Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Gdzie się podział Sapheal?

W ostatnim czasie nasz trener Sapheal był nieco mniej aktywny niż wcześniej. Nie oznacza to jednak, że nie chce on poświęcać czasu na rozwój naszych użytkowników. Wręcz przeciwnie! Sapheal przeprowadził się na Gibraltar, gdzie będzie pracował jako ekspert ds. strategii w dziale Education. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Saphealem.

Na początku lutego w naszym serwisie pojawił się nowy trener sapheal. Miał on nagrywać filmy szkoleniowe i włączać się do dyskusji odnośnie strategii NL BSS na naszym forum. Zakres jego obowiązków dość szybko się rozszerzył o cotygodniowe treningi prowadzone w języku angielskim. Nie minęło pół roku, a sapheal ponownie nas zaskoczył. Otóż całkiem niedawno przeprowadził się on na Gibraltar, aby móc mieć jeszcze większy wkład w przygotowanie materiałów szkoleniowych dla użytkowników PokerStrategy.com. sapheal będzie pracował teraz jako ekspert ds. strategii w dziale Education, a o jego nowych obowiązkach dowiecie się z poniższego wywiadu.

PokerStrategy.com: Witaj Sapheal. Kilka miesięcy temu rozmawiałem z Tobą, gdy zostałeś trenerem PokerStrategy.com. Dziś już jesteś krok dalej, ponieważ znajdujesz się na Gibraltarze. Powiedz nam o okolicznościach tego awansu i stanowisku, które będziesz zajmował?

sapheal: Cześć Thorek i cześć Wam (wielu miałem okazję poznać przez ostatnie miesiące). Jestem na Gibie, stąd ostatnio było mnie jakby trochę mniej na forum. Jestem ekspertem ds. strategii pokerowych (Poker Strategy Expert) w dziale edukacji PokerStrategy.com. Będę odpowiadał za wszelkie sprawy związane z no-limit Hold'em - w tym strategie, R&D oraz QA. Pozdrawiam cały dział edukacji oraz wszystkich, których do tej pory miałem okazję poznać. Co do okoliczności... przeszedłem test z elementów wiedzy pokerowej. Poszło dobrze i bardzo szybko znalazłem się na Gibie.

PokerStrategy.com: A jak Ci się podoba atmosfera w firmie i pierwsze dni spędzone w niej?

sapheal: Atmosfera jest wspaniała. Jeśli chodzi o pierwsze dni w pracy, to przede wszystkim jest to przyswajanie ogromnej ilości wiedzy. Poznałem tutaj już wielu ciekawych ludzi. Generalnie póki co daję 10/10 + "pijona".

PokerStrategy.com: Będziesz pracował w dziale Education. Czy możesz nam powiedzieć nieco o planach zmian w ofercie edukacyjnej?

sapheal: O samych planach zmian nie mogę zbyt wiele powiedzieć. Na pewno będziemy starali się cały czas robić wszystko, żeby gracze PokerStrategy.com odnosili jak największe sukcesy. Nasza praca (każdy jej element) będzie temu służyć. Chcemy, aby nasza społeczność miała dostęp do naprawdę wartościowych materiałów edukacyjnych i dzięki temu mogła się rozwijać. Dodatkowo, od siebie powiem, że chciałbym, abyśmy byli jednym dużym teamem, który potrafi sobie pomóc i wzajemnie współpracować.

PokerStrategy.com: Jak Ci się podoba póki co Gibraltar. Spełnił Twoje oczekiwania?

sapheal: Miejsce bardzo ciekawe, ale dla mnie jednak przede wszystkim zawsze najbardziej liczą się ludzie, a pod tym względem jest fantastycznie.

PokerStrategy.com: A czym oprócz pracy jako trener na PokerStrategy.com zajmowałeś się wcześniej?

sapheal: Podróżowałem, poznałem wielu dużo starszych ode mnie (i często mądrzejszych) ludzi, z którymi przegrywałem w szachy i GO. Pracowałem nad doktoratem z matematyki (mimo że nie jestem matematykiem). Trochę pracowałem również jako konsultant technologiczny (kontraktowy). Zrobiłem też kilka własnych projektów z mniejszym lub większym sukcesem. Widziałem naprawdę sporą część świata. Grałem w GO z guru w tę grę, w szachy z ultraszachistą, a moja była kobieta to brazylijska modelka. Zajmowałem się, jak można zobaczyć na blogu czy w moich wypowiedziach na forum, budowaniem sympatycznego, otwartego, radosnego świata z dużym naciskiem na człowieka jako jednostkę.

