N4kai piąty w Sunday Million!
Kto był pierwszym polskim mistrzem świata w narciarstwie? Józef Łuszczek, ale tego możecie nie wiedzieć. Kto był pierwszym polskim mistrzem świata w pokera online? Dokładnie, to N4kai - i w przeciwieństwie do biegacza z Zakopca jego ostatni wynik daje nam pewność, że gracz ten nie myśli jeszcze o karcianej emeryturze.
Turniej Sunday Million to cotygodniowe marzenie setek graczy, którzy na niedzielny wieczór czekają albo jak na przyjemniejszy dzień pracy, albo jak na losowanie Lotto. n4kai zdążył już nam udowodnić, że potrafi wiele - wczoraj udowodnił to po raz kolejny.
Prawie 62 tysiące powodów...

n4kai, który użytkownikom polskiej społeczności PokerStrategy.com i całemu pokerowemu światu przedstawił się zwycięstwem w jednym z eventów ubiegłorocznych World Championship of Online Poker, wczoraj przypomniał o sobie bardzo solidnym akcentem.
Piąte miejsce w turnieju Sunday Million i 61 984,00 $ nagrody nie trafia się każdemu zgodnie z zasadą losowości. I nie wystarczy dysponować "luźnymi" 215 $ na pokrycie wpisowego - zdecydowanie należy potrafić grać w karty lepiej niż w zielone raperzy Warszafskiego Deszczu. n4kai potrafi.PokerStrategy.com: Bransoletka WCOOP była dla Ciebie z pewnością pokerowym przełomem. Jak dziś reagujesz na wynik taki jak wczorajszy: "o k..., nie mogę zasnąć" czy bardziej "dla regularsa niedzielnych majorsów to winno być standardem, dobranoc"?
n4kai: Jestem bardzo zadowolony z tego, że znów udało mi się osiągnąć wynik nadający sens spędzaniu tak ogromnej ilości czasu przed komputerem. Zdecydowanie mam świadomość, że dużo brakuje mi jeszcze do miejsca, w którym chciałbym znaleźć się jako gracz, dlatego nie traktuję tego wyniku jako czegoś oczekiwanego.
Bardzo się cieszę, że po dłuższym (co pewnie jest dość relatywnym określeniem) okresie bez spektakularnego sukcesu udało się osiągnąć solidny wynik w którymś z majorsów, gdzie, jak wiadomo, spora część fieldu jest przypadkowa, co stanowi o dużej ich atrakcyjności.
PokerStrategy.com: Jakie cele stawiasz przed sobą jako pokerzystą? Mówisz, że masz świadomość mankamentów w swojej grze - czy mimo to widzisz się w gronie najlepszych polskich turniejowców, czy może to nawet nie melodia przyszłości?
n4kai: Widzę to i wiem, że do tych najbardziej solidnych regów online brakuje mi jeszcze sporo - szczególnie, jeśli chodzi o wyższe stawki. Próbuję i z pewnością będę próbował podnosić swe umiejętności, a czy będzie to dawało efekt - czas pokaże.
Myślę, że w polskiej czołówce jeszcze mnie nie ma, zresztą nie jest to dla mnie na tyle istotne. Jeśli ktoś zalicza mnie do tego grona, to dla mnie miłe, ale uważam, że to dość subiektywna kwestia. Dla mnie ważne jest zadowolenie z wyników i fakt, że nie są one oparte na próbce kilkuset turniejów.
PokerStrategy.com: A jak z grą live? Jesteś na to gotowy? Jeśli tak - jakie masz plany?
n4kai: Psychicznie pewnie jestem gotów - ze "scary money" nigdy nie miałem problemu. Umiejętności czysto techniczne chyba też dają mi podstawy, by chociaż mieć nadzieję na przyzwoite wyniki. Grając w turnieju nie oczekuję konkretnych rozstrzygnięć - po prostu staram się grać najlepiej, jak w danej chwili potrafię.
W moich planach na pewno jest HESOP, gdzie wygrałem wejściówkę. Poważnie myślę o Unibet Open i UKIPT Nottingham. Postaram się także zawitać na WPT Marbella. Kłopotliwy jest natomiast field w satelitach do EPT Campione, ale wszystko jest jeszcze do zrobienia.
by acebestini