nie uzupełniająca koloru dama i zaczynają się fajerwerki - rywal zagrywa donk all-ina w wysokości trzykrotnie przekraczającej pulę, na co Krzysztof odpowiada błyskawicznym callem i odwraca damy, które na river zmieniły się w fulla, pokonującego strita rywala (który trzymał J-9). Nasz zawodnik wskakuje tym samym na 65 000 żetonów.

Poniżej stacki kilku naszych:
- Krzysztof Chmielowski 65 000
- Bartek Kowalówka 33 000
- Jarek Lipień 27 000

kaczka

 
16:30 Przerwa, odpada Łukasz Wasek
Zawodnicy zeszli na przerwę, z której powrócą za kilka minut. W międzyczasie z grą pożegnał się Łukasz Wasek, który mocno skrócony nadział się ze swoimi na asy rywala.

Przed przerwą swojego stacka nabudował nieco Krzysztof Chmielowski, który zgarniając pokaźną pulę bez showdownu wzbogacił się do poziomu 31 000 żetonów.

Korzystając z przerwy, poniżej obiecany update:

krupierka2

 
16:00 Siewas czyta duszę rywala
SiewasNiezwykle ciekawą linią popisał się Damian Siewert (na zdjęciu). Po otwarciu UTG za 350 i callu Adama Jaguścika na CO, siedzący na BTN Damian również postanawia sprawdzić. Rywal z SB squeezuje do 1200, co natrafia na jeden fold oraz dwa calle - sprawdzają obaj nasi rodacy.

Flop to JxTxXx. Po dwóch checkach, Siewert zagrywa za 1500 - UTG sprawdza, Jaguścik pasuje. Jak się potem dowiedziałem - Damian obstawił w tym momencie rywala na AK.

Turn przynosi i obydwaj zawodnicy stukają w stół. Na river spada kolejny walet, po zobaczeniu którego rywal oznajmia check. Damian zaskakuje w tym momencie wszystkich grając solidny overbet - 8000 do puli 5500. Oponent snap calluje i widząc u naszego rodaka błyskawicznie muckuje swoją rękę. Czy było to AK? Czutka podpowiada, że tak :).

 
15:30 Wojenka domowa w polskim obozie
krupierkaNa "polskim stole" doszło do starcia pomiędzy Bartkiem Kowalówką a qlencjuszem.

Akcję udaje mi się złapać na turnie. Flop uzupełnia się o scary . Akcja na tym streecie to bet Bartka za 1600 i call qlencjusza. Emocji dalej nie widać - obaj zawodnicy zamurowali się za przeciwsłonecznymi okularami typu hipster :).

River to 6d. Bartek decyduje się na check, na co Paweł odpowiada betem w wysokości 3525, który zostaje sprawdzony. Zakład ten okazuje się być thin value betem, bowiem qlencjusz pokazuje , które wystarcza do zgarnięcia puli (Bartek muckuje swoje karty).

Na zdjęciu - krupierka siedząca przy stole, o którym powyżej, jak również Bartek Kowalówka (po prawej stronie).

Poniżej aktualne informacje turniejowe:

turniejowe info

 
15:00 Nowi Polacy, Darek Paszkiewicz Out
Kolejni Polacy w grze, a wśród nich - tajemnicza zawodniczka. Oto oni:
- Kajetan Masiewicz
- Radosław Morawiec
- Milan Rabsz
- Jakub Krajniak
- Dawid Paczka
- Paulina Matuszczak

W międzyczasie z turniejem pożegnał się mocno skrócony Darek Paszkiewicz.

 
14:45 Adam Jaguścik na all-inie
JaguścikCiekawe rozdanie z udziałem Adama Tomasza Jaguścika. Akcję łapie "na późnym flopie", na którym leży już około 3000 żetonów i board w postaci 4h.

Na turn spada , który kompletuje flush draw i ewidentnie zagęszcza atmosferę przy stoliku. Adam leaduje za 1400, na co rywal po solidnym think-tanku przebija do 3200. Jaguścik odwija się za 5000, co spotyka się z callem oponenta.

