Działo się, czyli stoły finałowe Main Eventu w pigułce
Do rozpoczęcia decydującej rozgrywki na stole finałowym Main Eventu WSOP 2012 pozostały niecałe dwa tygodnie. Barry Carter postanowił powspominać najbardziej pamiętne momenty z lat minionych.
5. Dan Harrington na stole finałowym dwa lata z rzędu
Być może Doyle Brunson i Johnny Chan mogą powiedzieć, że wygrali Main Event więcej niż raz, ale po wybuchu pokerowego boomu fieldy stały się tak duże, że sama wielokrotna obecność na finałowym stole wydaje się być nieprawdopodobna. A tego właśnie dokonał Dan Harrington. I to rok po roku! Był trzeci na 839 uczestników w roku 2003 i czwarty na 2576 graczy w 2004 r. (nie wspominając już, że wygrał turniej główny w 1995 r. pokonując 271 osób). To osiągnięcie jest przez wielu określane mianem największego wyczynu w historii WSOP.
Na poniższym filmiku sławny squeeze wykonany przez Harringtona na stole finałowym w roku 2004, który został też opisany w jego kultowej książce.
4. Filipio Candio vs. Joseph Cheong
Najbardziej emocjonalne reakcje i najszczęśliwsze drawy w historii Main Eventu można przypisać jednemu człowiekowi - Filipio Candio. Włoch miał bardzo dużo szczęścia. W tym rozdaniu przeciwko Josephowi Cheongowi nie zamierzał kryć się ze swoją radością.
3. Jamie Gold namawia
Wiele głosów krytycznych mówiło o tym, że Jamie Gold wygrał Main Event, bo karty zawsze spadały po jego myśli. Jednej rzeczy nie można mu jednak odmówić - umiał świetnie manipulować swoimi przeciwnikami. W ostatniej ręce największego w historii turnieju głównego WSOP z 2006 roku właśnie to zrobił z Paulem Wasicką.
2. Jerry Yang wymodlił zwycięstwo
Każdy, kto myśli, że Jamie Gold miał szczęście, powinien przyjrzeć się człowiekowi, który poszedł w jego ślady rok później. Jerry Yang wprawiał niejedną osobę w osłupienie, gdy zaczynał się modlić za każdym razem, kiedy wchodził all-in. Wygląda na to, że pacierze były skuteczne, bo pokerowi bogowie wynagrodzili go zdobyciem mistrzostwa.
1. "Musiałeś nie trafić drawu do koloru"
To nie była jeszcze ręka, która dała mu mistrzostwo i tym samym zapoczątkowała ogólnoświatowy boom na pokera, który zmienił grę na zawsze. Ale to słynne rozdanie jest najbardziej pamiętne ze zwycięskiego dla Chrisa Moneymakera 2003 roku. "Musiałeś nie trafić drawu do koloru" powiedział wtedy Sam Farha. Świat pokera mógłby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby Farha podjął inną decyzję.
By Barry Carter l Barry Carter on Twitter
//