Tatjana Pasalic: flirtowanie powinno pozostać poza stołem
Tatjana Pasalic może być uważana za ideał. Jest piękna, gra w pokera, jest gospodarzem telewizyjnych programów pokerowych i potrafi gotować. Była również wystarczająco miła, by przeznaczyć PokerStrategy.com trochę swego wolnego czasu na wywiad.

Niedawno została członkiem Team Bodog i zagra w Main Evencie World Series of Poker po raz pierwszy tego lata.
Tatjanie udało się zarezerwować miejsce w swym grafiku, by odpowiedzieć na parę przygotowanych przez nas pytań. Poniżej przedstawiamy Wam cały wywiad, z towarzyszącym mu mnóstwem zdjęć - możemy Wam to obiecać!
W drodze na pokerową scenę
PokerStrategy.com: Po pierwsze: czy możesz opowiedzieć nam o swojej przeszłości, o tym, jakie były twoje pokerowe początki?
Tatjana Pasalic: Jestem, jak wiecie, telewizyjnym i internetowym komentatorem pokerowym. Zanim zajęłam się pokerem, uczyłam języka angielskiego w Chorwacji i pracowałam jako organizator budowania zespołu w firmie Siemens.
Zainteresowałam się pokerem, kiedy po raz pierwszy pojawiłam się na WSOP sześć lat temu i od razu zakochałam się w dźwięku przekładanych żetonów.
Od tamtej pory zaczęłam pracować w środowisku pokerowym jako manager ds. marketingu, ale zawsze chciałam czegoś więcej, niż siedzenia w biurze. Ostatecznie założyłam blog i zaczęłam śledzić pokerowe cykle. EPT było pierwszym tourem, z którego zdawałam relację.
Pewnego dnia zaoferowano mi występ w programie telewizyjnym. Zaczęłam panikować i myśleć, że nie dam rady, ale miałam dużo szczęścia w postaci dobrych doradców i niesamowity wzór - Karę Scott, więc myślę, że wszystko poszło dobrze.
Dużo w siebie inwestuję - biorę lekcje mowy, jeżdżę do studia BBC na hostingowe treningi jeden na jednego i oglądam całą masę pokerowej telewizji.
Piękna na zewnątrz... i wewnątrz
![]() |
| Czyż to nie modelka? |
PokerStrategy.com: Jesteś wszechstronnie utalentowana i możesz zostać uznana zarówno za pokerzystkę, reporterkę, pisarkę i modelkę - którą z tych ról lubisz najbardziej? Ostatnią?
Tatjana Pasalic: Och, nie nazwałabym siebie modelką. Jestem dziennikarką, pokerzystką, pisarką i podróżniczką. Ostatnio w mniejszym stopniu pisarką i w większym podróżniczką, ale - to przecież wcale nie wygląda źle!
Kocham każdą rolę swojego życia. Bycie przed kamerą jest wspaniałe - pozwala mi być kimkolwiek zechcę. To trochę jak aktorstwo, ale także umożliwia mi przekazywanie informacji i bycie ogniwem pomiędzy widownią a pokerzystami/gwiazdami, co jest niesamowite.
Pokerzystka - właśnie zaczęłam traktować moją grę poważniej i intensywnie trenuję, więc wreszcie zaczynam zdawać sobie sprawę z tego, ile poświęcenia wymaga odniesienie sukcesu.
Mój podróżniczy pierwiastek bardzo kocham, ponieważ każdego tygodnia jestem w innym miejscu i poznaję nowe kultury, nowych ludzi i nowe przepisy, o tak!
Władam kilkoma językami, więc bez oporów podróżuję i odkrywam nowe miejsca z lokalnego punktu widzenia, nie tylko z perspektywy turysty, lecz jest tak wiele miejsc, które chciałabym zwiedzić: nauczyć się przyrządzania sushi w Japonii, odwiedzić rezerwaty lwów w Afryce, powędrować po Kolorado... ALE, myślę, że moją ulubioną rolą jest bycie przyjaciółką.
Mam ogromne szczęście mieć wspaniałych ludzi w swoim życiu, którzy uczynili mnie taką, jaką jestem dzisiaj. Uwielbiam spędzać z nimi czas, czy to na Skypie, czy twarzą w twarz, rozmawiając i nadrabiając zaległości. Kocham widzieć uśmiech na ludzkich twarzach i staram się robić wszystko, co w mojej mocy, by ich uszczęśliwić.
Gotowa, by zdominować stoły
![]() |
| Tatjana w barwach Bodog |
PokerStrategy.com: Bodog Poker ostatnio uczyniło Cię najnowszym członkiem swego Teamu. Jak zaczął się wasz związek i ile swego czasu planujesz poświęcić na reprezentowanie Bodog?
Tatjana Pasalic: Zaczęliśmy rozmawiać w styczniu, zaraz po tym, jak związałam się z Poker Royalty. Mój agent, Jim Erwood, wykonał świetną robotę i zanim się zorientowałam, podpisywaliśmy kontrakt. Nie mogłam być szczęśliwsza dzięki sposobowi, w jaki mnie potraktowano - zupełnie jak księżniczkę.