River przynosi kompletującą ewentualny OESD 8c, po której Adam błyskawicznie oznajmia all-ina, co napotyka na jeszcze szybszy snap fold rywala.

W grze pozostaje 200 zawodników z 213, którzy dotychczas zarejestrowali się do turnieju. Dotychczasowa pula nagród to 206 610 €.

 
14:15 Level up!
dziewczyny3Ze 195 graczy, którzy dotychczas zapisali się do dnia 1A, do gry po przerwie wróciło 190, którzy zasiedli do stołów, przy których blindy wynoszą już 75/150. Średni stack to 15 394.

Z cyklu "nasi" - odnalazłem w końcu Grzegorza Cichockiego, który spożytkował 15-minutową przerwę na konsumpcję czeskiej pianki. Zazdrościmy, pozdrawiamy.

Poniżej stacki kilku naszych:
- Krzysztof Nega 21 000
- Jarosław Lipień 22 000
- Paweł Czartoryski 19 000
- Łukasz Wasek 5500
- Artur Wasek - ponad 20 000
- Grzegorz Cichocki 15 000
- Dariusz Paszkiewicz 6 000
- Bartek Kowalówka 19 800

Na zdjęciu - so much value.

 
13:50 Paweł Czartoryski w akcji
czartoryskiCiekawym rozegraniem niskiego asa popisał się Paweł Czartoryski (na zdj.).

Otwarcie rywala z CO napotyka flat call ze strony SB. Siedzący na BB Paweł również postanawia dołożyć. Flop to Td. Po checku SB oraz Pawła, pierwotny raiser decyduje się na c-bet w wysokości 300, który zostaje przebity przez naszego rodaka do 800 (SB pasuje). Rywal z CO decyduje się na call.

Na turnie spada blank w postaci 3d. Bet Pawła w wysokości 2500 zostaje sprawdzony przez przeciwnika. River to - wydawałoby się  - kolejny brick: 4s. Bet Pawła w wysokości ok. 3000 żetonów zostaje sprawdzony przez oponenta, który jednak po zobaczeniu ręki naszego rodaka błyskawicznie muckuje swoje karty.

Paweł Czartoryski wskakuje tym samym na ponad dwadzieścia tysięcy. Z cyklu "stacki naszych" - qlencjusz: 18 000.

Nawiązując do dyskusji w komentarzach - nie wiem ile outów mielibyście u blondyny, ale zapewniam, że brunetka posiada zdecydowanie więcej value. Niebawem dalsze fotki, w robieniu których pomoże zapewne nadchodzący break.

 
13:30 Jarek Lipień wskakuje na 25 000
lipienPrzeciskając się pomiędzy stolikami ustawionymi tak ciasno, że ciaśniej się fizycznie nie da, wypatrzyłem ciekawego spota, po którym Jarosław Lipień wskoczył na stacka w okolicach 25 000.

Po otwarciu UTG i dwóch callach, siedzący na SB Jarek podbija do 625. UTG pasuje, pozostała dwójka decyduje się natomiast na sprawdzenie. Flop to Tx2c, który zostaje przeczekany.

Turn przynosi - bet Jarka w wysokości 850 przebity zostaje do 2050 przez jednego z rywali - drugi pasuje. Na river wyskakuje - po checku Jarka rywal betuje za 4100, co zostaje sprawdzone przez naszego rodaka. Rywal błyskawicznie muckuje swoją rękę, Jarek zgarnia natomiast ładną pulkę.

Na zdjęciu (u góry, za stołem) - Jarosław Lipień w scenerii wczorajszego community eventu.

Więcej zdjęć niebawem, idę się przeciskać.