PokerStrategy.com: Jesteś pierwszym polskim trenerem, który prowadził treningi dla angielskiej społeczności. Czemu zdecydowałeś się na taki krok? Która społeczność podoba Ci się bardziej? Polska czy angielska?

sapheal: Moim zamiarem było dotrzeć do każdego, kto chciał zobaczyć, jak można z radością i bez tiltu niszczyć NL100/NL200. Chciałem pokazać, że można grać i czuć, że wygrywa się z łatwością. Jestem blisko związany z polską społecznością i sam czuję się jej częścią. W ramach angielskiej społeczności dopiero zaczynam działać, ale tam też poznałem już sporo ciekawych ludzi. Obie bardzo mi się podobają, ale związany jestem bardziej z polską społecznością. W tym momencie chciałbym pozdrowić (w kolejności alfabetycznej): Anię, Asię, Filipa, Jakuba, Kasię, Martę, Natalię i Piotrka. Dodam jeszcze, że nigdy nie dzieliłem świata pokerowego na społeczności, więc język angielski i dział Education to jakby idealne miejsce.

PokerStrategy.com: Udzielasz też treningów prywatnych. Niedawno Twoim uczniem był mastermixus, którego przygotowywałeś do pojedynku z Isildurem. Opowiedz nam coś więcej o tym treningu?

sapheal: Analizuję grę wielu pokerzystów i również na Isildura zgromadziłem znaczną liczbę rozdań i statystyk. Dzięki temu stworzyłem kilkanaście stron analiz oraz dokumentację – część z niej dostarczyłem w przystępnej postaci Mastermixusowi. Porozmawialiśmy o błędach Negreanu w pojedynku z Isildurem oraz sile range na danych streetach i przy konkretnych zagraniach u Isildura.

PokerStrategy.com: A czy mastermixus skutecznie realizował przygotowane wspólnie wcześniej założenia?

sapheal: Jak pisałem gdzieś na blogu, Mastermixus włożył bardzo dużo pracy w przygotowania i wiele założeń zrealizował poprawnie. Nie uniknął jednak serii błędów, takie jak na przykład 4-bety z AJ vs 4-bet range Isildura, raise TPNK na flopie, niektóre semiblefy, które nigdy nie powinny mieć miejsca ze względu na turn calling range Isildura. Patrząc jednak na ogół, pracę Mastermixusa oceniam bardzo dobrze i 2 dni świętowałem, że tak to wyszło. Jeszcze raz wielkie gratulacje dla Mastermixusa, a także PokerStrategy.com i polskich adminów za tak duże wsparcie dla Marcina.

PokerStrategy.com: Jak w ogóle oceniasz ten pojedynek?

sapheal: Rozkład agresji Isildura jest bardzo specyficzny. Znam jego podłoże i wiem, że działa, ale znane są bardziej skuteczne strategie na statystycznego przeciwnika. Nie wiem, jak wygląda dopasowanie tej strategii pod graczy nosebleed stakes. Pojedynek podobał mi się bardzo, a relacjonowanie sprawiło mi sporo radości. W tym momencie chciałbym pozdrowić Majstra - bardzo fajnie było wspólnie komentować. My byliśmy przygotowani, Mastermixus odniósł sukces, wszyscy wspólnie kibicowali naszemu graczowi... To pokazuje, że jednak utożsamiamy się z naszą społecznością.

PokerStrategy.com: A powiedz, czy według Ciebie każdy może odnosić sukcesy w heads-upach, czy niektórzy gracze mimo dobrej gry na stołach full ringowych, nie będą potrafili przystosować się do takiej gry?

sapheal: Wierzę w ludzi i w to, że mogą robić piękne rzeczy. Nieważne czy gra się full ringi, short handed czy Razz. Jeśli ktoś chce grać heads-upy, to uczy się tego, siada do gry, zdobywa doświadczenie i pracuje nad sobą. Jednemu wychodzi to szybciej, drugiemu wolniej... Wiadomo, że są jakieś predyspozycje, ale jeśli się bardzo czegoś chce i jest się zdeterminowanym, to uważam, że bardzo często udaje się osiągnąć sukces. 

PokerStrategy.com: Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w pełnieniu nowej funkcji w naszym serwisie. Na koniec Twój czas na pozdrowienia

sapheal: Pozdrawiam Ciebie Thorku, naszą społeczność oraz każdego, kogo miałem okazję do tej pory poznać na Gibie. Niech żyje overbet dla value!


Wywiad przeprowadził thorek