Otrzymałam tyle swobody, ile chciałam, ale wciąż dostawałam wszystkie wytyczne. Za nami - przedstawicielami - stoi naprawdę wielki zespół, który czyni nas pewnymi, że wszyscy jesteśmy traktowani jednakowo. Jestem bardzo dumna z tego, że mam na sobie emblemat Bodog, gdy wychodzę z domu.
PokerStrategy.com: Czy możemy się spodziewać, że z nową umową sponsorską częściej będziemy widywać Cię grającą w turniejach?
Tatjana Pasalic: TAK! Zagram w tegorocznym Main Evencie i jestem tak bardzo podekscytowana, że nie potrafię tego opisać. Intensywnie się do tego przygotowałam i zabieram ze sobą mój notatnik.
Zamierzam w tym roku sporo relacjonować, ale mam na celowniku kilka azjatyckich turniejów, może w pewnym momencie wyląduję także w Ameryce Łacińskiej. Poker plus zwiedzanie - czy może być lepiej?
PokerStrategy.com: Czy wykorzystałaś kiedyś atut swego wyglądu przy pokerowym stole, a jeśli tak, to w jaki sposób?
Tatjana Pasalic: Oczywiście, że nie! Kiedy siedzę przy pokerowym stole, gram fair - jestem zawsze sobą. Jestem bardzo rozmowna i zadaję mnóstwo pytań, jeśli widzę, że ktoś jest zainteresowany rozmową. Jeśli nie - zakładam słuchawki i słucham muzyki. Flirtowanie to coś, co powinno pozostać poza grą.
Gdyby Tatjana była postacią z kreskówki...
![]() |
| Tatjana w The Micros |
PokerStrategy.com: Udzielałaś się w popularnym animowanym serialu 'The Micros'. Jak do tego doszło i czy powtórzysz to w przyszłości?
Tatjana Pasalic: Jestem bardzo dumna z mojego związku z the Micros. Jay i John zadzwonili do mnie na początku i zapytali, czy zagrałabym jednorazowy epizod. Byłam bardzo podekscytowana, ponieważ dopiero co przeczytałam scenariusz i wiedziałam, jak świetne będą kolejne odcinki.
Jeszcze przed transmisją mojego odcinka, Jay powiedział mi, że moja postać będzie pojawiać się regularnie. Prawdę mówiąc, kompletnie zwariowałam! Chodzi mi o to, jak słodko jest być prawdziwą kreskówką!
Nawet teraz jestem zaskoczona, jak wielu ludzi zna mnie tylko z the Micros. Jestem pełna uznania dla wszystkiego, co show zrobiło dla mnie, wliczając w to uczynienie mnie etatowym członkiem obsady, ponieważ w głębi duszy jestem taka jak Chase, Tommy i Rose... jestem po prostu kolejnym donkiem tkwiącym w mikrostawkach.
Ideał kobiety?
PokerStrategy.com: Tak, jakbyś nie była jeszcze ideałem kobiety: twoja strona na Wikipedii twierdzi, że nieźle radzisz sobie w kuchni. Jaki rodzaj kuchni preferujesz?
Tatjana Pasalic: Och, ubóstwiam gotowanie - po prostu pozwól mi się zbliżyć do kuchni i będę świetnie się bawiła przez cały dzień! Uwielbiam gotować dla ludzi, organizować przyjęcia. Biorę udział w wielu programach kulinarnych i gdybym nie była związana z pokerem, zdecydowanie pracowałabym w restauracji.
Zawsze wyobrażałam sobie, że pewnego dnia będę miała wielką rodzinę i będę organizowała wielkie bożonarodzeniowe kolacje, które będą wymagały kilku dni, by je przygotować. Gotowanie jest bardzo relaksujące, a we dwoje może być także bardzo zmysłowe. Nie ma nic bardziej seksownego, niż mężczyzna, któremu smakuje moje jedzenie.
PokerStrategy.com: Zakończymy ten wywiad paroma Twoimi zdjęciami. Czy masz wśród nich jakieś ulubione, które chciałabyś zobaczyć zawieszone?
Tatjana Pasalic: Ja, oczywiście, uwielbiam moje okładki (w przeciwnym razie bym ich nie zrobiła), ale jestem wielkim fanem zdjęć z wakacji, zrobionych wspólnie z moimi przyjaciółmi i rodziną. Mam około 20 000 zdjęć na moim komputerze i jestem nałogowym użytkownikiem aparatu.
Kiedy jestem sama albo lecę gdzieś daleko, zatrzymuję się na moich galeriach i żyję wszystkimi wspomnieniami, które nabyłam przez przeszłe lata. Zdjęcia są wspaniałe i kiedy będę miała własny dom, wydrukuję ich całe mnóstwo z różnych miejsc i rozwieszę je po całym domu, bym przypominała sobie, jak dobrze się żyje śmiejąc i ciesząc się.
PokerStrategy.com: Dziękujemy bardzo za poświęcony nam czas i powodzenia podczas WSOP!
Jak obiecaliśmy, macie tutaj kilka zdjęć, zaczynając od okładki WPT Magazine z tego miesiąca:









