Użytkownik tygodnia - johnybananas
Raz w tygodniu chcielibyśmy przybliżać nieco sylwetkę jednego z was - autora smacznego shipu, ostrego rushu, kontrowersyjnego poglądu, bloga czy nowego członka naszego teamu. Dzisiaj przedstawiamy wam johnybananas - gracza, który pięciomasztowy okręt rozdziewiczył już jako maturzysta!
![]() |
johnybannaas już od jakiegoś czasu postował w dziale forumowych sukcesów pomniejsze osiągi, których ukoronowaniem stał się jego ubiegłotygodniowy wynik.
Połączcie powyższe osiągnięcie johnego z jego konsekwencją w tegorocznych wynikach oraz młodym wiekiem pokerzysty, a otrzymacie receptę na użytkownikach tygodnia.
Poznajcie johnybananas !
PokerStrategy.com: Coraz głośniej o Tobie Panie kolego, AceBestini w "Sukcesach użytkowników" co tydzień dwoi się i troi, żeby wymyślać nowe komentarze do Twoich osiągnięć, ale nawet jemu w końcu zabraknie porównań. Czujesz, że Twoja karciana kariera nabiera rozpędu, czy po prostu robisz swoje, a wyniki przychodzą gdzieś po drodze?
johnybananas: Zdecydowanie moja kariera nabiera rozpędu. Długo podchodziłem pod górę. Nie potrafiłem znaleźć swojej odmiany. Grałem i SnG i cashe, ale zawsze chciałem grać mtt. Problem był taki, że nie miałem rolla, dlatego ucieszyło mnie pojawienie się działu stacking i dzięki niemu mogę robić to, co lubię.
Mam też nadzieję że teraz długo będzie z górki i coraz częściej będzie można usłyszeć o mnie.
PokerStrategy.com: W to nie wątpię. W ostatnich dniach zdublowałeś, lub nawet potroiłeś rolla. Czy w związku z tym zobaczymy Cię na wyższych stawkach, czy może konsekwentnie grasz swoje limity, czekając, aż poczujesz się bardziej komfortowo? Jakie są Twoje pokerowe plany na najbliższe miesiące?
johnybananas: Cóż, obecnie mieszkam jeszcze z rodzicami, bo jestem tegorocznym maturzystą (widzę, że rocznik 93 nieźle sobie radzi ostatnio :D) i nie mam zbyt wiele czasu na grę bo staram się im pomagać. Ale już za 2 tygodnie przeprowadzam się do Poznania, tam będę mieszkać z moim dobry kolegą, który również gra i będzie dużo czasu na grę. Chcę grać od poniedziałku do soboty w całości za swoje i nie będę od razu zwiększał limitów, chcę się czuć komfortowo, a w niedzielę na pewno oferta na majorsy. Do tego na pewno jakiś cashout i wakacje, bo chyba się należą 😀

johnybananas: Zaczęło się przypadkowo, bo w wieku bodajże 15 czy 16 lat siedząc z pilotem na kanapie natknąłem się na pokera w jednej telewizji i bardzo mi się to spodobało. Potem okazało się, że w mojej miejscowości sporadycznie gra się cashówki nl20-50, aż w końcu trafiłem na PokerStrategy.com. Dla mnie motywacją jest inny człowiek i tak było w tym przypadku. Bardzo zazdrościłem takim osobom, jak Simon czy Olor, potem doszedł pyszałek, który robił MAGIĘ i powiedziałem sobie "dlaczego ja w przyszłości nie mogę być tam gdzie oni?". Oczywiście brakuje mi wiele do Nich ale kto wie, może kiedyś dołączę do tego zacnego grona. Rady? Wiadomo, ciężka praca, ale jeśli chodzi o turnieje to przede wszystkim BRM to jest podstawa oraz mindset, jeśli te rzeczy uda nam się powiązać wyniki przyjdą na pewno.
PokerStrategy.com: Dzięki za Twoje obserwacje. Jak się okazuje, czasem wszystko może być prostsze, niż by się wydawało, a największe problemy przeważnie siedzą w naszych głowach. Dobra Banan, ode mnie to już wszystko, raz jeszcze piękne dzięki za poświęcony czas, robię niniejszym sitout i zostawiam Ci miejsce na zwyczajowe pozdrowienia.
johnybananas: Również dziękuję. Pozdrawiam Witka, Łapę i Lucenziego - to z grona przyjaciół real. A online to mattck, który dużo mnie nauczył, asiarat z którym często rozmawiamy podczas sesji, wszystkich trenerów mtt, bo robią dobrą robotę, a także ekonom82.
I Ciebie, bo musisz te moje wypociny skleić w całość, by to jakoś wyglądało 😀
by gaaish