 
13:00 nasi zebrani do kupy, level up
l. wasekByć może uciekło mi kilka minut akcji, ale było warto, bo zebrałem do kupy naszych dzisiejszych reprezentantów, rozmawiając krótko prawie z każdym z nich. Oto oni:

- Łukasz Kubicki
- Bartłomiej Kowalówka
- Dariusz Paszkiewicz
- Adam Tomasz Jaguścik
- Damian Siewert
- Maciej Piotrowski
- Krzysztof Nega
- Jarosław Lipień
- Paweł Czartoryski
- Artur Wasek
- Łukasz Wasek (na zdj. - spojrzenie jak u brata)
- Krzysztof Chmielowski
- Paweł Kulak
- Filip Szpak

Jak już wiecie, starszy z braci Wasków podwoił się wpuszczając króle swojego rywala pod własne asy - całość miała miejsce preflop.

U pozostałych naszych graczy na razie spokojnie - jedynie   Adam Tomasz Jaguścik spadł (do ok. 10 000), który z dwoma damami, kontrolując pulę, sprawdził trzy bety rywala, znajdującego się w posiadaniu króli. Skrócenia o 1/3 stacka doznał także Dariusz Paszkiewicz. Reszta zawodników w okolicy stacka startowego.

Poza tym wskoczył właśnie drugi level blindów - 50/100. Do przerwy obiadowej, do której trwa późna rejestracja, rozegranych będzie dzisiaj aż 6 poziomów.

Poniżej - Krzysztof Nega

Nega

 
12:20 Shuffle up and deal!
krzysiekZaczęli! Chwilę po dwunastej około 120 graczy zasiadło do stołów i rozpoczęło swoją przygodę z praską Eureką. Stack początkowy wynosi 15 000 żetonów, co przy początkowych blindach 25/50 zostawia naprawdę dużo miejsca na grę postflop.

Do wypatrzonego przeze mnie grona naszych dołączył jeszcze Bartłomiej Kowalówka, który siedzi przy jednym stoliku z Krzysztofem Chmielowskim oraz qlencjuszem.

W jednym z zauważonych przeze mnie rozdań (akcję łapię na flopie), Krzysztof Chmielowski (na zdjęciu), sprawdza (na CO) raise rywala (MP) na boardzie Ts2d oraz calluje jego bet za 1625 na turnie w postaci . River przynosi niewiele zmieniającą i po checku obydwu zawodników nasz reprezentant zgarnia pulę pokazując dwa walety, które pokonują zamienione przez rywala w blef szóstki.

Poniżej kolejny z naszych - karzący nas gniewnym spojrzeniem Artur Wasek, który właśnie podwoił stacka (o szczegóły postaram się dowiedzieć niebawem):

Wasek
 

 
11:30 W oczekiwaniu 🙂
Nie samymi kartami żyje poker, w oczekiwaniu na start zapraszam więc na miłe foto-wprowadzenie.

dziewczyny1

dziewczyny2
There's gonna be more of it!

 
11:00 Rozpoczynamy relację z dnia 1 a Eureka Poker Tour Praga
CasinoWitajcie! Pomimo różnych przygód i zawirowań, których nie powstydziłby się najbardziej zakręcony czeski komediodramat, udało mi się dotrzeć do praskiego Hotelu Hilton, w którym już za godzinę walkę o prestiż, kobiety i oczywiście pieniądze, zaczną nasi reprezentanci. Według nieoficjalnych danych, do których póki co udało mi się dotrzeć, w tutejszej Eurece reprezentować będzie nas między innymi następujące grono:

- Mariusz Kłosiński
- Kajetan Masiewicz
- Piotr Wydrowski
- Tomasz Głuszko
- Radek Morawiec
- Jakub Krajniak
- Jarek Lipień
- Grzegorz Cichocki
- Artur Olczyk
- Michał Misterek
- Krzysztof Chmielowski
- Paweł Kulak
- Filip Szpak

Trzymamy kciuki i obiecujemy, że jako dziennikarze (amatorzy) i stalkerzy (profesjonaliści) nie będziemy odstępować naszych na krok.

Na rozgrzewkę szybka fota hotelowego hallu (na żywo wygląda jeszcze wypaśniej):

hall

Byłbym zapomniał, jeszcze szybki dowodzik na wczorajszy kameralny community event, którego nadające się do ujawniania szczegóły będę zdradzał na bieżąco :). Koleżka ze spontaniczną miną orangutana to niestety ja:

CE

//